Reklama

Niełatwo o miliardy dla Ukrainy

Litwa zaproponowała „plan Marshalla dla Ukrainy" warty 50 mld euro. Sponsorów na razie brak.
W 2014 r. w naszym parlamencie Petro Poroszenko prosił o wybaczenie słowami polskich biskupów. Nawet

W 2014 r. w naszym parlamencie Petro Poroszenko prosił o wybaczenie słowami polskich biskupów. Nawet takiego gestu nie uznano w Warszawie za wystarczający.

Foto: AFP

W poniedziałek w litewskim parlamencie zaprezentowano plan pomocy dla Ukrainy. Chodzi o 50 mld euro, które Kijów miałby otrzymać w ciągu 10 lat w ramach wsparcia małej i średniej przedsiębiorczości.

Cytowany przez agencję Delfi szef litewskiej dyplomacji Linas Linkevičius twierdzi, że w tak zwanym „planie Marshalla dla Ukrainy" oprócz krajów UE uczestniczyć mieliby m.in. Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR), Europejski Bank Inwestycyjny i Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW). Proponuje, by w Kijowie powołano odpowiednią agencję, która zarządzałaby finansowanymi przez UE projektami. W Wilnie uważają, że zwiększyłoby to wiarygodność Ukrainy w oczach zachodnich inwestorów.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama