Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Sztuka

Życie elity w trójwymiarze

Stanisław Wilhelm Lilpop, pierwsze polskie kolorowe zdjęcie wykonane w 1909 roku
Dom Spotkań z Historiš
Pierwsze polskie kolorowe zdjęcie zrobione na poczštku XX wieku można oglšdać w warszawskim Domu Spotkań z Historiš.
Na zdjęciu jest Hania Lilpopówna, póŸniejsza żona Jarosława Iwaszkiewicza, ze swojš przyjaciółkš zwanš Babetkš. Zrobił je w maju 1909 roku ojciec Hani, Stanisław Wilhelm Lilpop. Kolorowe zdjęcie Tadeusza Rzšcy, „Kwiaciarki na rynku w Krakowie”, pochodzi z lat 1910–1912. Zobacz galerię zdjęć Fotografia była chyba najważniejszym z licznych hobby Stanisława Wilhelma Lilpopa – przemysłowca, jednego z założycieli Podkowy Leœnej, podróżnika i myœliwego. W 150. rocznicę jego urodzin Dom Spotkań z Historiš, Muzeum imienia Iwaszkiewiczów w Stawisku i Agencja Prasowa Fotonova zorganizowały wystawę „Będę to fotografował w kolorach”. Tytuł jest cytatem z kartki pocztowej, jakš wysłał córce w lutym 1910 roku z Sycylii. Hateczkę, jak zdrobniale jš nazywał, wychowywał sam od drugiego roku życia. Żona opuœciła go dla pianisty Józefa Œliwińskiego. Nie ożenił się powtórnie, choć miał duże powodzenie u kobiet. „Znajome” pojawiajš się na wielu spoœród pokazanych 180 zdjęć.
– Wystawa składa się z dwóch częœci. W DSH przeważa fotografia, w muzeum w Stawisku prezentujemy również jego sprzęt fotograficzny, archiwalia, dokumenty Lilpopa – mówi „Rz” Małgorzata Zawadzka, współkuratorka wystawy. – Stanisław Wilhelm Lilpop robił fotografie technikš stereoskopowš, tzn. trójwymiarowš, zachowało się ponad 500 takich zdjęć, w tym 21 kolorowych. W Stawisku można je oglšdać w należšcej do Lilpopa specjalnej przeglšdarce. Mnie najbardziej podoba się ta przedstawiajšca chrzest równikowy na statku, wykonana podczas podróży do Afryki w 1910 roku. Relację z niej spisywał w dzienniku. Rękopis można oglšdać w Stawisku. Ten dom Lilpop ufundował córce i jej mężowi. Spędził w nim ostatnie dwa lata życia. Lilpop miał zmysł reporterski, w Afryce fotografował tubylców, swoje trofea po polowaniu, przechodniów w miastach, ruiny po trzęsieniu ziemi w Mesynie w 1908 roku, powódŸ w Paryżu w 1910 roku. – Jego zdjęcia sš bardzo dynamiczne. To nietypowe w czasach, gdy do fotografii się pozowało – uważa Małgorzata Zawadzka. – Lilpop jeŸdził też do sanatorium prowadzonego przez Apolinarego Tomaszewskiego, który preferował naturalne metody leczenia. Zalecał chodzenie boso, przebywanie na łonie natury. Na jednym ze zdjęć widzimy ćwiczšcych kuracjuszy. Mężczyzna w pierwszym rzędzie jest nagi – to instruktor, pacjenci nie byli tak odważni. Wystawa przedstawia również zdjęcia rodzinne, dedykowane ukochanej córce Hateczce, oraz towarzyskie – z kortów tenisowych i nadmorskich kurortów. 32 zdjęcia można oglšdać w 3D, bez okularów, na sprowadzonym z Paryża specjalnym monitorze i jako trójwymiarowe wydruki. Przystosował je do wymogów nowoczesnych technik Miłosz Hermanowicz. Wkrótce pojawi się katalog z trójwymiarowymi zdjęciami i historiš życia Stanisława Wilhelma Lilpopa.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL