Szczepionki: będą świadczenia za groźne powikłania

aktualizacja: 15.09.2017, 07:06
Foto: 123RF

Nawet 70 tys. zł ze specjalnego funduszu dostaną rodzice dziecka, które zachorowało po szczepieniu.

REDAKCJA POLECA

70 tys. zł to maksymalna kwota należnego świadczenia kompensacyjnego dla rodziców dzieci, które ciężko zachorowały po szczepieniu – wynika z projektu nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, do którego dotarła „Rzeczpospolita".

Resort zdrowia ocenia liczbę takich dzieci na ok. 10 rocznie. Inaczej szacuje stowarzyszenie „STOP NOP", według którego co roku jest ich co najmniej kilkaset, nawet do tysiąca. Według stowarzyszenia wszystkiemu winien jest brak skutecznego systemu rejestracji niepożądanych odczynów poszczepiennych (NOP) i fakt, że lekarze nie klasyfikują jako NOP m.in. padaczki lekoopornej czy zgonu.

Świadczenie z tzw. Funduszu Kompensacyjnego Narodowego Programu Szczepień Ochronnych (NPSO) ma przysługiwać opiekunowi dziecka, u którego po obowiązkowym szczepieniu ochronnym wystąpią NOP wymagające leczenia szpitalnego nie krótszego niż 14 dni. Czas, w jakim wystąpią objawy, określi w rozporządzeniu minister zdrowia.

Świadczenie ma wynosić jedną siódmą przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw za rok poprzedni pomnożoną przez liczbę dni hospitalizacji, nie więcej jednak niż 70 tys. zł.

Rodzice, którzy otrzymają wsparcie z Funduszu, będą mogli nadal dochodzić odszkodowania w sądzie. Jak zapowiadał główny inspektor sanitarny, świadczenie ma być wsparciem dla opiekunów dziecka, które w wyniku NOP trafiło do szpitala. Rodzic uzyska je w drodze administracyjnej w uproszczonym trybie postępowania, co ma zapewnić szybkie ustalenie prawa do niego i szybką wypłatę.

Do świadczenia kwalifikować będzie lekarz specjalista z Zespołu Opiniodawczego Funduszu Kompensacyjnego NPSO, który powstanie przy ministrze zdrowia. Ma się składać z co najmniej pięciu specjalistów „posiadających odpowiednią wiedzę i doświadczenie w zakresie szczepień ochronnych", a gdy wydadzą decyzję odmowną, rodzice będą mogli odwołać się od niej do ministra zdrowia.

Fundusz ma być zasilany wpłatami producentów, którzy zawarli umowy na dostawę szczepionek w programie. Ich wysokość, określana raz na dwa lata w rozporządzeniu ministra finansów, ma wynosić do 2 proc. wartości brutto umowy. W Funduszu znajdzie się więc ok. 2,5 mln zł rocznie.

Przemysław Cuske - prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP

Pomysł Funduszu Kompensacyjnego w takim wymiarze ma zamknąć usta osobom, które dostrzegają brak systemu odszkodowań za niepożądane odczyny poszczepienne (NOP). W ogóle się nie mówi o powikłaniach poszczepiennych, które są zupełnie czym innym niż NOP. NOP to każda zmiana w stanie zdrowia od momentu zaszczepienia do czterech tygodni po nim, a w przypadku szczepienia BCG (przeciwko gruźlicy) do 12 miesięcy. Powikłania poszczepienne mogą się ujawnić nawet kilka–kilkanaście miesięcy od momentu szczepienia i system nie przewiduje odszkodowań dla takich dzieci. Projekt mówi o wypłacie jednorazowej, tymczasem w wielu przypadkach niezbędna jest stała renta. Przecież często miesięczny koszt rehabilitacji dziecka z powikłaniami poszczepiennymi może sięgać 4–5 tys. zł, nie mówiąc o innych wydatkach.

POLECAMY

KOMENTARZE