Wynagrodzenia

Młodzi chcą zmieniać świat, ale z dobrą pensją

PhotoXpress
Dobrze płatna praca dająca poczucie sensu i szansę na zawodowy rozwój – taki model kariery wskazują milenialsi w globalnym badaniu pokolenia Y.
Główne kryterium przy wyborze pracy to wysokość wynagrodzenia - deklaruje niemal co drugi z młodych ludzi w tegorocznej edycji globalnego badania „Global Shapers Survey 2017", przeprowadzonego przez Światowe Forum Ekonomiczne (WEF). Sondaż, który objął w tym roku prawie 31,5 tys. młodych ludzi w wieku 18–35 lat w 186 krajach świata (niestety, bez Polski) badał, jak milenialsi postrzegają świat, pytając m.in. o ich podejście do kariery zawodowej, nowych technologii i głównych problemów społecznych.

Praca z sensem

– Młodzi ludzie zdają sobie sprawę, że są postrzegani jako leniwi, niecierpliwi i roszczeniowi, lecz nasze dane pokazują całkiem inny obraz młodego pokolenia – zwracają uwagę autorzy tegorocznego raportu, który powstał na podstawie odpowiedzi 24,8 tys. milenialsów. I pokazuje, że podobnie jak starszym pokoleniom zależy im na dobrze płatnej pracy dającej poczucie celu i pozytywnego wpływu na otoczenie.
W zamożnych krajach Europy Zachodniej to poczucie sensu jest dla młodych ludzi nawet ważniejsze niż dobre zarobki, które znalazły się na trzecim miejscu wśród kryteriów wyboru pracy. Ponad pensję stawiają też równowagę między pracą i życiem prywatnym, która na świecie jest czwartym co do ważności czynnikiem istotnym przy wyborze zatrudnienia. Jak jednak podkreślają eksperci WEF, młode pokolenia postrzega pracę jako integralną część swojego życia, a nie jego przeciwieństwo. Stąd nacisk na poczucie sensu i osobistego spełnienia w pracy. Młodzi ludzie realnie oceniają też swoje szanse na rynku; zdają sobie sprawę (zwłaszcza ci najmłodsi), że obniża je brak doświadczenia zawodowego i duża konkurencja o dobre miejsca pracy, które często nie są ogłaszane. Ponad 81 proc. uczestników badania jest też gotowe przeprowadzić się dla kariery, choć średnią podwyższają średniozamożne i najbogatsze kraje. Młodzi ludzie z najuboższych państw mają najmniejchęci do przeprowadzki; 45 proc. nie chciałoby nigdzie wyjeżdżać albo może nie wierzy w powodzenie takich planów. Tym bardziej że preferowanym celem wyjazdu są Stany Zjednoczone zaostrzające ostatnio politykę wobec imigrantów. Większość z uczestników badania to młodzi pracownicy i studenci. Bezrobotni stanowią 5,5 proc. ankietowanych. Nie uwzględniono młodych ludzi, określanych angielskim skrótem NEET (not in employment, education or training), którzy ani nie pracują, ani się nie uczą, ani nie szkolą.

Poza rynkiem pracy

Grupa NEET w ub. roku stanowiła aż 18,3 proc. mieszkańców Unii Europejskiej w wieku 18–34 lata. W Polsce 18 proc. zaś wśród osób w wieku 15–24 lata ich udział wynosił 11 proc. Aktywizacja takich osób to spore wyzwanie, jak dowodzi badanie Kantar Millward Brown wspierające pilotażowy program #YouthEmpowered zorganizowany przez Coca-Cola HBC Polska. Ma on zachęcić NEET do aktywności zawodowej. Nie będzie to łatwe, skoro 51 proc. z nich jest zadowolonych ze swojego życia. Cenią sobie brak obowiązków, niezależność (45 proc.) i spokojne życie, bo utrzymują ich bliscy, najczęściej rodzice. Wejście na rynek pracy utrudnia im brak doświadczenia zawodowego. 33 proc. z ponad 150 badanych nie ma żadnej praktyki, 36 proc. pracowało tylko dorywczo, a 26 proc. nie było na rozmowie kwalifikacyjnej. Druga bariera to spore wymagania. Oczekują średnio 2,5 tys. zł płacy „na rękę" i stabilnego zatrudnienia, choć najczęściej są po szkole średniej (46 proc.), a tylko 14 proc. ma studia.
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL