TK: miesiąc na zgłoszenie spadku w urzędzie skarbowym to za krótko

aktualizacja: 04.06.2013, 15:45
TK orzekł, że niezgodne z konstytucją było przyznanie podatnikom w lat...
TK orzekł, że niezgodne z konstytucją było przyznanie podatnikom w latach 2007-2008 tylko miesiąca na zgłoszenie spadku do urzędu skarbowego, co było warunkiem zwolnienia z podatku.
Foto: Fotorzepa, Roman Bosiacki Roman Bosiacki

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że niezgodne z konstytucją było przyznanie podatnikom w latach 2007-2008 tylko miesiąca na zgłoszenie spadku do urzędu skarbowego, co było warunkiem zwolnienia z podatku. Obecnie termin ten wynosi sześć miesięcy.

Termin na zgłoszenie spadku w urzędzie skarbowym wynika z art. 4a ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku od spadków i darowizn, a liczy się go od dnia uprawomocnienia się sądowego postanowienia o nabyciu spadku.
W okresie od 1 stycznia 2007 r. do 31 grudnia 2008 r. termin ten wynosił tylko miesiąc. Wątpliwości, czy to nie za krótko, nabrał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, gdy wpłynęła do niego sprawa podatniczki, która złożyła do urzędu skarbowego zeznanie o nabyciu spadku 21 kwietnia 2008 r. Było to już po upływie miesiąca od dnia uprawomocnienia się postanowienia sądu o nabyciu przez nią spadku. Postanowienie sądu rejonowego w tej sprawie uprawomocniło się bowiem 5 marca 2008 r.
Podatniczka otrzymała odpis tego postanowienia 4 kwietnia 2008 r. Sądziła, że dopiero od tej daty liczy się miesięczny termin na zgłoszenie spadku, pozwalający na skorzystanie ze zwolnienia od podatku. Okazało się, że była w błędzie.
Zarówno urząd skarbowy, jak i izba skarbowa odmówiły podatniczce prawa do zwolnienia, wyjaśniając, że postanowienie o nabyciu spadku stało się prawomocne po dwóch tygodniach od jego wydania, skoro nie została wniesiona apelacja. Jako podstawę wskazały art. 363 par. 1 kodeksu postępowania cywilnego, zgodnie z którym orzeczenia sądu stają się prawomocne, gdy nie przysługuje od nich środek odwoławczy.
Organy podatkowe twierdziły, że dla zwolnienia od podatku nie ma znaczenia to, że podatniczka otrzymała postanowienie sądu wraz z klauzulą prawomocności w terminie późniejszym. Dodatkowo izba skarbowa stwierdziła, że zapisany w art. 4a ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku od spadków i darowizn nie może być przywrócony.
Podatniczka wniosła skargę do krakowskiego WSA. Argumentowała, że winnym przekroczenia przez nią terminu miesiąca na powiadomienie urzędu skarbowego był sąd rejonowy, ponieważ błędnie poinformował ją o tym, kiedy jego postanowienie stało się prawomocne. Do skargi dołączyła także pismo sądu rejonowego, w którym wyjaśniał on swoją pomyłkę.
WSA zawiesił postępowanie i skierował pytanie do Trybunału Konstytucyjnego. Spytał, czy art. 4a ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku od spadków i darowizn w brzmieniu obowiązującym do końca 2008 r. był zgodny z zasadami zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez niego prawa, zapisanymi w art. 2 Konstytucji.
We wtorek Trybunał Konstytucyjny orzekł, że miesięczny termin na zgłoszenie spadku do urzędu skarbowego, obowiązujący w latach 2007-2008, był niezgodny z konstytucją (sygn. P 43/11).
Zdaniem TK przepis ten naruszał zasadę zaufania obywateli do państwa, bo miesiąc na zgłoszenie spadku w urzędzie skarbowym był terminem zbyt krótkim, żeby umożliwić obywatelom pełne prawo do skorzystania ze zwolnienia podatkowego.
Zdanie odrębne do wtorkowego wyroku TK zgłosili sędziowie Stanisław Rymar i Andrzej Wróbel.
Od 2009 r. termin na zgłoszenie spadku w urzędzie skarbowym został wydłużony do sześciu miesięcy.

POLECAMY

KOMENTARZE