Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

UchodŸcy

Niemcy do imigrantów: Integracja lub powrót

Syryjskie dzieci przed schroniskiem dla uchodŸców w Clausnitz w Saksonii
AFP, Jens Schlueter
Rzšd chce nałożyć na imigrantów wiele obowišzków, w tym zamieszkania we wskazanym miejscu.

Jak twierdzi szef MSW Thomas de Maiziere (CDU), już w maju gotowy będzie projekt kolejnej zmiany prawa azylowego. Kto będzie unikał nauki języka niemieckiego lub pracy, ten nie będzie mógł liczyć na uzyskanie zgody na stały pobyt. To po trzech latach. Tyle czasu majš imigranci na udowodnienie, że chcš się integrować.

Niewykluczone, że brak postępów w zdobywaniu wiedzy językowej i zawodowej w Niemczech skutkować będzie sankcjš w postaci redukcji zasiłków, jakie otrzymujš od chwili przybycia. Poczštkowo sš to zasiłki o charakterze materialnym, a po rozpatrzeniu wniosków azylowych także zasiłki finansowe. Dla osoby samotnej kieszonkowe wynosi 140 euro miesięcznie. Co ważniejsze, sankcje tego rodzaju grozić będš ojcom rodzin, którzy będš zabraniać swym żonom czy córkom uczestnictwa w zajęciach integracyjnych.

Najbardziej kontrowersyjne sš jednak propozycje zmian dotyczšce miejsca zamieszkania imigrantów.

Jak zapowiada de Maiziere, imigranci kierowani będš do okreœlonych miast i regionów krajów, gdzie będš zmuszeni mieszkać pod groŸbš utraty prawa do wsparcia ze strony państwa. Taka regulacja ma zapobiec powstawaniu gett etnicznych w niemieckich miastach. Imigranci mieliby uzyskać prawo do zmiany miejsca zamieszkania dopiero wtedy, gdy stanš ekonomicznie na nogi i nie będš korzystali z pomocy państwa. Pewne rozproszenie imigrantów powinno także ułatwić integrację i nawet asymilację w nowym œrodowisku.

– Ciekawe, jaka formuła prawna zostanie zastosowana, gdyż na pierwszy rzut oka proponowane rozwišzanie wydaje się niezgodne z konstytucjš – mówi „Rzeczpospolitej" Dir Halm, ekspert Centrum Badań Tureckich w Essen.

Nie jest przekonany, czy tempo integracji imigrantów będzie szybsze, gdy otrzymajš nakaz osiedlenia się w graniczšcej z Polskš Meklemburgii czy też w Zagłębiu Ruhry, gdzie imigrantów będzie zawsze zdecydowanie więcej. Wiele zależeć będzie od takich czynników opóŸniajšcych proces integracji, jak małżeństwa z osobami sprowadzanymi w tym celu z kraju pochodzenia. Jest to spory problem w œrodowisku potomków tureckich gastarbeiterów, którzy nierzadko sprowadzajš żony ze wschodniej Turcji, niemajšce pojęcia o języku niemieckim oraz o zachodniej kulturze. Dzieci wychowujšce się w takich rodzinach majš często kłopoty z samodzielnym funkcjonowaniem w społeczeństwie niemieckim.

– Nie ulega wštpliwoœci, że rzšd szuka rozwišzań, aby nie powtórzyć błędów z przeszłoœci – mówi Halm. Zmuszanie imigrantów do osiedlania się, choćby czasowego, może być także sprzeczne z konwencjš genewskš dotyczšcš uchodŸców z 1952 roku. Jednoczeœnie w latach 90. rozproszono po całym kraju tzw. póŸnych przesiedleńców, czyli osoby pochodzenia niemieckiego przybywajšce z obszarów byłego ZSRR. – Do integracji trzeba nie tylko namawiać, ale też zmuszać – twierdzi Sigmar Gabriel, wicekanclerz i szef SPD. W jego opinii najważniejsza jest nauka niemieckiego. Do propozycji de Maiziere'a zastrzeżenia zgłaszajš jedynie postkomuniœci z ugrupowania Lewica.

Do Niemiec przybywa ostatnio ok. 150 imigrantów dziennie i jest ich coraz mniej. Od poczštku roku przybyło 100 tys. uchodŸców. Gdyby takie tempo się utrzymało w całym roku, imigrantów może być co najmniej o połowę mniej niż w rekordowym roku ubiegłym, kiedy to zarejestrowano ich 1,1 mln. Mimo oficjalnych deklaracji kanclerz Angeli Merkel, że nie ma mowy o zmianie obecnego kursu w polityce imigracyjnej, niedawne zmiany prawa azylowego majš na celu ograniczenie liczby uchodŸców. Tak np. znajdujšcy się w Niemczech nie majš prawa sprowadzenia członków rodzin przez dwa lata.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL