Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Społeczeństwo

Dezubekizacja sparaliżuje sšdy

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Konieczne sš nowe etaty, by nie utonšć w zalewie skarg na cięcie emerytur.

Projekt ustawy obniżajšcy œwiadczenia „za służbę na rzecz totalitarnego państwa" wywołał gwałtowne protesty wielu byłych i obecnych funkcjonariuszy służb. Rzšd będzie musiał się zmierzyć z falš spraw w sšdach, do których się oni poskarżš. – Do sšdu pójdzie zdecydowana większoœć, o ile nie wszyscy, którym zmniejszy się œwiadczenia – mówi „Rzeczpospolitej" Rafał Jankowski, nowy przewodniczšcy NSZZ Policjantów.

Nie tylko sędziowie

„Maksymalny wpływ w sšdach spraw zwišzany z wprowadzeniem nowelizacji oscylować może w granicach 31 tys." – ocenia Ministerstwo Sprawiedliwoœci w przygotowanej dla MSWiA prognozie, której treœć poznała „Rzeczpospolita". Po wejœciu ustawy trzeba będzie do obsługi spraw wzmocnić sšdy okręgowy i apelacyjny w Warszawie łšcznie o 119 etatów.

Jak Ministerstwo Sprawiedliwoœci oszacowało skalę wpływu spraw i zwišzane z tym koszty?

Pomocne okazały się dane o sprawach będšcych pokłosiem pierwszej ustawy dezubekizacyjnej. Po jej wejœciu w życie do warszawskiego sšdu wpłynęło (w latach 2009–2012) ok. 20 tys. spraw. Osób, którym (zresztš w niewielkim stopniu) obniżono œwiadczenia, było 25 tys.

Teraz według szacunków MSWiA obniżonych zostanie ponad 18 tys. emerytur policyjnych, 4 tys. policyjnych rent inwalidzkich i 9 tys. rent rodzinnych. Łšcznie ustawa dezubekizacyjna obejmie zatem 32 tys. funkcjonariuszy byłego aparatu bezpieczeństwa.

Nawet gdyby nie wszyscy skorzystali z drogi sšdowej, to i tak, aby w rozsšdnym tempie obsłużyć wniesione przez nich sprawy, trzeba zaangażować m.in. dodatkowych sędziów.

Potrzebne będzie stworzenie 30 etatów sędziowskich (25 w sšdzie okręgowym i pięć w apelacyjnym). Ponadto – 15 etatów asystenckich i 74 urzędniczych – obliczyło Ministerstwo Sprawiedliwoœci.

To pocišgnie koszty. „Roczne skutki finansowe projektowanej regulacji zwišzane z wydatkami na wynagrodzenia i pochodnymi na utworzenie dodatkowych etatów" szacuje się na 8 mln 668 tys. zł – ocenia resort. Do tego dojdš koszty korespondencji sšdowej i dojazdów do sšdu np. œwiadków.

Tych œrodków nie zapisano w projekcie ustawy budżetowej na przyszły rok. Jak poradzi sobie resort sprawiedliwoœci?

– Ostateczny kształt przepisów dezubekizacyjnych nie jest przesšdzony z uwagi na trwajšce w Sejmie prace, podczas których mogš zostać wyjaœnione kwestie budzšce wštpliwoœci – mówi nam Sebastian Kaleta, rzecznik ministerstwa.

Tymczasem już teraz kilkaset wakatów w sšdach w Warszawie nie jest obsadzonych. Ministerstwo Sprawiedliwoœci mówi o 200, sędziowie podajš, że jest ich 500.

Sprawiedliwie czy bezmyœlnie

Rafał Jankowski nie pozostawia złudzeń: sšdy zaleje lawina spraw. – Każdy zarzšd policyjnego zwišzku zawodowego posiada fundusz ochrony prawnej, więc pomoże funkcjonariuszom – zapowiada.

Obniżka obejmie wszystkich, którzy – jak stwierdza projekt – „służyli totalitarnemu państwu od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r." w instytucjach podległych MSW i MON.

Jankowski uważa, że ustawa krzywdzi najbardziej tych, którzy sš w służbie od 1990 r. – Esbecy, którzy bez weryfikacji odeszli i zatrudnili się gdzie indziej, œmiejš się w twarz przyzwoitym policjantom, którzy większoœć czasu służyli w wolnej Polsce – mówi.

Przykładem niesprawiedliwoœci ma być przypadek Grażyny Biskupskiej, byłej szefowej wydziału do zwalczania terroru kryminalnego w Komendzie Stołecznej. Przez większoœć życia zawodowego œcigała przestępców, ale zaczynała w 1987 r. jako sekretarka i maszynistka w ówczesnym MSW. To sprawia, że i jš dotknie cięcie œwiadczeń.

Rzšd twierdzi, że „ustawa jedynie odbiera niesłusznie przyznanie przywileje". – Ćwierć wieku po upadku systemu komunistycznego ci, którzy służyli zbrodniczemu systemowi, dostajš od polskiego państwa sowite, bardzo dobre emerytury i wynagrodzenia, a ci, którzy byli ofiarami, dostajš bardzo często emerytury na poziomie 880 zł – mówiła niedawno premier Beata Szydło.

– To bezmyœlna ustawa, ma tyle wspólnego ze sprawiedliwoœciš, co Służba Bezpieczeństwa z bezpieczeństwem – odpowiada Jankowski. Według niego w najbliższym czasie policyjny zwišzek podejmie decyzję o formie protestu przeciwko nowym przepisom.

Zgodnie z projektem obniżone œwiadczenia (do poziomu maksymalnie œredniej emerytury lub renty) będš wypłacane od paŸdziernika 2017 r. Jak czytamy w ocenie skutków regulacji, w czerwcu 2016 r. wysokoœć przeciętnej emerytury wypłacanej przez ZUS wynosiła ok. 2 tys. zł, z kolei renty – ok. 1,5 tys. Œrednia emerytura w grupie, którš ma objšć obniżka, wynosi 3,5 tys. zł (bywa jednak, że œwiadczenie sięga 22 tys. zł).

Budżet ma zaoszczędzić dzięki dezubekizacji 546 mln zł rocznie.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL