Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Nieruchomoœci

Kupujšcy lokal od dewelopera jest źle chroniony. Trzeba zmienić przepisy

Polski Zwišzek Firm Deweloperskich i Fundacja na rzecz Kredytu Hipotecznego przygotowały projekt nowelizacji ustawy deweloperskiej
Fotorzepa, Monika Zielska Monika Zielska
Banki nie chcš otwierać rachunków powierniczych. Bojš się, że w razie kłopotów z inwestycjš dewelopera to one będš musiały odpowiadać.
Mija rok, odkšd obowišzuje ustawa o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego. Jej przepisy miały zapewnić ochronę kupujšcym mieszkanie od dewelopera. Nie wszystko jednak działa tak, jak miało. Prawnicy, banki i deweloperzy sš zgodni. Po roku obowišzywania wyraŸnie widać, że ustawa wymaga nowelizacji. Projekt nawet już powstał. Jego autorami sš Polski Zwišzek Firm Deweloperskich i Fundacja na rzecz Kredytu Hipotecznego. Swoje propozycje organizacje te przekazały posłom i czekajš na ich decyzję. Co szwankuje? Jednš z form ochrony sš rachunki powiernicze (otwarte lub zamknięte). W wypadku rachunku zamkniętego deweloper dostaje pienišdze dopiero po zakończeniu inwestycji. W wypadku otwartego bank będzie wypłacał mu gromadzone pienišdze klientów w ratach, tj. po zakończeniu kolejnego etapu budowy.
Banki nie chcš wprowadzać rachunków powierniczych do swojej oferty – Tyle teorii. W praktyce okazuje się, że tylko pięć banków na kilkaset działajšcych w Polsce zdecydowało się wprowadzić tego typu rachunki do swojej oferty – mówi Konrad Płochocki, ekspert Polskiego Zwišzku Firm Deweloperskch. Powód jest prosty. Ustawa nakłada na banki obowišzki zwišzane z prowadzeniem tych rachunków, ale robi to nieprecyzyjnie. Jednoczeœnie przewiduje grzywnę i karę pozbawienia wolnoœci do dwóch lat za wypłacenie deweloperowi œrodków wbrew przepisom ustawy. Banki wolš więc nie ryzykować. – Pilnie potrzebne sš zmiany w tym zakresie – twierdzi Płochocki. To niejedyny problem zwišzany z ustawš. Większoœć mieszkań kupuje się za kredyt. – Bank, zanim go przyzna, żšda umowy przedwstępnej z deweloperem – wskazuje adwokat Rafał Dębowski. – Tymczasem ustawa przewiduje, że wszelkie umowy dewelopera z kupujšcym mieszkanie (dom jednorodzinny) muszš mieć formę aktu notarialnego, a roszczenie nabywcy z tego tytułu ma być wpisane do księgi wieczystej. Oznacza to, że osoba chcšca zacišgnšć kredyt musi zanieœć do banku notarialnš umowę przedwstępnš, a swoje roszczenie z tytułu tej umowy wpisać do księgi. Banki często odmawiajš przyznania kredytu. I co wtedy? – Człowiek wyda niepotrzebnie pienišdze, a deweloper zostanie z mieszkaniem, na którym cišży roszczenie – zauważa. Wspomniany wczeœniej projekt przewiduje wprowadzenie umowy rezerwacyjnej. – Jej istotš jest wyłšczenie ze sprzedaży konkretnego lokalu, którym zainteresowany jest nabywca, na okreœlony czas – tłumaczy Płochocki.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL