Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Warszawa

Obchody rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja w Warszawie

PAP/serwis codzienny
Po Pałacem Prezydenckim zakończyły się obchody rocznicowe Œwięta Konstytucji 3 Maja. Uroczystoœciom przewodniczył prezydent Bronisław Komorowski
Po odczytaniu preambuła Konstytucji 3 Maja, żołnierze kampanii reprezentacyjnej i orkiestry wojskowej przemaszerowali z Placu Zamkowego przed Pałac Prezydencki, gdzie prezydent złożył kwiaty przed pomnikiem księcia Józefa Poniatowskiego. Wczeœniej zgromadzeni na placu Zamkowym wysłuchali przemówienia prezydenta Bronisława Komorowskiego oraz mogli zobaczyć defiladę pododdziałów reprezentacyjnych. Uchwalona 222 lata temu Konstytucja była - jak mówił prezydent - jedynie poczštkiem wytężonej pracy nad uzdrowieniem państwa. - Dzisiaj wiemy, że najpiękniejsza nawet jutrzenka, najradoœniejszy poranek nie stanowiš gwarancji sukcesu na zawsze, jeœli sš spóŸnione albo słabo zakorzenione w woli narodu  - przestrzegał Komorowski, nawišzujšc do poœwięconej Konstytucji 3 maja pieœni "Witaj, majowa jutrzenko". Prezydent przypomniał, że nieprzyjaciółmi Konstytucji 3 maja były nie tylko obce mocarstwa, ale i wewnętrzni przeciwnicy modernizacji, którzy sami uważali się za goršcych patriotów i obrońców tradycyjnego stylu życia. Tak zawężony patriotyzm - podkreœlił Komorowski - doprowadził ich do zdrady, a państwo - do upadku. - Dobrze wiemy, że piekło, a szczególnie polskie piekło, było wtedy i jest nadal wybrukowane dobrymi chęciami, pięknymi patriotycznymi deklaracjami, sporami rzekomo o Polskę i rzekomo o szczęœcie jej obywateli - powiedział Komorowski.
Zwrócił uwagę, że polski patriotyzm niejedno ma imię - zarówno w czasach Konstytucji 3 maja, jak i współczeœnie. Wtedy - mówił Komorowski - był do wybór między patriotyzmem wielkiej zmiany i mšdrej modernizacji a patriotyzmem "odwróconym w przeszłoœć", nastawionym na obronę Polski przed nowymi trendami - patriotyzmem "narodowych autentycznych wzruszeń i uniesień, ale nie pracy na rzecz nowoczesnej przyszłoœci". - Warto zastanowić się, jaki typ patriotyzmu najlepiej służy współczeœnie polskiej sprawie, jakiego patriotyzmu potrzebuje dzisiaj, jakiego patriotyzmu oczekuje od nas nasza ojczyzna? Czy nie jest tak, że i dzisiaj potrzebny jest patriotyzm pracy na rzecz modernizacji kraju, na rzecz budowy szacunku dla własnego odzyskanego państwa? Patriotyzm unowoczeœnienia gospodarki polskiej, patriotyzm bez kompleksów, otwarty na innych, na Europę, na œwiat - pytał Komorowski. Podkreœlił, że naród nie może żyć tylko wspomnieniami minionej wielkoœci, lecz musi dšżyć do jej odbudowania przez umacnianie pozycji politycznej i ekonomicznej państwa, zyskiwanie szacunku i zaufania sšsiadów, uczestniczenie w procesie integracji europejskiej oraz wychowanie następnych polskich pokoleń na obywateli szanujšcych państwo, konstytucję i cały system prawny. Dodał, że należy sprzyjać wzrostowi dobrobytu wszystkich, a nie tylko wybranych. - Polskę można modernizować z pełnym poszanowaniem tradycji, z mocnym zakorzenieniem w jej historii, z mocnym oparciem o fundament tradycyjnych wartoœci, które tworzyły nasz naród przez tysišc lat - powiedział prezydent.

Kard. Nycz: Konstytucja to fundament

Obchody rozpoczęły się od mszy œwiętej w warszawskiej archikatedrze œw. Jana Chrzciciela, której przewodniczył metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz. Współcelebransem był biskup polowy WP bp Józef Guzdek. Oprócz pary prezydenckiej we mszy uczestniczyli m.in. wiceszef MON Czesław Mroczek, szef BBN Stanisław Koziej, liczni generałowie, w tym szef Sztabu Generalnego WP gen. Mieczysław Cieniuch oraz dowódcy rodzajów Sił Zbrojnych, kombatanci, żołnierze AK, harcerze i mieszkańcy stolicy. -  Konstytucja 3 maja należy do tych aktów prawych, ważnych i wielkich, które stanowiš fundament i punkt odniesienia do wszystkich innych ustaw - powiedział kard. Kazimierz Nycz podczas mszy œwiętej w archikatedrze warszawskiej. Dodał, że Konstytucja 3 maja stanowi także punkt odniesienia dla wszystkich żyjšcych w danym narodzie i państwie. - Konstytucja 3 maja została nazwana ostatniš wolš i testamentem gasnšcej Rzeczypospolitej. Przecież ona, Konstytucja 3 maja pozwoliła przetrwać 123 lata rozbiorów - mówił kard. Nycz. Zdaniem metropolity warszawskiego właœnie dzięki konstytucji było do czego wrócić w roku 1918, kiedy Polacy po okresie rozbiorów szykowali się do budowy suwerennego państwa. - I sšdzę, że w tym znaczeniu Konstytucja 3 maja jest tym aktem, za który dziœ dziękujemy, aktem ważnym i podstawowym, do którego trzeba wracać, przynajmniej do jej ducha także dzisiaj, pamiętajšc o tym, co jest fundamentem naszego państwa, co jest fundamentem porzšdku społecznego w naszym kraju, w którym żyjemy - mówił kard. Nycz. Po mszy uroczystoœci przeniosły się na Zamek Królewski, gdzie Bronisław Komorowski wręczył ordery i odznaczenia państwowe za pracę na rzecz ojczyzny. - Od lat dzielšcych nas od uchwalenia Konstytucji 3 maja jesteœmy na tej samej drodze - służby ojczyŸnie i realizacji marzeń o Polsce dobrej, nowoczesnej, otwartej na innych, odważnej w konfrontowaniu, ale i zaprzyjaŸnianiu się ze œwiatem - mówił podczas uroczystoœci. Prezydent dziękował odznaczonym, że swoimi dokonaniami, pracš œwiadczš o tym, że "Polska jest wierna tej drodze mšdrej zmiany, twórczej pracy, którš staramy się iœć pomimo trudnej historii, pomimo często trudnego własnego życia i różnych komplikacji".
ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL