Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Społeczeństwo

Panny Wyklęte, panny rockowe

„Dziœ też walczymy, by nami nie manipulowano czy nas nie ogłupiano”. 11 wokalistek œpiewa na płycie o dziewczynach z antykomunistycznego podziemia.
Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
„Dziœ też walczymy, by nami nie manipulowano czy nas nie ogłupiano”. 11 wokalistek œpiewa na płycie o dziewczynach z antykomunistycznego podziemia.
Rockmenki, raperki, piosenkarka folkowa napisały teksty do płyty „Panny Wyklęte” . To kontynuacja albumu „Morowe panny” wydanego w zeszłym roku przez Muzeum Powstania Warszawskiego. Opowiada o losach i emocjach kobiet, które przeszły po wojnie do antykomunistycznego podziemia, trafiły do ubeckich więzień, a te, które z nich wyszły, musiały odnaleŸć się w życiu. O dziewczynach takich jak 17-letnia Danuta Siedzikówna „Inka”, której poœwięcono dwie przejmujšce piosenki.

- Artystki napisały teksty, które œwiadczš, jak bardzo te historie stały się im bliskie – mówi Darek Malejonek, lider zespołu Maleo Reggae Rockers, autor muzyki.

Nie znaliœmy tematu

Na promujšcym album sobotnim koncercie w Warszawie wystšpiły m.in. Kasia Kowalska, Halina Mlynkowa, Marcelina, Mona, Mela Koteluk, Lilu, duet Dora i Fala, Kasia Malejonek, Ifi Ude. Każda z wokalistek ma swoje powody, dla których skorzystała z zaproszenia Malejonka do wzięcia udziału w nagraniu płyty. – To po prostu dla mnie zaszczyt – mówi Marcelina. – Piszšc tekst, wiele przeczytałam na temat historii. Chciałam przekazać takie wartoœci, jak honor, odwaga i serce, którymi kierowali się ludzie tamtych lat. One także teraz sš ważne, bo dziœ też walczymy, by nami nie manipulowano czy nas nie ogłupiano. A przyjaŸń i miłoœć to wartoœci ponadczasowe.
Paulina Przybysz przyznaje, że na poczštku wyklęci byli dla nie całkowicie obcy. – Moje pokolenie nie zna tego tematu. Musiałam się wiele nauczyć, by go sobie przyswoić – mówi wokalistka. – Można wybaczyć nawet najgorsze, ale najpierw trzeba pokazać prawdę historycznš i jš poznać – dodaje jej mama Anna Przybysz, która także œpiewa na płycie.
– Wyobraziłam sobie dziewczynę, która przeżyła powstanie warszawskie i dla której po wojnie zaczšł się czas wyklęcia – mówi Marika. Jej poruszajšca „Modlitwa dziewczyńska” jest na singlu promujšcym płytę. – Œpiewam o dziewczynie, która prosi Boga o nowe serce, wolne od nienawiœci – mówi.

Spisywać relacje póki czas

Płyta, która gotowa będzie pod koniec lipca, jest częœciš kampanii Rok Żołnierzy Wyklętych zorganizowanej przez Fundację Niepodległoœci z Lublina wraz z IPN i Muzeum Powstania Warszawskiego. – To cały szereg imprez kulturalnych i spotkań z młodzieżš – mówi Przemysław Omieczyński, prezes Fundacji Niepodległoœci. Zaczęło się 1 marca w Dniu Żołnierzy Wyklętych, a zakończy 21 paŸdziernika – w 50. rocznicę œmierci ostatniego zbrojnego partyzanta w PRL Józefa Franczaka ps. Lalek. Kampania ma pokazać, że postawa podziemia antykomunistycznego nie poszła na marne i że ci, których jeszcze do niedawna nazywano bandytami, zasługujš na pamięć i szacunek. Stšd pomysł na lekcje historii w szkołach i imprezy artystyczne takie jak sobotni koncert w Warszawie w Teatrze Syrena. Z doœwiadczeń Oœrodka „Karta” wynika, że jednym z najlepszych sposobów na dotarcie do młodych ludzi sš spotkania ze œwiadkami historii. Jest to coraz trudniejsze ze względu na upływajšcy czas. – Warto korzystać z tych możliwoœci, które jeszcze sš, i spisywać relacje – mówi Zbigniew Gluza z „Karty”, która w ramach kampanii wydała właœnie publikację „Wyklęci”. Według Fundacji Niepodległoœci liczba osób, które przeszły przez powojenne zbrojne podziemie, wynosi od 120 do 180 tys. – Właœciwie w każdej rodzinie jest ktoœ, kto służył w tych jednostkach – zauważa Omieczyński. Wszystkie działania prowadzone w ramach kampanii sš dokumentowane. – Nasze kamery sš na konferencjach, koncertach, spotkaniach żołnierzy wyklętych z młodzieżš, promocjach ksišżkowych i wszelkich akcjach, które towarzyszš kampanii – mówi Jarosław Wštor, szef Awangarda Media Group, która pracuje na zlecenie Fundacji Niepodległoœci. Kamery obserwujš także reakcje odbiorców tych wydarzeń. Powstaje dokument pokazujšcy emocje i wzruszenia osób, które po zetknięciu z historiš żołnierzy wyklętych odnajdujš w tym własnš tożsamoœć narodowš. – Mamy nadzieję, że ostateczny dokument pokaże wszystkie odcienie tej kampanii i jej głęboki sens ukryty nie w szkolnej dydaktyce, ale w autentycznym poruszeniu œrodowisk, którym bliska staje się historyczna prawda – uważa Jarosław Wštor.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL