Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Media i internet

Matras opóźnia płatności wydawcom

Fotorzepa, Tomasz Żurek Tomasz Żurek
Matras, drugi gracz na rynku księgarskim, zamroził zobowišzania należne firmom wydawniczym, by nie stracić płynnoœci finansowej – dowiedziała się „Rz".
Matras ma sieć 150 księgarń i choć nie jest tak gigantycznš sieciš – jak Empik (ok. 200 księgarni) – wiadomoœć o tym, że przez wakacje będzie niewypłacalny, szybko obiegła wydawców. – Dotarła do nas nieoficjalnie taka informacja – przyznaje Sonia Draga, prezes i właœcicielka wydawnictwa Sonia Draga. Wydawnictwo Nasza Księgarnia wie już od samego Matrasu, że przez większoœć wakacji firma nie będzie wypłacać należnych mu kwot i ureguluje należne dzisiaj płatnoœci dopiero w sierpniu. – Szefostwo Matrasu poinformowało nas, że przez wakacje może mieć kłopoty z wypłatami, i w tej sytuacji negocjujemy teraz warunki współpracy w tym okresie – mówi „Rz" Maciej Dobrowolski, dyrektor handlowy Wydawnictwa Nasza Księgarnia. Jak tłumaczš „Rz" wydawcy, sieć księgarska ma kłopoty z płynnoœciš, bo w wakacje musi spłacić wydawców podręczników. – Wobec tej grupy wydawców obowišzujš krótsze terminy płatnoœci i trzeba im płacić gotówkš, a sprzedaż podręczników przypada na lipiec i sierpień – mówi Sonia Draga. Maciej Dobrowolski wyjaœnia, że firmy wydajšce podręczniki zazwyczaj wykupywały na swoje transakcje ubezpieczenia. – Jednak firmy ubezpieczeniowe bardzo zaostrzyły w tym roku warunki tego typu działań. W zwišzku z tym nieubezpieczeni wydawcy podręczników chcš od księgarni płatnoœci w gotówce – mówi.
Potwierdza to prezes Matrasu Mariusz Rutowicz. – Sytuacja na rynku podręczników sprawiła, że Matras musi za podręczniki zapłacić gotówkš z góry, co niestety oznacza dla innych wydawców przesunięcie płatnoœci. Współpraca i wzajemne zaufanie jest dla nas bardzo ważne, dlatego porozmawialiœmy już ze wszystkimi naszymi partnerami biznesowymi i uprzedziliœmy ich o takiej sytuacji. Przyjęli te informacje ze zrozumieniem, za co jesteœmy im wdzięczni. Ich należnoœci będš uregulowane pod koniec sierpnia – mówi „Rz". Jak dodaje,  firma nie korzysta z kredytów bankowych, a w ostatnich miesišcach „była lepszym płatnikiem niż w poprzednich latach". Wydawcy na razie podchodzš do sytuacji spokojnie, bo  nie jest to pierwszy taki przypadek. – To sezonowy problem, który zdarzał się już w poprzednich latach. Nie mamy jeszcze na ten temat żadnej oficjalnej informacji, ale w rozmowach z przedstawicielami Matrasu pojawiały się zapowiedzi, że może się tak stać. Jeœli dojdzie do opóŸnienia płatnoœci, będzie to jednak zdecydowanie mniejszy kłopot niż opóŸnienia, jakie zdarzały się Empikowi, bo chodzi o mniejsze kwoty – mówi Maciej Makowski, prezes wydawnictwa Prószyński Media. Wydawcy regularnie się skarżš, że firma nie dotrzymuje i tak bardzo długich, sięgajšcych 120 dni, terminów rozliczeń. W poprzednich latach najwięcej konfliktów pojawiało się po sezonie œwištecznym, kiedy to tradycyjnie sprzedaje się najwięcej ksišżek. Wydawcy musieli czekać na pienišdze wyjštkowo długo, jednoczeœnie wracało do nich wiele uszkodzonych egzemplarzy. Z tego powodu buntowali się przeciwko wprowadzanym przez Empik promocjom, w czasie których klienci mogli w cišgu 60 dni zwrócić zakupionš ksišżkę czy inny produkt. Problemy pojawiły się również po uruchomieniu nowego magazynu centralnego. Empik zaczšł wtedy zamawiać dużo towaru, a potem zmuszał wydawców do przyjmowania zwrotów. Obecnie wydawcy nadal czujš się przez firmę wykorzystywani, bo Empik kupił kilka wydawnictw i to ich oferta jest teraz szczególnie mocno promowana na półkach. Z racji cišgłego spadku sprzedaży ksišżek ich oferta w salonach sieci jest też systematycznie ograniczana m.in. na rzecz gadżetów, prezentów czy artykułów papierniczych.

Rynek ksišżki

Wydawcy walczš też ze spadkami rynku i piractwem Oprócz powtarzajšcych się kłopotów z zaległymi należnoœciami od dystrybutorów wydawcy ksišżek majš też kłopot z kurczšcš się sieciš sprzedaży, zwłaszcza mniejszych księgarń, nierównymi stawkami VAT na papierowe ksišżki i e-booki oraz z piratowaniem tych ostatnich. Niemożliwym do rozwišzania na poziomie krajowym problemem z wysokim VAT na e-booki (wynosi 23 proc., podczas gdy papierowe ksišżki obejmuje stawka 5-proc. – to skutek wad ustawodawstwa unijnego) obiecał się już zajšć resort administracji i cyfryzacji. W kwestii spadajšcego czytelnictwa i piratowania e-booków w sieci wydawcy muszš radzić sobie sami. Według monitorujšcej rynek Biblioteki Analiz potencjalne wpływy, jakie wydawcy mogliby osišgać rocznie ze sprzedaży piratowanych w sieci e-booków, mogłyby wynosić nawet 250 mln rocznie.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL