Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Zdrowie

Wyższe ceny leków dla osób po przeszczepach

123RF
Mimo apeli pacjentów i lekarzy leki dla osób po przeszczepach we wrzeœniu znów drożejš. Opakowanie tabletek ma kosztować blisko 2,5 tys. zł.

– To katastrofa. Córka zażywa co miesišc opakowanie valcyte i prawdopodobnie będzie na nie skazana jeszcze kilka miesięcy – mówi Magdalena Morańska z Kwidzyna, mama chorej na mukowiscydozę 14-letniej Dominiki, która pod koniec maja przeszła przeszczep wštroby. W wakacje opakowanie leku kosztowało 1916,83 zł. Od wrzeœnia zapłaci 2427 zł. A jeszcze w kwietniu lek kosztował 3,20 zł.

To nie koniec podwyżek. Projekt wrzeœniowej listy refundacyjnej przewiduje wzrost cen kilku innych leków dla osób po przeszczepach, również zawiesiny dla dzieci.

O drastycznych podwyżkach pisaliœmy kilkakrotnie. Były one przedmiotem specjalnego posiedzenia sejmowej Komisji Zdrowia, apeli rodziców chorych dzieci i zapytania senatorskiego. Resort zdrowia nie zmienia jednak zdania. W odpowiedzi przesłanej „Rzeczpospolitej" czytamy, że odpłatnoœć za leki się zwiększyła, bo „zmieniła się cena leku, który był podstawš limitu finansowania". Resort twierdzi, że pacjenci mogš zastšpić drożejšce leki tańszym odpowiednikiem generycznym.

– Tyle że chociaż generyk to teoretycznie ta sama substancja, co lek oryginalny, wystarczy drobiazg w samej produkcji tabletki, jej powleczeniu czy przygotowaniu, by chory tolerował jš Ÿle – mówi prof. Alicja Chybicka, transplantolog i hematoonkolog dziecięcy, była prezes Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego. – Terapia powinna być dostosowana do potrzeb danego pacjenta. Powinno się więc stworzyć legislacyjnš furtkę dla zmniejszenia odpłatnoœci dla tańszego leku.

Popiera jš prof. Tomasz Grodzki, torakochirurg i transplantolog. – Ludzie po przeszczepach majš zmniejszonš odpornoœć i po zmianie leku mogš u nich wystšpić groŸne objawy uboczne, łšcznie z odrzuceniem przeszczepu.

Profesorów niepokoi także kolejna podwyżka cena zawiesiny Valcyte, stosowanej u najmłodszych. Nie zgadzajš się z wczeœniejszym stanowiskiem resortu zdrowia, że rodzice mogš jš zastšpić tabletkami.

– Małe dzieci nie chcš łykać tabletek i nie można ich do tego zmusić, bo je zwymiotujš. Dziecko, które walczy o życie, powinno mieć komfort przyjęcia leku w postaci płynnej – podkreœla prof. Chybicka.

Resort uspokaja, że producent zawiesiny zgodził się podać jš za darmo, tyle że w szpitalu. Zdaniem lekarzy to niedorzecznoœć, by dziecko pozbawione odpornoœci wprowadzać do szpitala, który jest pełen zarazków.

Prof. Chybicka zapowiada, że jeżeli w jej Ponadregionalnym Centrum Onkologii Dziecięcej Przylšdek Nadziei pojawi się dziecko, które po przeszczepie będzie potrzebować zawiesiny Valcyte, sprowadzi jš w ramach importu docelowego.

– Wówczas będę mogła wydać rodzicom lek do zastosowania w domu. Jeżeli ministerstwo naraża rodziców na wydatek, którego nie uniosš, lekarz powinien działać. Minister Radziwiłł nie będzie pierwszym szefem resortu, do którego pójdę po pienišdze dla moich pacjentów. Szkoda, że nie rozwišże problemu przez zmianę w legislacji – mówi prof. Chybicka.

Prof. Grodzki uważa, że wszystkie leki dla dzieci po przeszczepie powinny być w pełni refundowane. – Jest ich tylko 150 rocznie. To w żaden sposób nie wpłynie na budżet NFZ, a pomoże najsłabszym.

Takiej polityki nie mogš zrozumieć także rodzice chorych dzieci. – Rodziców, którym urodzi się ciężko chore dziecko, wspomaga się zasiłkiem w wysokoœci 4 tys. zł. A tym, którzy wychowujš chore dzieci, nie tylko się nie pomaga, ale jeszcze podwyższa się ceny niezbędnych leków. Rodziców dzieci chorych przewlekle praktycznie się zmusza, by żebrali o pienišdze na leki – mówi mama Dominiki.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL