Lubelszczyzna

Grobisko nad rozlewiskiem

Ruiny zamku w Krupem mają przyciągać do Krasnegostawu rzesze turystów
AdobeStock
Ariańska piramida i ruiny zamku w Krupem nowym atutem gminy Krasnystaw.

Jeszcze pół wieku temu kamienną piramidę wznoszącą się na nagim wapiennym garbie, Górze Ariańskiej we wsi Krynica w pobliżu Krasnegostawu, widać było z odległości kilkunastu kilometrów. Okoliczni mieszkańcy budowlę tę, zwaną grobiskiem, omijali jednak z daleka jako gniazdo żmii o niespotykanych rozmiarach oraz strzeżone przez „złego" domniemane miejsce pochówku kasztelana chełmskiego, heretyka, arianina Pawła Orzechowskiego.

Dziś, choć ów widomy symbol mocy szatańskich skrywa młody sosnowy las, piramida wraz z ruinami zamku w Krupem ma się stać produktem turystycznym, który, zdaniem władz i mieszkańców gminy, przyciągnie do Krasnegostawu rzesze zwiedzających Lubelszczyznę turystów. Jeszcze w zimie tego roku rozpocznie się renowacja grobiska i murów zamkowych.

Piramida grobowa w Krynicy, jedna z nielicznych takich budowli w Polsce – specjaliści przypuszczają, że jej budowniczy Paweł Orzechowski, zmarły w 1612 r., spoczywa w nieodkrytych jeszcze podziemiach grobiska, być może wraz z  innymi braćmi polskimi – powstała dwa wieki wcześniej niż opisywany od dawna w  przewodnikach grobowiec piramidalny baronów von Fahrenheid w Rapie na Mazurach. Budowla o wysokości ok. 20 m i ścianach grubości 80 cm, zbudowana na planie kwadratu z kamienia i cegły, składa się ze zbliżonego do sześcianu ostrosłupa ściętego i wieńczącej go strzelistej piramidy. Jak niegdyś wierzono, dzięki koncentrującym się w piramidach tajemniczym energiom złożone w nich ciała miały znacznie wolniej ulegać rozkładowi. Podczas renowacji mury wieży zostaną oczyszczone, wzmocnione i otoczone u podstawy opaską z kamienia, a wejście do krypty, w której ułożona będzie ceglana posadzka, zamknie drewniana brama. Planuje się ponadto wymianę wiekowego zapadającego się dachu z gontów. Wkrótce wyjaśni się, czy skupiające się w piramidzie tajemne moce będą sprzyjać budowlańcom, czy też będą się oni musieli zmagać ze „złym", przeszkadzającym w dotrzymaniu harmonogramu robót.

Pojawiające się nocami duchy nawiedzają także ruiny zamku w Krupem. Nie odstraszyły one jednak pewnej młodej pary, która zdecydowała się wziąć ślub w jego romantycznych murach. Pierwsza taka ceremonia od ponad 200, a może i 300 lat to znak, że do zamku wraca życie. Wstępnie zagospodarowany, oczyszczony z  zarastającej go dzikiej zieleni, jest obecnie miejscem oficjalnych uroczystości, festynów.

Pierwszą warownię wzniósł tutaj u schyłku średniowiecza – w miejscu malowniczym i obronnym, nad stawem i rozlewiskami rzeczki Krupianki – Jerzy Krupski, znany jako najbardziej przedsiębiorczy szlachcic Lubelszczyzny. Ostateczną formę dwuskrzydłowej rezydencji renesansowej z arkadami i attyką, otoczonej murem obwodowym z bastejami, tj. półkolistymi basztami w jego narożach, nadał jej na przełomie XVI i XVII w. Paweł Orzechowski. Złupiona przez Szwedów podczas potopu i strawiona przez pożar kilka lat później, nigdy już nie odzyskała dawnej świetności – świadczą dziś o niej tylko odnalezione w gruzach piękne kafle i fragmenty kominków. Projekt renowacji autorstwa pracowni LSProjekt z Wrocławia przewiduje urządzenie na dziedzińcu platformy widokowej, która będzie wykorzystywana jako scena podczas imprez plenerowych. Funkcję wieży widokowej pełnić ma także zrekonstruowana basteja przylegająca do renesansowych skrzydeł zamku. Przebieg dawnych murów i bastei ukaże zwiedzającym odtworzony zarys umocnień. Planowana jest ponadto m.in odbudowa dwóch komnat w piwnicach, z przeznaczeniem na przyszłe wystawy.

Inwestycja w gminie Krasnystaw, finansowana w 85 procent ze środków UE, kosztować będzie 10 milionów złotych. Jej rozpoczęcie to zarazem swego rodzaju oficjalne odkrycie dla regionu zamku w Krupem i sąsiadującej z nim piramidy. O ich istnieniu mało kto dotychczas słyszał – nawet w woj. lubelskim, choć bogata w zabytkowe kościoły i rezydencje Lubelszczyzna z zamków akurat nie słynie.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL