Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Zdrowie

Klauzule opt-out: paraliż ogarnia polskie szpitale

Fotorzepa, Robert Wójcik
Lekarze wypowiadajš klauzule opt-out. Placówki pracujš w trybie awaryjnym, a niektóre wstrzymujš przyjęcia.

Na trzy miesišce zawiesiła działalnoœć izba przyjęć Beskidzkiego Centrum Onkologii w Bielsku-Białej. Pacjenci, oprócz rodzšcych, odsyłani sš do innych placówek. W pobliskim Oleœnie na dwa tygodnie zamknięto oddział wewnętrzny. Brak lekarzy odczuwalny jest w całej Polsce, ale prawdziwe problemy zacznš się po 31 grudnia. Wówczas zakończy się okres wypowiedzenia klauzuli opt-out, która umożliwia lekarzom pracę powyżej 48 godzin w tygodniu i dyżurowanie nawet kilka dób z rzędu (48 godzin to dozwolona w Kodeksie pracy liczba godzin pracy wraz z nadgodzinami).

W Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie, gdzie klauzule wypowiedziało 104 na wszystkich 170 lekarzy, którzy te klauzule mieli, przesuwane sš zabiegi planowe. – Pracujemy w trybie awaryjnym – przyznaje rzeczniczka placówki Natalia Adamska-Golińska. – Częœć operacji zaplanowanych na poczštek grudnia odbyła się przed œwiętami, inne sš w grafiku na przyszły rok. Decyzję o ewentualnym przesunięciu zabiegu podejmuje lekarz prowadzšcy, a dzieci informowane sš z wyprzedzeniem, tak by mogły czekać na zabieg w domu.

W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu, gdzie opt-out wypowiedziały 82 osoby, czyli ok. 20 proc. tamtejszych rezydentów, dziury w grafiku udaje się na razie załatać. – Cišgłoœć pracy szpitala nie jest zagrożona, bo to duża placówka, w której pracuje wielu lekarzy. Z pewnoœciš trudniej jest w małych, gdzie lekarzy od dawna brakuje – mówi dyrektor wrocławskiej placówki Piotr Pobrotyn.

Jak informuje Ministerstwo Zdrowia, do 28 grudnia opt-out pozwalajšcy na pracę powyżej ustalonych w kodeksie pracy 48 godzin w tygodniu złożyło 3528 lekarzy, w tym 1877 rezydentów. Porozumienie Rezydentów Ogólnopolskiego Zwišzku Zawodowego Lekarzy uważa, że wypowiedzeń było co najmniej tysišc więcej. – Jednak już tych 3,5 tys. lekarzy to nawet połowa tych, którzy mogli wypowiedzieć klauzulę. Zgodnie z rejestrem lekarzy Naczelnej Izby Lekarskiej w szpitalach pracuje obecnie 23 062 lekarzy, z których spora częœć zatrudniona jest na pół etatu, a blisko 75 proc. na umowy cywilnoprawne – tłumaczy dr Maciej Hamankiewicz, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej.

– To konsekwencja polityki ministra Radziwiłła polegajšcej na gaszeniu pożarów benzynš – ostrzega Maria Ochman, przewodniczšca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ Solidarnoœć. I dodaje, że za chwilę dojdzie do sytuacji, w której szef resortu nie będzie mógł zrzucić odpowiedzialnoœci na dyrektorów, samorzšdowców czy samych lekarzy.

Trwajšca od listopada akcja wypowiadania klauzul opt-out to odpowiedŸ rezydentów, a póŸniej także specjalistów, na biernoœć resortu zdrowia, który nie tylko nie spełnił ich postulatów (zwiększenie nakładów na służbę zdrowia do 6,8 proc. PKB w cišgu trzech lat), ale wręcz oskarżył ich o narażanie zdrowia pacjentów.

– Postanowiliœmy dyżurować odpowiedzialnie, nie narażajšc zdrowia i życia – chorych i naszego własnego – zapewnia Damian Patecki, wiceprzewodniczšcy Porozumienia Rezydentów Ogólnopolskiego Zwišzku Zawodowego Lekarzy.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL