Reklama

Chemik zafascynowany Breivikiem

Zbroić się jeździł m.in. do Belgii, bo polska policja odmówiła mu pozwolenia na broń już 15 lat temu.
Brunon K.

Brunon K.

Foto: nk.pl

Na portalu nk.pl inżynier Brunon K. wyznawał, że pirotechniką był zafascynowany od podstawówki. „Dla mnie to zawsze było hobby, a nie sposób na zarabianie pieniędzy. Oczywiście można by było robić bomby i sprzedawać terrorystom czy gangsterom, ale ja aż taki głupi nie jestem. Przynajmniej tak mi się wydaje ;-)" – pisał na nk.pl w 2008 r.

Według ABW na hobby się jednak nie kończyło, a K. przygotowywał zamach na budynek Sejmu. Miałoby do niego dojść podczas grudniowej debaty nad budżetem. – Był zafascynowany Andersem Breivikiem (latem 2011 r. zabił w dwóch zamachach w Norwegii 77 osób – red.), na forach w Internecie pisał coś, co moglibyśmy poskładać w manifest. Uważał, że może uniknąć błędów, takich jak Breivik oraz ludzie, którzy dokonali zamachu w Oklahoma City (w 1995 r. zginęło 168 osób – red.) – mówi „Rz" oficer ABW.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama