Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Teatr

Politycy w cišgłej walce

„Juliusz Cezar” Romeo Castelluciego to jedna z atrakcji Festiwalu Szekspirowskiego, który potrwa od 29 lipca do 7 sierpnia
materiały prasowe
Problem kryzysu władzy jest wcišż aktualny w dramatach Szekspira, co udowodni festiwal w Gdańsku.

W 20-lecie istnienia Festiwal Szekspirowski potwierdził swojš promocyjnš moc: zeszłoroczny zwycięzca –„Król Lear" Jana Klaty z Narodowego Starego Teatru – zostanie teraz pokazany 6 sierpnia podczas 44. Festival Internazionale del Teatro w ramach Biennale w Wenecji.

Ubiegłoroczny laureat obnażył meandry sprawowania władzy œwieckiej i religijnej oraz upadek ostatniego w Europie dworu (Watykanu). Spektakl przeżył œmierć odtwórcy głównej roli Jerzego Grałka, który „gra" w wizualizacjach. A problem władzy, wowczas poruszony, jest szczególnie aktualny w 400-lecie œmierci Szekspira.

O jej kryzysie i upadku opowie też każdy tegoroczny spektakl konkursowy pomimo tego, że różniš się formš.

Cezar i dobra zmiana

Barbara Wysocka wykazała się intuicjš i zaproponowała w warszawskim Teatrze Powszechnym „Juliusza Cezara" jeszcze przed wyborami parlamentarnymi. Teraz, gdy władzę w Polsce sprawuje jedna partia, oglšdanie spektaklu, w którym całš władzę skupia jeden człowiek, musi być ekscytujšce.

Cezar został zamordowany przez politycznych przyjaciół. Oczywiœcie dokładnych podobieństw między Polskš a Rzymem nie ma, a tworzenie prostackich analogii nie jest celem reżyserki. Występujšc sama w spektaklu w roli Marka Antoniusza, który przejšł władzę po Cezarze, woli w teatrze obnażać demagogię polityków: to, co ironicznie można by nazwać brakiem „dobrej zmiany".

Zdaniem Wysockiej „dobrej zmiany" nie ma nigdy. Zmieniajš się u steru tylko demagodzy szermujšcy obietnicami i hasłami bez pokrycia. Gorzki jest finał spektaklu. Najpierw oglšdamy metaforycznie pokazanš katastrofę samolotowš. Płonšca widownia przechyla się wtedy jak prezydencka maszyna. A potem słyszymy pamiętne przemówienie generała Jaruzelskiego o wprowadzeniu stanu wojennego. Wysocka zdaje się mówić, że bez względu na to, na jakš sekwencję naszej historii spojrzymy, zawsze trwała podstępna walka o władzę.

Okrucieństwo Prospera

W roli szekspirowskiego Prospera w „Burzy" Anny Augustynowicz z Teatru Współczesnego w Szczecinie występuje Bogusław Kierc, aktor, poeta, znany z roli Krzysztofa Cedry w „Popiołach" Wajdy.

– 13 lat temu skomponowałem monodram oparty na tekstach z mojej ksišżki „Zaskroniec" i jego bohaterem był właœnie Prospero – powiedział „Rzeczpospolitej". – Teraz zastanawia mnie okrucieństwo Prospera oraz to, co z siebie odnajduje w Arielu i w Kalibanie, których zadręcza. Już sama burza, którš wywołuje, by œcišgnšć na wyspę swoich wrogów, jest rodzajem wyrafinowanego okrucieństwa, podobnie jak póŸniejsze tortury psychiczne i fizyczne, jakim poddaje swoich bohaterów. Wszystko to pokazuje demonicznš i ciemnš stronę œwiatłego księcia.

Prospero pozbawiony władzy przez brata był uważany za ofiarę. Tymczasem po 1989 roku w polskim teatrze postrzega się go jako człowieka, który utracił władzę, bo zaniedbał rzšdy i rodzinę. Był oderwany od życia. Ocknšł się, gdy już było za póŸno.

Hamlet Krzysztofa Garbaczewskiego w spektaklu Narodowego Starego Teatru też bynajmniej nie jest ideałem.

Hamlet i Europa

– O tytułowym bohaterze można powiedzieć, że stał się idolem Europy – mówi reżyser. – Chcielibyœmy się utożsamiać z pięknym królewiczem, ale w nim odbijajš się też europejskie lęki. Chciałby powtarzać wzniosłe frazesy, niepozwalajšce spojrzeć na to, jak zmienił się œwiat i jakie mury dzielš nas od innych. W „Hamlecie" można zobaczyć problemy Grecji, imigracji oraz dżihadu. Te kwestie stanowiš kontekst spektaklu, ale nie objawiajš się dosłownie. Raczej realizujš się poprzez instalacje Oli Wasilkowskiej. Stworzyła rodzaj twierdzy – zamek Elsynor.

Hamletów zobaczymy w krakowskim spektaklu trzech. A i to nie wszystko. Do Gdańska przyjedzie też „Hamlet" z Iranu, przygotowany przez Quantum Theatre Group i reżysera Arasha Dagdara.

– Irański „Hamlet" przypomina mi nasze spektakle z czasów PRL – mówi prof. Jerzy Limon, dyrektor Festiwalu Szekspirowskiego. – To teatr aluzyjny, mocno odwołujšcy się do rzeczywistoœci społeczno-politycznej, która nie jest łaskawa. Ważnš rolę w tym œwiecie odgrywa Poloniusz. Cały zespół jego współpracowników jest pokazany jako aparat cenzury i ucisku.

Jerzy Limon poleca również spektakl z Izraela w reżyserii Navy Zuckerman: – Będziemy tu mieli, jak u Garbaczewskiego, połšczenie kilku tekstów, w tym szekspirowskiego „Hamleta" i „Hamleta/Maszyny" Heinera Müllera. Spektakl jest nowoczesny, a jednoczeœnie zrobiony z wielkš kulturš, zarówno literackš, jak i teatralnš.

„Juliusza Cezara" przywiezie też słynny Romeo Castelluci i jego Societas Raffaello Sanzio. Eksponuje konflikt między tym, co duchowe i fizyczne, widzialne i niewidzialne, podšżajšc też tropem animozji między ojcem i synem.

A wybitny interpretator szekspirowski z Rumunii Silviu Purcarete pokaże „Sen nocy letniej" zrealizowany w Teatrze Bałtycki Dom w Sankt Petersburgu. „Complete Works. Table Top Shakespeare" przedstawi zaœ brytyjska grupa Forced Entertainment.

Od 1 lipca grany jest już klasyczny musical „Kiss Me, Kate!" oparty na motywach „Poskromienia złoœnicy", wyprodukowany z Teatrem Muzycznym w Gdyni. Atrakcjš sš muzyka Cole'a Portera oraz zabawa formš teatru na szekspirowskiej scenie Globe w Gdańsku.

Więcej o festiwalu i szczegółowy program, www.festiwalszekspirowski.pl

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL