Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Społeczeństwo

Wenezuela powinna być przestrogš dla Polski

AFP
Mieszkajšcy w Polsce Wenezuelczycy – przeciwnicy obecnego prezydenta tego kraju – zagłosowali w społecznym referendum przeciw zmianom Konstytucji.

W niedzielę Wenezuelczycy głosowali w referendum zarzšdzonym przez zjednoczonš opozycję, która ma większoœć głosów w parlamencie.

Ta inicjatywa to odpowiedŸ na chęć zmiany konstytucji przez prezydenta Nicolasa Madurę, co – według oponentów – łamie tę obecnie obowišzujšcš i ma zapewnić mu wieczne rzšdy. Delegatów, którzy opracujš nowš ustawę zasadniczš, majš bowiem wybrać urzędnicy, których zwierzchnikiem jest obecna władza.

– Najpierw powinno się zapytać obywateli, czy chcš zmiany konstytucji. Wyglšda to tak, że suweren został pozbawiony suwerennoœci – mówi „Rzeczpospolitej" Beatriz Blanco Rojas, œpiewaczka urodzona w Wenezueli, ale mieszkajšca na stałe w Polsce.

Blanco, we współpracy z opozycjš w kraju, koordynuje w Warszawie głosowanie rodaków. – U nas nic nie jest wišżšce, ale według konstytucji wyniki referendum powinny takie być – wyjaœnia.

W niedzielę na pl. Zamkowym w Warszawie ustawiono specjalny namiot, w którym mogło zagłosować (jak obliczajš organizatorzy) ok. 100 Wenezuelczyków mieszkajšcych w Warszawie lub będšcych w stolicy Polski przejazdem.

Skšd taka determinacja w walce z obecnym prezydentem, sukcesorem polityki Hugona Chaveza? Zjednoczona opozycja tworzy Platformę Jednoœci Demokratycznej, walczšc o demokrację i praworzšdnoœć, ale też o swojš przyszłoœć. Pod koniec marca podlegajšcy władzy Sšd Najwyższy ogłosił delegalizację parlamentu, co opozycja okreœliła zamachem stanu, ogłaszajšc, że SN jest nielegalny ze względu na łamanie konstytucji.

5 lipca do parlamentu wtargnęli zwolennicy władzy, którzy pobili opozycjonistów, dziennikarzy, a ponad 300 posłów na kilka godzin uwięzili.

– Nasi ludzie nagrali rozmowę, jak człowiek odpowiedzialny za ochronę mówi do kogoœ, że „Diament 1" mówi, że już wystarczy, i nakazuje wycofanie – mówi nam Blanco. Wyjaœnia, że chodzi o prezydenta Madurę, choć ten temu zaprzeczył.

Władza nie uznaje parlamentu, w którym nie ma wpływu na decyzje, i powołujšc się na wyrok SN, zarzšdziła na 30 lipca przyœpieszone wybory. Poœpiech wynika z topniejšcego poparcia, co jest następstwem kryzysu gospodarczego, do którego doprowadziły wczeœniejsze socjalistyczne rzšdy partii, której liderem jest prezydent. Maduro zapowiedział, że pracownicy państwowych instytucji – pod groŸbš kar – majš obowišzek głosowania.

Trwajšcy od ponad 100 dni sprzeciw społeczeństwa sprawił, że podczas starć zginęło ok. 50 osób, a buntowników siłš pacyfikuje policja. Beatriz Blanco zaznacza, że sytuacje w Polsce i Wenezueli nie sš bliŸniacze, ale dostrzega podobieństwo w kierunku zmian, które zachodzš w obu krajach. Choć Maduro sprawuje władzę od marca 2013 r., to obecna skala protestów przybrała na sile dopiero w ostatnich miesišcach.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL