Rankingi

11 ranking kancelarii prawnych Rzeczpospolitej

Ewa Usowicz (wicenaczelna "Rz"), prof. Stanisław Sołtysiński (Sołtysiński Kawecki & Szlęzak), Krzysztof Zakrzewski (Domański Zakrzweski Palinka), Tomasz Dąbrowski (Dentons), Bogusław Chrabota ( naczelny "Rz"), Jarosław Gowin ( minister sprawiedliwości)
Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Kancelarie zarabiają dziś na energetyce, infrastrukturze czy mediach. Mniej jest fuzji i przejęć.
Mimo kryzysu kancelarie prawne radzą sobie całkiem dobrze. Jak wynika z 11. już rankingu kancelarii prawnych „Rz", aż 130,5 mln przychodu zanotowała największa z nich – Dentons (do 1 kwietnia Salans). Jest on co prawda mniejszy niż rok wcześniej, ale wówczas ta kancelaria zwiększyła go aż o 29 mln zł. Dentons zatrudnia obecnie 163 prawników, w tym 86 z uprawnieniami. To rekord w naszym rankingu, tylko cztery firmy mają powyżej stu prawników. – Kryzysu nie ma co prawda w Polsce, ale widać, że dotknął naszych inwestorów. Są ostrożniejsi w wydawaniu pieniędzy – mówi „Rz" Tomasz Dąbrowski, partner zarządzający Dentons. Dodaje, że dla prawników kluczowe w tej chwili branże to energetyka, infrastruktura, telekomunikacja, media i nieruchomości. Mniej jest za to pracy w dziedzinie fuzji i przejęć. W Europie Środkowo-Wschodniej zauważalny jest spadek liczby tego rodzaju transakcji o 20 proc. Ciągle jednak tort największych transakcji do podziału na polskim rynku jest duży i atrakcyjny.
W ubiegłym roku największe kancelarie pracowały m.in. przy połączeniu platform n i Cyfra Plus, konsolidacji Zakładów Azotowych w Tarnowie-Mościcach z Zakładami Azotowymi Puławy, połączeniu Raiffeisen BP z Polbankiem EFG. W tym roku po raz pierwszy sprawdziliśmy, które kancelarie najczęściej pracowały przy wiodących transakcjach na polskim rynku. Czołówka to Weil, Gotshal & Manges, Greenberg Traurig, Allen & Overy i Clifford Chance. Spadek liczby transakcji jest widoczny, jednak nie przekłada się to na naszą sytuację – mówi Arkadiusz Pędzich, partner zarządzający Allen & Overy. Dodaje, że ważna jest dywersyfikacja i szeroki wachlarz usług. Nawet jeśli jest mniej nowych projektów inwestycyjnych, to jest dużo pracy, choćby przy restrukturyzacjach. – W trudniejszych czasach problemy, z jakimi spotykają się klienci, są też bardziej skomplikowane, co z kolei powoduje, że niezbędna staje się pomoc dobrych prawników – dodaje Pędzich. Zmieniają się także zasady współpracy dużych przedsiębiorstw z kancelariami zewnętrznymi. Prawnicy muszą być bardziej elastyczni – godzić się na mniej korzystne dla nich sposoby wynagradzania. Pod względem udziału w głównych transakcjach prym wiodą przede wszystkim kancelarie międzynarodowych sieci. Jednak i rodzime radzą sobie dobrze, o czym świadczy m.in. awans w naszej klasyfikacji pod względem liczby prawników z uprawnieniami kancelarii Sołtysiński, Kawecki & Szlęzak (z czwartej na trzecią pozycję), krakowskiej T. Studnicki, K. Płeszka, Z. Ćwiąkalski, J. Górski (z ósmej na szóstą lokatę) czy wejście do pierwszej dziesiątki GWW Woźny i Wspólnicy. Rosną w siłę regionalne kancelarie, coraz częściej otwierają oddziały w innych miastach, także w stolicy. Czytaj o Rankingu:
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL