Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

11 listopada

Tusk: zrobimy wszystko, by 11 listopada i szczyt klimatyczny były spokojne

Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
11 listopada majš się odbyć w Polsce obrady szczytu klimatycznego ONZ, które przycišgajš ugrupowania lewicowe z całego œwiata. W tym czasie w Warszawie zaplanowany jest prawicowy Marsz Niepodległoœci. Premier Donald Tusk nie obawia się starć
Tusk zadeklarował, że zrobi wszystko, aby obchody œwięta 11 listopada oraz  przebiegły w spokoju. Dodał, że przemoc w życiu publicznym jest zawsze złem i będzie skutecznie zwalczana. Wczoraj prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział, że zorganizowanie szczytu klimatycznego ONZ w Warszawie w Œwięto Niepodległoœci to "oczywista prowokacja". - Wiadomo, że na takie szczyty przyjeżdżajš alterglobaliœci i że to sš to elementy awanturnicze. Niewštpliwie chodzi o to, żeby wywołać awanturę, bo przecież nie ma żadnego przymusu, żeby to było akurat 11 listopada - powiedział Kaczyński. - Jeżeli cokolwiek się stanie, to jest to osobista odpowiedzialnoœć premiera, ministra spraw wewnętrznych i to odpowiedzialnoœć nie tylko w sensie politycznym, ale być może nawet karnym - dodał lider PiS. - Jak słyszę polityków, czy to jest Jarosław Kaczyński, czy jacyœ komentatorzy z PiS, że celowo wymyœliłem wspólnie z ministrem spraw wewnętrznych Bartłomiejem Sienkiewiczem datę szczytu klimatycznego, to nie wiem, nad czym bardziej załamać ręce: nad ich niekompetencjš czy poziomem już takich chorobliwych obsesji - powiedział Tusk dziennikarzom.

Tusk: Skłonnoœć do obsesyjnej nieufnoœci

Przypomniał, że o dacie tego szczytu postanowiono w 2008 r., kiedy Sienkiewicz nie przypuszczał, że będzie kiedyœ ministrem. - Trzeba mieć chorš wyobraŸnię i takš skłonnoœć do obsesyjnej nieufnoœci, żeby wymyœlać takie czarne scenariusze, że ONZ wspólnie z nami zorganizowało szczyt klimatyczny w Polsce po to, żeby...., no właœnie po co? - dodał Tusk. Podkreœlił, że goœcie szczytów klimatycznych "to nie sš ci, którzy z pałami biegajš po ulicach i bijš ludzi". - Zrobimy wszystko, żeby zarówno obchody 11 listopada, jak i to wielkie wydarzenie międzynarodowe, jakim jest szczyt klimatyczny, odbyły się w spokoju  - zadeklarował premier. Dodał, że "gdyby przyjšć logikę Kaczyńskiego, to w Polsce 11 listopada w ogóle powinniœmy zamknšć granice, ponieważ każdy, kto przyjedzie do Polski, może być z jego punktu widzenia jakimœ zagrożeniem". Zdaniem Tuska "kluczowe jest, żeby ludzie, którzy uważajš, że 11 listopada jest od tego, żeby atakować innych ludzi, (...) wreszcie nabrali jakiegoœ dystansu do siebie i zrozumienia, czym powinno być œwięto narodowe". - I pierwszš osobš, której dedykuje te słowa, jest Jarosław Kaczyński; to on jest odpowiedzialny za to, że ludzie w Polsce z polityki robiš grę pełnš agresji i nienawiœci - powiedział. - I jeœli nie żadnego pomysłu, jak uspokoić te emocje 11 listopada, to niech po prostu milczy przynajmniej, a nie opowiada takie już niestworzone zupełnie historie o spisku ONZ, Sienkiewicza i Tuska w sprawie szczytu - dodał.

Premier potępia atak na Miecugowa

Premier podkreœlił też, że ma "wewnętrznš potrzebę" powiedzieć, iż nie akceptuje i uważa za coœ wyjštkowo ohydnego używanie przemocy wobec kogoœ dlatego, że ten ktoœ ma inne poglšdy. Dodał, że ma myœli zdarzenie na Woodstock - "bardzo przykrš sytuację, która spotkała redaktora Miecugowa". - Jeżeli ktokolwiek akceptuje, że ktoœ bije innš osobę dlatego, że ta ma inne poglšdy, to wtedy zaczyna się naprawdę poważny problem - dodał. Grzegorz Miecugow został spoliczkowany przez jednego z uczestników Przystanku Woodstock, który z kartkš "TVN kłamie" wskoczył na scenę, gdy dziennikarz goœcił w Akademii Sztuk Przepięknych. Napastnik został wyprowadzony przez ochronę festiwalu. Według Tuska, "osoba, która dopuœciła się tego czynu, musi za to odpowiedzieć, bez dwóch zdań. Również dlatego żeby nikt w Polsce nie œmiał więcej promować przemocy jako sposobu debatowania czy uczestniczenia w życiu publicznym, a koncert, dyskusja to z cała pewnoœci jest, to też sš elementy i to istotne elementy takiego życia publicznego". - Nie pozwólmy, żeby czy to jest 11 listopada, czy to jest festiwal Woodstock, czy to sš manifestacje, czy to sš obchody rocznicy powstania warszawskiego, jakakolwiek sytuacja publiczna nikogo nie usprawiedliwia i nikogo nie uprawnia do przemocy. Przemoc w życiu publicznym jest zawsze złem i będziemy z tym starali się naprawdę bardzo skutecznie walczyć - powiedział Tusk. Odniósł się też do słów Kaczyńskiego o "małostkowoœci", jeœli chodzi o "zabronienie" delegacjom partyjnym składania kwiatów pod pomnikiem Gloria Victis wraz z władzami państwowymi. - Nie sšdzę, żeby ktokolwiek miał jakiekolwiek trudnoœci i problemy, żeby złożyć kwiaty czy wišzanki pod pomnikiem Gloria Victis - odparł Tusk. - Byłem tam, nie widziałem, żeby mieszkańcy Warszawy, politycy mieli jakieœ utrudnienia, żeby złożyć kwiaty i wieńce - oœwiadczył. Dodał, że kiedy on sam był obecny na tego typu uroczystoœciach, a nie reprezentował władz państwowych, też czekał spokojnie aż przyjdzie jego kolej. - Chyba, że Jarosław Kaczyński chciał rzeczywiœcie stanšć obok mnie i wspólnie złożyć wieniec, ale nie wyglšdało na to; ale gdyby tak było, byłbym na to gotowy - podkreœlił Tusk.
ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL