Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Węgiel

Nowy podatek uderzy też w polskie firmy sprzedajšce węgiel

Węglem handluje w Polsce 10 tys. firm, głównie małych i œrednich. Ponad 500 będzie musiało zapłacić nowy podatek
123RF
Nowy podatek, który miał objšć hipermarkety, uderzy też w polskie firmy sprzedajšce ten surowiec, które już teraz narzekajš na bardzo niskie marże.

Około 500 firm zajmujšcych się sprzedażš węgla z polskich kopalń będzie musiało zapłacić nowy podatek od sprzedaży detalicznej. Według szacunków Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla w całej Polsce handluje nim ponad 10 tys. firm, w większoœci małych i œrednich. – To miał być bat na uciekajšce z zyskiem hipermarkety, a jak zwykle obrywa się rodzimym przedsiębiorcom, do tego sprzedajšcym nasz rodzimy węgiel na trudnym rynku – komentuje Łukasz Horbacz, prezes SAM-BUD-ROL z Gogolina, jednej z takich firm i członek zarzšdu Izby.

Dobijanie branży

Według pierwotnego projektu ustawy podatkiem majš być objęte wszystkie sieci handlowe, posługujšce się wspólnš markš oraz sprzedawcy detaliczni, którzy uzyskajš przychód ze sprzedaży towarów w wysokoœci powyżej 1,5 mln zł miesięcznie (18 mln zł rocznie). Jednak w projekcie sieć handlowa jest bardzo szeroko zdefiniowana i odwołuje się do podmiotów posługujšcych się wspólnš markš. Wiele z podmiotów handlujšcych węglem sezonowo przekracza ten poziom sprzedaży.

– To branża mocno sezonowa, z nikłš marżš netto, w granicach 1 do 2 proc. Sytuacja branży, także sprzedawców, jest tragiczna ze względu na trzeci z kolei ciepły sezon grzewczy, a rzšd chce nas dobić kolejnym podatkiem – tłumaczy prezes SAM-BUD-ROL. Spółka działa na rynku od 25 lat. Ma składy opału w Gogolinie, Krapkowicach, Kłodzku i Dzierżoniowie, z których zaopatruje ponad 15 tys. klientów detalicznych na terenie województwa opolskiego i dolnoœlšskiego, a także kilkaset niezależnych składów opału na terenie całej Polski. Najwięcej sprzedaje na koniec lata, przed sezonem grzewczym. Potem jest zastój.

Właœciciel innej firmy (prosi o anonimowoœć): – Nie ma z czego zapłacić tego podatku. Węgiel ma ogromne ubytki, bo jest zanieczyszczony. Bywa, że kupuję z kopalni 25 ton, a z tego 500 kg to miał, którego nie sprzedam – opowiada.

Projekt ustawy przewiduje kilka wyłšczeń. To m.in. dostarczany za poœrednictwem sieci dystrybucyjnych do mieszkań pršd, woda czy gaz. Na liœcie wyłšczeń nie znalazły się paliwa stałe (węgiel) i płynne (ropa), choć i z nich korzystajš konsumenci do ogrzewania domów. – To zwykle mniej zamożni starsi ludzie, których nie stać na zmianę ogrzewania – dodaje Horbacz.

Poseł PO Paweł Bańkowski, który pracował w Tauron Wydobycie, jest zaskoczony proponowanymi przepisami. Jego zdaniem za sieć handlowš może zostać uznana sieć autoryzowanych sprzedawców spółek węglowych, którš ma każdy producent tego surowca. I spółki płaciłyby z tego tytułu podatek. Zdaniem Bańkowskiego węgiel powinien być ujęty w wyłšczeniach towarów: – To jakiœ paradoks. Rzšd pompuje miliony w górnictwo i dociska tych, którzy go legalnie chcš sprzedać.

Co to oznacza dla rynku? – Dla poœredników większe koszty, ale to końcowi klienci w całej Polsce zapłacš więcej za tonę węgla. Gdzieœ ten podatek trzeba wrzucić – wskazuje Bańkowski.

Łukasz Horbacz nie jest o tym przekonany. – Przełożenie podatku na klienta może się skończyć jego utratš. Kupi u drobnego handlarza, który podatku nie zapłaci. Takie nierówne traktowanie przedsiębiorców zabija wolny rynek – wskazuje.

Duzi będš omijać

Zdaniem Łukasza Horbacza na nowej ustawie na pewno zyska jedna grupa. To kancelarie prawne i firmy doradcze, które będš sztucznie dzielić spółki po to, by ominšć podatek. – Na takie działania stać będzie duże sieci. Nas niekoniecznie – dodaje Horbacz.

Czy resort finansów, który pracuje nad projektem, wprowadzi wyłšczenie także dla węgla? „Projekt ustawy o podatku od handlu detalicznego zostanie zaprezentowany w najbliższych dniach. Będzie w nim także okreœlony katalog wyłšczeń" – informuje nas oględnie Ministerstwo Finansów. – Wniosków w tej sprawie jest bardzo dużo. Wszystkie sš analizowane. Co zostanie w projekcie, jeszcze nie wiadomo, bo proces trwa – mówi nam jeden z urzędników.

Z odpowiedzi, którš otrzymał poseł Bańkowski, wynika, że resort jest œwiadom skutków ustawy względem przedsiębiorców. – Nowa danina niewštpliwie wpłynie na wzrost obcišżeń podatkowych przedsiębiorców, których przychody przekroczš kwotę zwolnionš od podatku. Majšc jednak na względzie umiarkowane stawki podatku, nie powinna ona stanowić bariery dla ich dalszej działalnoœci – stwierdził Leszek Skiba, wiceminister finansów.

Czy podatek obejmie też sieć spółek paliwowych, w tym Orlenu? „Obecnie czekamy na pełnš wersję projektu ustawy, by móc kompleksowo ocenić wpływ proponowanych regulacji na funkcjonowanie segmentu detalicznego PKN ORLEN" – odpowiada nam spółka.

Jak pisała w poniedziałek „Rzeczpospolita", ogłoszenie ostatecznej wersji projektu przedłuża się, bo urzędnicy majš problem z takim sformułowaniem przepisów, aby uniknšć opodatkowania grup franczyzowych, w ramach których działajš polskie firmy.

Problemem jest też takie wyłšczenie z opodatkowania e-sklepów, aby nie powstała furtka do obejœcia przepisów dla pozostałych firm. Według ostatnich przecieków resort chce zaproponować stawkę podatku w wysokoœci 0,8–0,9 proc. oraz ok. 200 mln zł kwoty wolnej. Spekuluje się też, że nowe przepisy mogš wejœć w życie nie latem tego roku, ale od stycznia 2017 r.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL