Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Węgiel

Rzšd stracił zapał do węgla brunatnego

123RF
Choć Ministerstwo Energii oficjalnie zakłada budowę nowych odkrywek, to szanse na ich realizację sš dziœ znikome.

W polskim rzšdzie nie ma determinacji, by budować nowe kopalnie węgla brunatnego – wynika z informacji „Rzeczpospolitej". Co za tym idzie, także największy producent tego surowca – kontrolowana przez państwo Polska Grupa Energetyczna (PGE) nie pali się do bardzo kosztownych inwestycji.

– Spółka jest uwikłana w wiele projektów, a na wszystko zwyczajnie nie starczy pieniędzy. Ostatecznych decyzji inwestycyjnych jeszcze nie ma i wiele wskazuje na to, że nieszybko one zapadnš – mówiš nasze Ÿródła.

Brak decyzji

Tymczasem tydzień temu wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski zapewniał w Sejmie, że rzšd widzi dalszš rolę węgla brunatnego w krajowej energetyce i rekomenduje budowę nowych odkrywek. Węgiel brunatny to dziœ najtańsze paliwo, z którego powstaje jedna trzecia energii elektrycznej zużywanej w Polsce. Surowiec ten wydobywa się w kopalniach odkrywkowych, co jest dużo tańsze niż wydobycie węgla kamiennego w kopalniach głębinowych, jakie mamy na Œlšsku.

Dziœ działa w Polsce pięć odkrywek, ale ich zasoby powoli się kończš. Jak szacujš eksperci, już po 2030 r. bez nowych inwestycji produkcja tego surowca gwałtownie się załamie, a dziesięć lat póŸniej spadnie niemal do zera.

Dlatego w programie dla sektora węgla brunatnego, zaprezentowanym przez resort energii, przewidziano eksploatację co najmniej trzech nowych złóż: Złoczewa w woj. łódzkim i Gubina w woj. lubuskim, należšcych do PGE oraz Oœcisłowa w woj. wielkopolskim, w której ma fedrować Zespół Elektrowni Pštnów-Adamów-Konin (ZE PAK). Problem w tym, że program ten pokazuje jedynie potencjał branży, a nie jest planem inwestycyjnym.

– Złoczew zaczyna być bezdyskusyjny – kwituje Tobiszowski. Jednak nawet w samej PGE słychać głosy, że budowa tej odkrywki jest mało realna. Zniechęcajš koszty inwestycji (szacuje się, że budowa samej kopalni może pochłonšć niemal 6 mld zł), duża odległoœć od elektrowni Bełchatów (węgla brunatnego nie opłaca się przewozić), antywęglowa polityka unijna oraz nasilajšce się protesty ekologów. Oficjalne decyzje w tej sprawie jednak nie zapadły

– Zagospodarowanie nowych złóż węgla brunatnego jest jednš z trzech strategicznych opcji rozwoju PGE po 2020 r. Budowa nowych kompleksów wydobywczo-energetycznych będzie bardziej prawdopodobna w przypadku złagodzenia polityki klimatycznej – podkreœla Maciej Szczepaniuk, rzecznik PGE.

Po tym gdy Regionalna Dyrekcja Ochrony Œrodowiska w Poznaniu odmówiła wydania decyzji œrodowiskowej dla odkrywki Oœcisłowo, malejš też szanse na wykonanie tego przedsięwzięcia przez ZE PAK.

Brak strategii

Analitycy podkreœlajš, że dziœ trudno jest prognozować, czy w Polsce powstanš kolejne brunatne kopalnie. – Rzšd nie przedstawił jak dotšd długofalowej strategii dla energetyki. A to od determinacji rzšdu będzie zależało, czy będš nowe inwestycje – zauważa Bartłomiej Kubicki, analityk Societe Generale. – PGE rozważa, oprócz kolejnych odkrywek, także budowę farm wiatrowych na morzu czy elektrowni atomowej. To bardzo kosztowne przedsięwzięcia i wszystkiego naraz na pewno nie uda się zrealizować – dodaje Kubicki.

Eksperci wskazujš też, że bez mechanizmów wsparcia, zapewniajšcych przewidywalnoœć ekonomicznš tych inwestycji, nie uda się pozyskać finansowania dla nowych odkrywek. Tym bardziej, że trudno dziœ przewidzieć, jakie będš koszty emisji dwutlenku węgla za kilka czy kilkanaœcie lat. A węgiel brunatny jest akurat najbrudniejszym z paliw. – Ewentualne bardzo wysokie ceny emisji CO2 spółki energetyczne po prostu przerzucš na klientów, podnoszšc ceny energii – sugeruje Kubicki.

Budowa nowych odkrywek może być też nie w smak rzšdowi, bo węgiel brunatny, który przy dzisiejszych cenach CO2 jest najtańszym paliwem energetycznym, wyparłby z rynku częœć węgla kamiennego. A wiadomo, że ten ostatni surowiec jest oczkiem w głowie resortu energii. Brunatne paliwo mogłoby zostać zastšpione np. atomem, gazem czy odnawialnymi Ÿródłami energii.

Opinia

Paweł Smoleń, były prezydent Euracoal, szef rady nadzorczej Forum Energii

O nowych inwestycjach w węgiel brunatny mówi się od lat, ale na razie ich nie widać. To trudny temat, i to nie tylko dla Polski. Także w Niemczech, które sš przecież potęgš w wydobyciu tego surowca, inwestorzy majš gigantyczne problemy z uzyskaniem koncesji na nowe odkrywki. Głównym problemem jest pozyskanie akceptacji lokalnych społecznoœci, ale jeœli to się uda, to pozostałe problemy – geologiczne, techniczne czy finansowe – można rozwišzać. Musimy też pamiętać, że węgiel brunatny emituje niekiedy nawet półtora raza więcej CO2 niż kamienny i trzy razy tyle co gaz. Jeżeli ceny pozwoleń na emisję CO2 potężnie wzrosnš, to energia z tego surowca stanie się bardzo droga w produkcji.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL