Niemcy: Burmistrz radzi mieszkańcom Bad Schlema, by nie prowokować imigrantów

aktualizacja: 03.02.2016, 16:42
Foto: AFP

Burmistrz niemieckiego miasteczka Bad Schlema położonego we wschodniej części kraju, podczas zebrania w ratuszu zaapelował do mieszkańców, by ci poprosili dzieci o "nie prowokowanie" imigrantów swoim strojem.

REDAKCJA POLECA
03.02.2016
Niemcy zwiększą pomoc dla UNHCR
03.02.2016
Niemcy: Rząd zaostrzył prawo azylowe
03.02.2016
Niemcy: Uchodźcy celem 1027 przestępstw
02.02.2016
Niemiecka policja: Uchodźcy są zagrożeni
kancelarierp.pl
Stwórz swoją umowę - szybko i profesjonalnie!
kariera
Wulgaryzmy w pracy niedopuszczalne, chociaż powszechne

Jeden z mieszkańców miasta zwrócił się do burmistrza z pytaniem w jaki sposób chronić dziewczynki przed molestowaniem przez imigrantów. Dodał, że zdarzyło się już, że dziewczynki były zaczepiane przez małych uchodźców siedzących w oknach budynków obozu dla uchodźców. - Jak sobie poradzimy z tym latem, gdy dziewczynki będą miały na sobie bardziej skąpe stroje - zapytał.

Na to pytanie burmistrz, polityk współrządzącej Niemcami CDU odpowiedział, że "jest to proste". - Po prostu nie prowokujmy ich i nie zbliżajmy się do miejsc, w których znajdują się imigranci - tłumaczył. To wywołało niezadowolenie na sali. - Już nie można swobodnie poruszać się po mieście. Idź do domu, kto cię wybrał? - pytali niezadowoleni mieszkańcy. Niektórzy domagali się natychmiastowej dymisji burmistrza. Ten jednak nie ustępował. - Dziewczynki nie muszą mijać obozu dla uchodźców w drodze do szkoły. Mogą pójść inną drogą - stwierdził. To jednak tylko rozzłościło mieszkańców.

W Niemczech narasta fala niechęci do uchodźców, po tym jak w sylwestra w Kolonii grupa ok. 1000 imigrantów molestowała bawiące się na ulicach kobiety. Od tego czasu w mediach pojawia się wiele doniesień o molestowaniu kobiet przez przybyszów z Bliskiego Wschodu i północnej Afryki.

POLECAMY

KOMENTARZE