Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Teatr

Teatr wykluczonych w Poznaniu

CK Zamek
W sobotę, w Centrum Kultury „Zamek” w Poznaniu rusza projekt: Teatr Powszechny. Jego aktorami majš być ludzie z różnych powodów narażeni na wykluczenie społeczne.

Pierwsze przedstawienie – „Endspiel” (po polsku: „Gra końcowa” albo „Finał”) teatru RambaZamba – jest adaptacjš „Końcówki” Samuela Becketta, a w postacie głównych bohaterów – Clova i Hamma – wcielajš się zawodowi aktorzy obarczeni niepełnosprawnoœciš: Jonas Sippel (z zespołem Downa) i Sven Normann (z niedowładem nóg i niewidomy). Jeden z bohaterów sztuki ma „bzika” na punkcie sprawnoœciš ciała, jak również oczy, które widzš. Drugi, doœwiadczajšcy bezsens istnienia, dotknięty jest œlepotš i upoœledzeniem narzšdów ruchu. Organizatorzy Teatru Powszechnego utrzymujš, że spektakl uwydatnia społeczne i kulturowe przepaœcie XX wieku, opowiada o chwiejnych relacjach pomiędzy społeczeństwem a jednostkš. Przytaczajš też niemieckie recenzje, w których inscenizacja Teatru RambaZamba, – sztuki intrygujšcej, a zarazem smutnej i œmiesznej – okreœlana jest mianem zapierajšcej dech w piersiach i zdumiewajšcej aktorskim kunsztem.

Andrzej Maszewski – koordynator i współpomysłodawca projektu Teatr Powszechny w CK „Zamek” – zapowiada, że w pierwszym roku działania przedstawionych zostanie osiem spektakli, w tym cztery premiery oraz cztery występy goœcinne. Za każdym razem, w artystycznej kreacji uczestniczyć będš ludzie narażeni na tzw. wykluczenie społeczne – osoby dotknięte niepełnosprawnoœciš, chorobš psychicznš, uzależnieniem od alkoholu, narkotyków, czy innych używek, albo seniorzy pokonujšcy bariery fizycznych ograniczeń.

– Teatry zawodowe używajš różnych przymiotników do okreœlenia swojej działalnoœci- dowodzi Maszewski. – Mamy teatr powszechny, polski, narodowy. Te okreœlenia sš zazwyczaj fasadowe: w teatrze polskim mamy sztuki zagraniczne, w nowym – sztuki nienowe, a w teatrze studio – niestudyjne. My chcemy, by nasz Teatr Powszechny był rzeczywiœcie powszechny, by był to teatr dla wszystkich, zarówno od strony sceny, jak i widowni .

Nieprzypadkowo na inaugurację projektu wybrano przedstawienie Teatru RambaZamba. Założycielkš tego zespołu jest Gisela Höhne, niemiecka aktorka i teatrolożka. Jej syn Moritz urodził się z zespołem Downa W latach 80. na terenie ówczesnej NRD założyła pierwszy cyrk, w którym dzieci niepełnosprawnie intelektualnie występowały publicznie. Kilka lat póŸniej powstało stowarzyszenie prowadzšce warsztaty i teatr dla osób z niepełnosprawnoœciš intelektualnš o nazwie RambaZamba. Dziœ to zawodowy, etatowy teatr, który wystawił szereg spektakli zbierajšcych niezwykle pozytywne recenzje i nagrody.

Jak podkreœla Andrzej Maszewski, berliński teatr to scena w pełni profesjonalna, uczestniczšca w normalnym życiu artystycznym bez korzystania z taryfy ulgowej w ocenach swej pracy. Podobne funkcjonowanie, w głównym obiegu życia teatralnego, zakłada poznański projekt. Andrzej Maszewski zauważa, że choć w ostatnich latach w Polsce wiele grup stosuje techniki teatralne w ramach tzw. leczenia przez sztukę (arteterapia) to jednak te dokonania nie sš powszechnie znane. – Liczymy na to – mówi – że spektakle, które powstanš, zmierzš się z najnormalniejszš w œwiecie ocenš artystycznš. Pokażemy wydarzenia, które broniš się same, a artyœci ponoszš za nie pełnš odpowiedzialnoœć.

Będš to zarówno przedstawienia pochodzšce z repertuarów polskich i zagranicznych teatrów, jak i cztery premierowe produkcje przygotowane w tym roku w CK „Zamek” przez pochodzšcych z takich właœnie œrodowisk artystów-naturszczyków. Opiekę nad powstajšcymi spektaklami roztoczyli: Iwona Pasińska, Małgorzata Walas i Katarzyna Klebba (Teatr Wiem Kiedy Nie Mogę), Janusz Stolarski oraz Teatr Usta Usta Republika.

Najbliższš premierš będzie planowany na kwiecień spektakl Teatru pod Fontannš przygotowany przez osoby korzystajšc z terapii psychiatrycznych. Reżyserii podjšł się Janusz Stolarski i nie ukrywa , że to jedno z najtrudniejszych dla niego wyzwań. – Dziœ – mówi – nic nie jest jeszcze pewne. Tego zespołu jeszcze nie ma i jedynym moim osišgnięciem jest to, że na spotkania ze mnš, systematycznie przychodzi 5-8 osób. Pracujemy. Czy za dwa miesišce zdecydujš się wystšpić i coœ od siebie przedstawić? To dla mnie szalone wyzwanie.

W maju wystawione zostanie „Między jawš a snem” w reżyserii Małgorzaty Walas i Katarzyny Klebby. Spektakl przygotowuje grupa teatralna Wiem Kiedy Nie Mogę. Powstała ona w 2001 r, przy Centrum Profilaktyki Społecznej „Sedno” w Poznaniu i w swym dorobku ma szeœć przedstawień pokazywanych m.in. w programie Off festiwalu teatralnego Malta.

W grudniu premierę mieć będzie „Cyrkostrada” - projekt zrodzony z inspiracji „La Stradš” Felliniego, a przygotowany przez grupę dzieci i seniorów działajšcych pod kierunkiem Iwony Pasińskiej i jej Fundacji Movements Factory. Tym razem spotkajš się na polu Nowego Cyrku i – podobnie jak przy jednej z poprzednich prezentacji opartej o „Œwięto wiosny" Igora Strawińskiego – pokażš, że wiek i ograniczenia fizyczne nie majš znaczenia w teatralnej ekspresji.

Czwarta premiera, „Terrarium" Teatru Usta Usta Republika – zdaniem Andrzeja Maszewskiego – czeka na ministerialne decyzje. Zaplanowane na koniec listopada przedstawienie z udziałem osób niepełnosprawnych ma sięrozgrywać w historycznej częœci poznańskiego Zamku. Koordynator Teatru Powszechnego nie ukrywa, że to najbardziej kosztowne przedsięwzięcie i bez resortowego wsparcia nie uda się tej premiery zrealizować. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego jak dotšd na wniosek nie odpowiedział. Czy to oznacza, że Teatr Powszechny w Poznaniu nie zrealizuje swego programu? Andrzej Maszewski nie dopuszcza takiej możliwoœci. Wyjaœnia też, że chociaż nowa forma teatralnej aktywnoœci w Poznaniu zaplanowana jest tylko na ten rok, to finałem nie będš słowa: „projekt się zakończył i państwu już dziękujemy”. Z uwagi na zaangażowanie aktorów, twórców i publicznoœci tak postšpić zwyczajnie nie można.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL