Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Kraj

70 lat temu ZSRS zerwał stosunki dyplomatyczne z rzšdem RP na uchodźstwie

Tablica na œcianie Hotelu Rubens w Londynie (siedziba Sztabu Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych (1940-1943), upamiętniajšca pobyt gen. Sikorskiego w Londynie
Creative Commons Uznanie autorstwa - Na tych samych warunkach 3.0
W nocy z 25 na 26 kwietnia 1943 r. ZSRS zerwał stosunki dyplomatyczne z polskim rzšdem w Londynie, zarzucajšc mu antysowieckš kampanię w zmowie z III Rzeszš
Rzeczywistym powodem tej decyzji było ujawnienie przez Niemców masowych grobów Polaków w Katyniu. Informację o odkryciu w Katyniu zbiorowych mogił polskich oficerów podało 11 kwietnia 1943 r. radio niemieckie. Dwa dni póŸniej w Berlinie w siedzibie Ministerstwa Spraw Zagranicznych odbyła się konferencja prasowa poœwięcona grobom odnalezionym przez Niemców. 15 kwietnia 1943 r. Sowieckie Biuro Informacyjne ogłosiło w odpowiedzi, że polscy jeńcy byli zatrudnieni na robotach budowlanych na zachód od Smoleńska i "wpadli w ręce niemieckich katów faszystowskich w lecie 1941 r., po wycofaniu się wojsk radzieckich z rejonu Smoleńska".
Tego samego dnia rzšd polski na uchodŸstwie polecił swojemu przedstawicielowi w Szwajcarii zwrócić się do Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża z proœbš o powołanie komisji do zbadania odkrytych grobów. 17 kwietnia 1943 r. strona polska złożyła w tej sprawie oficjalnš notę w Genewie, dowiadujšc się jednoczeœnie, iż wczeœniej również Niemcy zwrócili się do MKCK o wszczęcie dochodzenia. Działania władz niemieckich zmierzajšce do sprowokowania konfliktu pomiędzy aliantami miały wywołać wrażenie, że postępowanie Berlina i polskiego rzšdu sš ze sobš koordynowane. Joseph Goebbels zanotował w swoim dzienniku: "Sprawa Katynia przeradza się w gigantycznš politycznš aferę, która może mieć szerokie reperkusje. Wykorzystujemy jš wszelkimi możliwymi sposobami". Moskwa bardzo ostro zareagowała na propozycję dochodzenia prowadzonego przez MKCK. 19 kwietnia 1943 r. sowiecki dziennik "Prawda" opublikował artykuł zatytułowany "Polscy pomocnicy Hitlera". Przeczytać w nim można było m.in.: "Zanim wysechł atrament na piórach niemiecko-faszystowskich pismaków, ohydne wymysły Goebbelsa i spółki na temat rzekomego masowego mordu na polskich oficerach dokonanego przez władze sowieckie w 1940 r. zostały podchwycone nie tylko przez wiernych hitlerowskich służalców, ale co dziwniejsze, przez ministerialne kręgi rzšdu generała Sikorskiego". Ujawnienie zbrodni przez Niemców posłużyło Sowietom za pretekst do zerwania stosunków dyplomatycznych z rzšdem polskim w Londynie. 21 kwietnia 1943 r. Stalin wysłał tajne i jednobrzmišce depesze do prezydenta Roosevelta i premiera Churchilla, w których zarzucał rzšdowi gen. Sikorskiego prowadzenie w zmowie z Hitlerem wrogiej kampanii przeciwko Zwišzkowi Sowieckiemu. Formalne zerwanie stosunków dyplomatycznych przez Moskwę z polskim rzšdem na uchodŸstwie nastšpiło w nocy z 25 na 26 kwietnia 1943 r. Decyzję tš podjęto niecałe dwa lata po nawišzaniu polsko-sowieckich relacji na mocy układu Sikorski-Majski z 30 lipca 1941 r., który przywracał stosunki dyplomatyczne sprzed 17 wrzeœnia 1939 r., daty zbrojnego ataku ZSRS na Polskę. W wyniku agresji w niewoli sowieckiej znalazło się 240-250 tys. polskich jeńców, w tym ponad 10 tys. oficerów. Szef NKWD Ławrientij Beria już 19 wrzeœnia 1939 r. powołał Zarzšd do Spraw Jeńców Wojennych i Internowanych przy NKWD oraz nakazał utworzenie sieci obozów. Na poczštku paŸdziernika 1939 r. zaczęto zwalniać częœć jeńców-szeregowców. W tym samym czasie podjęto decyzję o utworzeniu obozów oficerskich w Starobielsku i Kozielsku oraz obozu w Ostaszkowie, przeznaczonego dla funkcjonariuszy policji, KOP i więziennictwa. Decyzję o zamordowaniu polskich jeńców wojennych podjęło 5 marca 1940 r. Biuro Polityczne KC WKP(b) po otrzymaniu pisma, które ludowy komisarz spraw wewnętrznych Ławrientij Beria skierował do Stalina. Szef NKWD, piszšc w nim, że wszyscy wymienieni Polacy "sš zatwardziałymi, nierokujšcymi poprawy wrogami władzy sowieckiej", wnioskował o rozpatrzenie ich spraw w trybie specjalnym, "z zastosowaniem wobec nich najwyższego wymiaru kary - rozstrzelanie". Zaznaczył, że sprawy należy rozpatrzyć bez wzywania aresztowanych i bez przedstawiania zarzutów, decyzji o zakończeniu œledztwa i aktu oskarżenia. Po trwajšcych miesišc przygotowaniach, 3 kwietnia 1940 r. rozpoczęto likwidację obozu w Kozielsku, a dwa dni póŸniej obozów w Starobielsku i Ostaszkowie. Przez następnych szeœć tygodni Polacy wywożeni byli z obozów grupami do miejsc kaŸni. Z Kozielska 4404 osoby przewieziono do Katynia i zamordowano strzałami w tył głowy. 3896 jeńców ze Starobielska zabito w pomieszczeniach NKWD w Charkowie, a ich ciała pogrzebano na przedmieœciach miasta w Piatichatkach. 6287 osób z Ostaszkowa rozstrzelano w gmachu NKWD w Kalininie, obecnie Twer, a pochowano w pobliskiej miejscowoœci Miednoje. Łšcznie zamordowano 14 587 osób. Na mocy decyzji z 5 marca 1940 r. zamordowano również ok. 7300 Polaków przebywajšcych w różnych więzieniach na terenach włšczonych do Zwišzku Sowieckiego: na Ukrainie rozstrzelano 3405 osób (ich groby prawdopodobnie znajdujš się w Bykowni pod Kijowem), a na Białorusi 3880 (pochowanych prawdopodobnie w Kuropatach pod Mińskiem). Większoœć z nich stanowili aresztowani działacze konspiracyjnych organizacji, oficerowie nie zmobilizowani we wrzeœniu 1939 r., urzędnicy państwowi i samorzšdowi oraz "element społecznie niebezpieczny" z punktu widzenia władz sowieckich. Zwišzek Sowiecki przyznał się do mordu katyńskiego dopiero po 50 latach od jego popełnienia - 13 kwietnia 1990 r. W komunikacie rzšdowej agencji TASS oficjalnie potwierdzono wówczas, że polscy jeńcy wojenni zostali rozstrzelani wiosnš 1940 r. przez NKWD. 14 paŸdziernika 1992 r. Rosja przekazała Polsce częœć archiwaliów obarczajšcych odpowiedzialnoœciš za zbrodnię katyńskš przywódców ZSRS z Józefem Stalinem na czele. Wœród dokumentów był rozkaz z 5 marca 1940 r., który przesšdził o tragicznym losie ponad 20 tys. Polaków.
ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL