Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Unia Europejska

60. rocznica traktatów rzymskich będzie pokazem jedności UE

Fotorzepa, Piotr Guzik
60. rocznica traktatów rzymskich będzie pokazem jednoœci Unii Europejskiej. Ale na dużym poziomie ogólnoœci.

W sobotę w stolicy Włoch przywódcy 27 państw będš obchodzić 60. urodziny Unii Europejskiej. Bez Wielkiej Brytanii, która cztery dni póŸniej ma przesłać do Brukseli formalny wniosek o chęci wyjœcia z UE. Właœnie kontekst Brexitu, w połšczeniu z innymi gnębišcymi wspólnotę kryzysami, skłonił przywódców do przygotowania deklaracji rzymskiej. Ma ona nie tylko docenić bezprecedensowy sukces integracji europejskiej, ale też pokazać, że siła tkwi w jednoœci, której nie osłabi odejœcie jednego z państw. To dlatego mimo trwajšcej od kilku miesięcy debaty o wielu prędkoœciach, w dwustronicowej deklaracji nie znajdzie się to sformułowanie. A sam zapis o możliwoœci tworzenia mniejszych kręgów integracji będzie ogólny.

– Będziemy działać razem, w różnym tempie i z różnš intensywnoœciš tam, gdzie to konieczne, podšżajšc jednak w tym samym kierunku, tak jak działo się to w przeszłoœci zgodnie z unijnymi traktatami i zostawiajšc drzwi otwarte dla tych, którzy chcieliby dołšczyć póŸniej – brzmi kluczowe zdanie z projektu deklaracji.

Zapis był w trakcie prac nad dokumentem rozwadniany, podobnie jak inne jego punkty. Celem bowiem jest pokaz jednoœci.

– Nie będzie to ani punkt zwrotny, ani milowy krok w historii UE. Celem jest jednoœć, co oznacza, że treœć deklaracji jest bardzo ogólna. Ale i to jest dziœ wartoœciš – mówi „Rzeczpospolitej" Janis Emmanouilidis, ekspert European Policy Centre.

Jak nieoficjalnie się dowiadujemy, ten pokaz jednoœci nie jest raczej zagrożony, mimo twardych słów płynšcych z Warszawy.

– Wszystkie państwa wyraziły zgodę na projekt w ostatni poniedziałek. Nie usłyszeliœmy żadnych nowych postulatów, również Warszawa niczego nie sygnalizowała – powiedział nam unijny dyplomata.

Wypowiedzi Beaty Szydło sš przyjmowane jako zagrywka wyłšcznie na użytek wewnętrzny, konieczna ze względu na porażkę na ostatnim szczycie w sprawie reelekcji Donalda Tuska. Nikt więc nie przywišzuje do niej wagi.

W czwartek trwały jeszcze konsultacje z Grecjš, która sygnalizowała blokadę deklaracji ze względu na zupełnie niezwišzane z niš negocjacje dotyczšce wypłaty kolejnej transzy pożyczki. Ale i tutaj wszyscy byli dobrej myœli.

Jednoœć w Rzymie nie oznacza jednak, że w UE wszyscy myœlš tak samo. Linii podziału jest wiele: od porzšdku instytucjonalnego i wspomnianych prędkoœci integracji, przez dyscyplinę w strefie euro, podejœcie do polityki migracyjnej, po rynek wewnętrzny i model społeczny. Częœć z nich przebiega na linii Wschód–Zachód, co oznacza, że w najbliższych miesišcach i latach Polska musi umieć walczyć o swoje, ale też szukać sojuszników.

Pierwsze prawdziwe przymiarki do konkretnych inicjatyw mogš pojawić się dopiero pod koniec roku, choć może się też zdarzyć – jak często to bywało w przeszłoœci w sytuacji sporów – że żadnych konkretów nie będzie.

– Może dyskusja zostanie znów odłożona na póŸniej, czyli na nigdy. Ale może też być tak, że po wyborach we Francji i w Niemczech pojawi się szansa na jakoœciowš zmianę – mówi Emmanouilidis.

Jeœli wybory we Francji w maju wygrałby proeuropejski i centrowy Emmanuel Macron, a w Niemczech SPD wygrałaby we wrzeœniu lub zwiększyła swojš siłę w Wielkiej Koalicji, to nastšpiłby powrót niemiecko-francuskiego motoru, osłabionego bardzo w czasach rzšdów Francois Hollande'a.

Zarówno Macron, jak i lider SPD Martin Schulz chcš więcej Europy i gotowi się na zacieœnianie integracji w strefie euro, do czego sceptycznie odnosiła się Angela Merkel.

Sš też scenariusze alternatywne. Komisja Europejska w opublikowanym kilka tygodni temu dokumencie o przyszłoœci UE przedstawiła pięć wersji rozwoju. Za najbardziej prawdopodobny uznała scenariusz numer 3, czyli Unię wielu prędkoœci. Ale wobec kontrowersji, które ta propozycja wywołała, coraz częœciej mówi się o scenariuszu numer 4, czyli UE robi mniej, ale bardziej skutecznie.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL