JSW już dzieli miliardy

aktualizacja: 18.05.2017, 06:50

Węglowa spółka zarobi w tym roku krocie. „Rzeczpospolita" wie, jak zarząd podzieli zyski.

REDAKCJA POLECA

Analitycy nie mają wątpliwości – Jastrzębska Spółka Węglowa będzie mogła na koniec 2017 r. pochwalić się zyskami liczonymi w miliardach złotych. Wszystko przez bardzo wysokie ceny węgla koksowego, z jakimi mieliśmy do czynienia na początku tego roku. Choć w kolejnych kwartałach trudno będzie utrzymać tak wysokie stawki, to i tak – według ekspertów – JSW będzie w stanie sporo zarobić. To zdecydowana poprawa po ostatnich latach, kiedy węglowa spółka notowała duże straty lub ledwo wychodziła na zero.

Inwestycje i oszczędności

– W tym roku na inwestycje wydamy około 1 mld zł – mówi „Rzeczpospolitej" Daniel Ozon, pełniący obowiązki prezesa JSW. Jedną z inwestycji realizowanych obecnie przez spółkę jest budowa poziomu 1290 m w kopalni Budryk. W Europie tak głęboko nikt węgla koksowego jeszcze nie wydobywał. Dzięki temu spółka dotrze do 122,5 mln ton tego surowca. Planowane na początek 2019 r. udostępnienie pokładów w tym złożu zagwarantuje istnienie kopalni do roku 2077.

– Kolejny 1 mld zł odłożymy na specjalny fundusz z przeznaczeniem na przyszłe inwestycje i na trudniejsze czasy – zapowiada Ozon. Spółka nie chce przy tym tworzyć własnego TFI, ale będzie w tej sprawie rozmawiać z PZU, PKO BP lub BGK. Kolejne 30 mln zł ulokowane zostanie w drugim funduszu. Te pieniądze spółka przeznaczy na badanie innowacyjnych rozwiązań w górnictwie, które mają zwiększyć efektywność wydobycia węgla. Rozważa m.in. zastosowanie kotwienia jako metody utrzymywania stropów w kopalniach. Szczegóły poznamy w przyszłym tygodniu.

Spółka ma ponadto w planach spłatę części zadłużenia. Jak ustaliliśmy, do instytucji finansowych popłynie w tym roku w sumie niemal 400 mln zł. Z tego 250 mln zł to będzie przedterminowa spłata obligacji.

Sprawdź Aktualne Raporty Wynagrodzeń na 2017 rok

Dywidenda i nagrody

– Także akcjonariusze powinni skorzystać z poprawy sytuacji spółki, otrzymując dywidendę. Część pieniędzy popłynie też pewnie do załogi – zapowiada Ozon.

W związku z poprawiającą się sytuacją JSW walkę o przywrócenie zawieszonych świadczeń pracowniczych zapowiedziały już związki zawodowe. Zgodnie z zawartym w 2015 r. porozumieniem załoga miała przez trzy lata nie dostawać niektórych przywilejów górniczych, m.in. 14. pensji oraz deputatu węglowego. – Będziemy o tym rozmawiać. Moim zdaniem lepszym rozwiązaniem byłoby wypłacenie jednorazowej nagrody dla pracowników, tak jak to miało miejsce na początku tego roku – zaznacza Ozon. Spółka oficjalnie nie informuje, ile kosztowała ją ta jednorazowa wypłata.

W środę wniosek o pilne spotkanie z ministrem energii wystosowały związki z Polskiej Grupy Górniczej. Żądają przywrócenia zawieszonych świadczeń. Chcą też zapoznać się z biznesplanem dla spółki, uwzględniającym wchłonięte niedawno kopalnie Katowickiego Holdingu Węglowego.

Opinia

Marcin Stebakow, wicedyrektor działu analiz Vestor DM

Dla spółki korzystniejszą opcją będzie wypłata jednorazowej nagrody dla górników niż przywrócenie na stałe zawieszonych wcześniej świadczeń pracowniczych, w tym 14. pensji. Nie wiadomo bowiem, jak długo utrzymywać się będzie korzystna sytuacja na rynku węgla. Dobrze, że JSW zwiększa wydatki na inwestycje. Pytanie, czy mowa o wszystkich inwestycjach, tj. łącznie z robotami odtworzeniowymi, czy tylko nowych. Jeśli całościowe nakłady sięgną 1 mld zł, to jest to w mojej ocenie trochę za mało. Spółka mogłaby wykonać więcej robót przygotowawczych, by zapewnić sobie stabilne wydobycie na kolejne lata. Odłożenie na fundusz części zysków, które będzie można wykorzystać w czasie dekoniunktury, też wydaje się rozsądnym rozwiązaniem.

Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE