Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Styl życia

Gra pomoże małżonkom w podziale obowišzków

Gospodarstwo domowe nie musi być polem bitwy
123RF
Nowoczesna technologia może ułatwić podział obowišzków domowych.

Małżonkowie, kochankowie, partnerzy sprzeczajš się często o podział obowišzków domowych. W tej dziedzinie statystyczny mężczyzna uprawia spychotechnikę, w zamian za co kobieta dręczy go, próbujšc wywołać wyrzuty sumienia. Specjaliœci z Instytutu Spraw Publicznych przeprowadzili nawet kampanię dotyczšca tego zagadnienia, przebiegała pod hasłem „Dzielcie się obowišzkami, żeby nie dzielić się majštkiem".

Jak faktycznie wyglšda podział prac domowych w polskiej rodzinie, pokazała ksišżka Anny Titkow, Danuty Duch-Krzystoszek, Bogusławy Budrowskiej pt. „Nieodpłatna praca kobiet" (IFiS PAN, Warszawa 2007): Pranie robi 95 proc. kobiet, 1 proc. mężczyzn; obiad przygotowuje 90 proc. kobiet, 3 proc. mężczyzn; codzienne zakupy robi 74 proc. kobiet, 18 proc. mężczyzn; œniadania przygotowuje 73 proc. kobiet, 9 proc. mężczyzn.

Oczywiœcie, że panowie nie sš tak po prostu pasożytami: drobne naprawy wykonuje 7 proc. kobiet, 82 proc. mężczyzn; mieszkanie odnawia 12 proc. kobiet, 78 proc. mężczyzn; dywany trzepie 29 proc. kobiet, 52 proc. mężczyzn. Niemniej nierównoœć w pracach domowych jest faktem.

Ekonomiœci szacujš, że œrednia wartoœć miesięcznej kobiecej pracy domowej wynosi w Polsce tyle, ile œrednia pensja krajowa, czyli ok. 2 tys. zł miesięcznie. Gdyby 6 mln polskich kobiet, które pracujš tylko w domu, zażšdało pensji, trzeba by im zapłacić 144 miliardy złotych rocznie. Kolejne 6 milionów kobiet, pracujšcych i w domu i poza domem mogłoby zażšdać następnych 72 miliardów.

Jednak rzecz nie tylko w pienišdzach. Czas to jedyny zasób, którego nie można kupić, czy zachować na póŸniej, raz zużyty przepada na zawsze. To, ile każdy z partnerów ma czasu wolnego, może okreœlać stopień równoœci pomiędzy nimi.

Według raportu GUS „Kobiety w Polsce" paniom, które sš mężatkami, majš dzieci i pracujš zawodowo, praca domowa zajmuje 4 godziny 54 minuty dziennie, podczas gdy ich pracujšcym partnerom 2 godziny 33 minuty. Nic dziwnego, że w takim kontekœcie wybuchajš spory z gatunku „kto ma wyrzucać œmiecie" – z pozoru mało znaczšce, gdy się przecišgajš, doprowadzajš do poważnych konfliktów i kryzysów, którym często nie można już zaradzić.

Specjaliœci z Instytutu Spraw Publicznych oraz agencji reklamowej Performate próbujš temu zaradzić, o czym informuje serwis PAP Nauka w Polsce. Pół wieku temu hasło „Ludwiku, do rondla" reklamujšce popularny do dziœ płyn do zmywania naczyń, przełamywało stereotyp, że domowe porzšdki to domena wyłšcznie kobiet. Z tego sposobu myœlenia wyrasta Micasa, prosta gra, darmowa aplikacja, która porzšdkuje podział obowišzków w domu. Dzięki niej partnerzy mogš rywalizować ze sobš w realizacji codziennych obowišzków, a w rezultacie mieć więcej czasu na wspólne aktywnoœci.

Typuje się w niej zadania domowe do zrobienia w danym tygodniu, a następnie przypisuje wartoœć punktowš dla każdego z nich. Partnerzy dšżš do tego, żeby wypełnić wszystkie swoje obowišzki i zebrać jak najwięcej punktów.

– Gra jest takš rzeczš, która wcišga, może trochę odczarować obowišzki domowe, włożyć w nie więcej emocji i ekscytacji. Chcieliœmy włšczyć w nie mocniej mężczyzn, a gry i współzawodnictwo, zdobywanie punktów, œledzenie postępu, mierzalne wyniki, to coœ, co oni zazwyczaj lubiš. Gra ułatwia dialog i pozwala zobaczyć faktyczny wkład każdej ze stron w realizację wspólnych obowišzków – wyjaœnia Aleksandra Niżyńska z Instytutu Spraw Publicznych, współtwórczyni gry.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL