Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Wywiady

Debiut na NewConnect to ukoronowanie sześciu lat pracy

Grzegorz Hajdarowicz
Fotorzepa/Robert Gardziński
Debiut na NewConnect to dopiero poczštek drogi – mówi Grzegorz Hajdarowicz, przewodniczšcy rady nadzorczej i główny akcjonariusz Gremi Media, wydawcy „Parkietu” i „Rzeczpospolitej”.

Gremi Media zadebiutuje w œrodę na rynku NewConnect. Jaki jest powód upublicznienia spółki?

Grzegorz Hajdarowicz:
To przełomowe wydarzenie. Ukoronowanie szeœciu lat pracy mojej i zespołu, najpierw restrukturyzacji, potem szukania drogi i dobrych rozwišzań. Generalnie chodziło o to, by zaprosić do projektu mediowego innych akcjonariuszy – także zagranicznych, by nie była to firma jednego człowieka. Dywersyfikacja właœcicielska rozszerza paletę możliwoœci spółki. Szukaliœmy inwestorów, którzy w jakiœ sposób mogliby wspomóc rozwój grupy, zapewnić wartoœć dodanš.

Dlaczego rynek NewConnect?

Zakładam, że nasi akcjonariusze majš długoterminowy horyzont inwestycyjny. Inwestorzy krótkoterminowi, grajšcy na zmiany kursu – to nie jest żadna korzyœć dla spółek, zwłaszcza tak poważnych jak grupa medialna segmentu premium. Gremi Media to poważne tytuły i marki. Musimy dbać o jakoœć akcjonariatu.

W niedawno zakończonej niepublicznej ofercie akcji Gremi Media pozyskała nowych akcjonariuszy. Czy również nowe możliwe korzyœci?

W akcjonariacie mamy spółkę właœciciela grupy RUCH, która jest naszym ważnym partnerem biznesowym. Mamy też w akcjonariacie amerykański fundusz North Base Media, założony przez ludzi zwišzanych z „The Washington Post” – to podmiot inwestujšcy tam, gdzie jest technologia i kontent. To otwiera nam kontakty w Stanach Zjednoczonych. To dopiero poczštek drogi. Szukamy kolejnego, dużego amerykańskiego inwestora, którego chcielibyœmy zaprosić do akcjonariatu.

Akcjonariusze mniejszoœciowi kontrolujš teraz 15,5 proc. akcji Gremi Media. Jaki udział docelowy majš osišgnšć?

Chciałbym bezpoœrednio i poœrednio kontrolować 60 proc. akcji. Taki udział daje stabilizację oraz gwarancję, że będzie realizowana założona strategia. Liczę, że pozostałe papiery w perspektywie kilku lat znajdš się w odpowiednich, wiarygodnych rękach, że obejmš je podmioty wspierajšcy grupę, zapewniajšcy œwiatowe kontakty.

W ofercie prywatnej spółka została wyceniona na ćwierć miliarda złotych. Mówił pan wczeœniej, że oczekuje wzrostu wartoœci Gremi Media. Kiedy firma stanie się polskim jednorożcem, czyli osišgnie kapitalizację 1 mld zł?

Mojš ambicjš jest, żeby w perspektywie pięcioletniej kapitalizacja się podwoiła. Ale w dłuższej perspektywie jest szansa, by spółka była polskim jednorożcem.

Trzeba tylko pamiętać, że Gremi Media to specyficzna grupa medialna. Nie planujemy tworzyć produktów dla odbiorcy masowego, bo to oznaczałoby pójœcie w tabloidy i obrazki. Interesuje nas segment premium, docieranie do osób decyzyjnych w kwestiach gospodarczych, prawnych, społecznych czy politycznych. Chcemy być cały czas medium opinii nr 1. Jesteœmy liderem cytowań. Dbamy o jakoœć kontentu.

Gdzie Gremi Media będzie za pięć lat?

Dalej będziemy wiodšcym, a być może jedynš mediowš grupš w segmencie premium w Polsce. Na pewno będziemy dalej bardzo mocno rozwijać digital, by stać się rynkowym liderem w tym obszarze – wrzucimy kolejne biegi, mamy wiele pomysłów (digital to m.in. e–wydania, płatne serwisy cyfrowe, reklama na portalach internetowych czy e–commerce generowany w przypadku Gremi Media przez portale eGazety, Nexto i e–Kiosk – red.).

Czy interesuje pana udział w konsolidacji krajowego rynku mediowego?

Bioršc pod uwagę nasz profil – tak naprawdę nie ma czego przejmować. Myœlę, że rozszerzanie grupy dotyczyłoby bardziej podmiotów zwišzanych z obszarem digitalu. Niczego nie wykluczamy, status spółki publicznej daje szereg możliwoœci, na przykład emisji akcji.

A jak widzi pan rozwój rynku?

Zakładam, że takie marki jak „Rzeczpospolita” i „Parkiet”, będš silnie obecne w sferze digitalowej. W czasach fake newsów i niezweryfikowanych informacji marka gwarantujšca jakoœć kontentu będzie bardzo ważna. Na pewno zmieni się sposób absorbowania informacji. Uważam że w perspektywie dekady będzie rosła rola VR (wirtualna rzeczywistoœć – red.). Na przykład chodzi o wirtualne studio giełdowe i bardziej przyswajalne dla inwestorów wykresy kursów.

Papier zapewne nigdy nie zginie, ale będzie elementem dodatkowym, coraz bardziej ekskluzywnym.

Wspomniał pan o VR. Pana spółka Gremi Park będzie się rozwijać w tym obszarze. Czy również zadebiutuje na NewConnect?

NewConnect to jedna z dróg rozwoju. Na razie analizujemy scenariusze. Daję sobie do trzech lat na przygotowanie tego projektu. Myœlę, że w pierwszej kolejnoœci będziemy chcieli pozyskać do akcjonariatu inwestorów branżowych bšdŸ technologicznych na zasadzie ofert prywatnych. Jeœli jednak debiut na NewConnect okaże się korzystniejszš opcjš, skorzystamy z niej.

 

 

 

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL