Łódzkie

Nowe kierunki połączeń z łódzkiego lotniska

30 czerwca 2017 r. z Łodzi do Monachium przestały latać linie Adria Airways. Teraz zastąpi je Lufthansa.
materiały prasowe
Nowe kierunki z łódzkiego lotniska. W tym roku będzie można stąd polecieć do Monachium czy Aten.

– Dalej chcemy realizować przygotowaną już strategię, rozwijać kolejne kierunki i pozyskiwać nowych przewoźników. Chcemy głośno komunikować, że lotnisko w Łodzi jest miejscem, które wbrew niektórym opiniom świetnie się rozwija; posiada doskonałą infrastrukturę i przez najbliższe kilka lat nie potrzebuje znaczących inwestycji, aby móc sprawnie obsłużyć nawet ok. 2 mln pasażerów – uważa Anna Midera, prezes Portu Lotniczego im. Władysława Reymonta w Łodzi.

28 marca 2018 roku w Łodzi pojawi się Lufthansa, której samolot będzie stąd latał pięć razy w tygodniu, w dni powszednie, do Monachium. A od maja Ryanair uruchomi połączenie do Aten. – Od czerwca proponujemy letnie wyloty czarterami – do Burgas w Bułgarii i Antalii w Turcji, a także wycieczki z Izraela do Polski, które będą się rozpoczynać właśnie od Łodzi – wylicza prezes Midera.

Jej zdaniem połączenie do Monachium pozwoli mieszkańcom Łodzi i regionu na szybki i bezpośredni dostęp do jednego z najważniejszych portów przesiadkowych w Europie. – Port lotniczy w stolicy Bawarii umożliwia bowiem doskonałe połączenia zarówno ze wszystkimi najważniejszymi miastami Europy, jak też z Nowym Jorkiem, Chicago, Pekinem czy Toronto – wylicza prezes łódzkiego lotniska. Podkreśla, że Łódź – trzecie co do wielkości miasto w Polsce pod względem liczby mieszkańców (ok. 700 tys.) – w ostatnich latach bardzo dynamicznie się rozwija, a obecnie staje się kolejnym polskim zagłębiem dla firm, które szukają w Europie Środkowo-Wschodniej miejsca dla swoich centrów usług wspólnych. – Siemens, Whirpool i Philips to tylko kilka znanych marek, które w ostatnim czasie rozbudowały lub otworzyły siedziby w mieście. Dwie ostatnie zapewniły 400 miejsc pracy. Połączenie z Monachium będzie zatem bardzo ważne dla działającego tu biznesu – uważa prezes Midera.

Zwraca uwagę na nowego przewoźnika – Lufthansę, która dzięki swojej renomie cieszy się bardzo dużym zaufaniem pasażerów. – To jedna z największych i najbardziej prestiżowych linii lotniczych na świecie. Lufthansa lata do 165 miejsc w 73 krajach na 4 kontynentach – wylicza pani prezes. Przypomina, że niemiecki przewoźnik uzyskał najwyższą ocenę w kategorii linii lotniczych – 5 gwiazdek od Skytrax, międzynarodowej agencji ratingowej zajmującej się transportem lotniczym. Agencja to wyróżnienie przyznała tylko dziewięciu innym liniom lotniczym na świecie, a Lufthansa jest jedyną europejską, która je zdobyła.

Z łódzkiego lotniska można obecnie polecieć Ryanairem do Londynu Stansted, East Midlands i Dublina. W 2017 roku skorzystało z niego ponad 200 tysięcy pasażerów. – Biorąc pod uwagę ogłoszone już nowe kierunki, rosnący rynek i dobre perspektywy rozwoju, liczymy, że w przyszłym roku wynik będzie zdecydowanie lepszy – uważa prezes Midera. Na początku 2017 roku firma przygotowała strategię rozwoju łódzkiego portu i konsekwentnie ją realizuje. – Do tej pory wszystko idzie zgodnie z planem. Mamy jednocześnie nadzieję, że podjęcie przez Lufthansę decyzji o współpracy pomoże nam w pozyskiwaniu kolejnych partnerów, którzy do tej pory mieli zbyt małą wiedzę na temat potencjału naszego regionu – dodaje szefowa łódzkiego lotniska.

Podkreśla, że łódzkie lotnisko może służyć pomocą zapychającemu portowi im. Chopina w Warszawie. – Mamy świetnie przygotowany personel, który tylko czeka, aby obsługiwać nowych pasażerów. Może będzie to wymagało trochę czasu, ale mam wrażenie, że już teraz zaczynamy zyskiwać coraz większą sympatię zarówno przewoźników, jak i podróżnych – twierdzi prezes Midera.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL