Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Społeczeństwo

Coraz więcej Ukraińców pracuje w Polsce

Ukraińców widać także od œwięta. Na zdjęciu uczestnicy parady wyszywanek (tradycyjnych ukraińskich koszul) w 2014 r. w stolicy.
PAP, Bartłomiej Zborowski
Częœciej niż kiedyœ pracę w Polsce podejmujš informatycy, inżynierowie i kierowcy ze Wschodu.

W ogromnej hurtowni spożywczej, blisko giełdy w Broniszach pod Warszawš, dużš częœć załogi stanowiš robotnicy z Ukrainy. Rozładowujš transporty owoców, sortujš je i pakujš. Jedni mieszkajš w okolicy, inni sš dowożeni autobusami.

To dobry przykład, że inaczej niż kiedyœ Ukraińcy nie pracujš już niemal wyłšcznie w budownictwie i przy sprzštaniu domów.

Zbawienie dla firm

– Dominuje praca sezonowa, ale już także w szeroko rozumianej sferze obsługi: w restauracjach, kawiarniach, zwłaszcza w dużych miastach – mówi Mirosława Keryk, prezes działajšcej w Polsce ukraińskiej fundacji Nasz Wybór.

Według niej przybyszów coraz częœciej zatrudniajš też stocznie, firmy przetwórstwa mięsnego, branża IT. Potwierdzajš to dane np. resortu pracy. W pierwszym półroczu 2016 r. w Polsce było zatrudnionych 601 informatyków z Ukrainy, podczas gdy w 2013 r. – tylko jeden.

Ukrainiec Wlad Lychota prowadzšcy w Polsce agencję zatrudnienia mówi, że jego rodacy najczęœciej znajdujš zajęcie przy sprzštaniu, w branży budowlanej i w opiece nad seniorami.

– Ale polscy pracodawcy poszukujš ostatnio więcej inżynierów, kierowców zawodowych z prawem jazdy wszystkich kategorii, fryzjerów i kosmetyczki. Ukraińcy o takich zawodach i kwalifikacjach kiedyœ sporadycznie przyjeżdżali do Polski. Dzisiaj jest ich coraz więcej – mówi Lychota.

Pracodawcy ich chwalš i twierdzš, że sš cenni dla gospodarki. – Na rynku w niektórych zawodach występuje dotkliwy brak ršk do pracy. Niedobór mechaników samochodowych sięga ok. 60 tys., lakierników i kierowców tirów po ok. 30 tys. – mówi Cezary KaŸmierczak, prezes Zwišzku Przedsiębiorców i Pracodawców. – Pracownicy z Ukrainy majš fundamentalne znaczenie dla naszej gospodarki – dodaje.

Do ok. 600 tys. pracujšcych legalnie Ukraińców dochodzš zatrudnieni w szarej strefie – często tytoniowej. W rozbijanych przez policję nielegalnych fabrykach nieraz ujawniano po kilkudziesięciu ukraińskich pracowników.

Chcš tu zostać na zawsze

Mieszkańców Ukrainy skłania do emigracji głównie pogarszajšca się tam sytuacja gospodarcza, na którš nakłada się tlšcy się konflikt zbrojny. – Zarobki w Polsce stały się atrakcyjne, zwłaszcza gdy u nas zaczšł się kryzys i dewaluacja hrywny – zaznacza Mirosława Keryk.

Ukraińcy złożyli w tym roku ponad dwie trzecie spoœród 100 tys. wniosków o pobyt w Polsce. Następni byli Chińczycy (4 proc. wniosków), Hindusi i Wietnamczycy (3 proc.), Białorusini i Rosjanie (2 proc.). Również Ukraińcy najczęœciej ubiegali się o zezwolenie na pobyt stały lub rezydenta długoterminowego Unii Europejskiej.

Decyzje w sprawie legalizacji pobytu wydajš wojewodowie, 87 proc. z nich jest pozytywnych.

Eksperci uważajš, że większa liczba starajšcych się o pobyt czasowy to znak, że częœć Ukraińców wišże przyszłoœć z Polskš. W 2015 r. kupili 3,7 tys. mieszkań.

Przyjeżdżajšcym do Polski sprzyja obecna ustawa o cudzoziemcach (obowišzujšca od 1 maja 2014 r.), która zawiera pakiet rozwišzań wprowadzajšcych ułatwienia dla pracujšcych i studiujšcych w Polsce oraz tych, którzy chcieliby zalegalizować pobyt. Główne zmiany to m.in. wydłużenie z dwóch do trzech lat maksymalnego okresu, na który może być udzielone zezwolenie na pobyt czasowy. Po upływie tego czasu można złożyć nowy wniosek.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL