Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Społeczeństwo

Za akcję ratunkowš zapłaci polski rzšd, pienišdze ze zbiórek - dla dzieci Mackiewicza

Tomasz Mackiewicz z dziećmi
www.facebook.pl
Polski rzšd podjšł decyzję o pokryciu kosztów akcji ratunkowej na Nanga Parbat.

Wszystkie zgromadzone w dwóch zbiórkach pienišdze, w sumie ponad milion złotych, zostanš przeznaczone na trójkę dzieci polskiego himalaisty Tomasza Mackiewicza.

O pokryciu kosztów akcji ratunkowej na Nanga Parbat poinformowała w internecie Masha Gordon, przyjaciółka Elisabeth Revol.

- Rzšd polski potwierdził, że pokryje wszystkie wydatki, które pochłonęła akcja ratownicza. Pienišdze zebrane przez GoFundMe, czyli 150 tysięcy euro, po odliczeniu przekazanej przez francuskie władze kwoty 31 tysięcy, która musi być zwrócona, trafi do dzieci Tomka Mackiewicza - napisała.

Jej wiadomoœć skomentowała żona polskiego himalaisty Anna Solska. - Właœnie otrzymałam wiadomoœć, że rzšd polski podjšł decyzję o pokryciu kosztów akcji ratunkowej na Nanga Parbat (wraz z rzšdem francuskim) – napisała na Facebooku.

Dodała, że z całego serca pragnie wyrazić głębokš wdzięcznoœć rzšdowi Rzeczypospolitej Polskiej, konsulowi Rzeczypospolitej Polskiej w Pakistanie oraz panu Zbigniewowi Wyszomirskiemu, radcy Ambasady RP w Islamabadzie.

Zapewniła też, że wszystkie zgromadzone w zbiórkach œrodki zostanš przekazane dzieciom. - Dziękuję w imieniu Tomasza Mackiewicza oraz dzieci: Maxymiliana Wita Mackiewicza, Zoi Antoniny Mackiewicz, Antoniny Marii Mackiewicz - dodała Anna Antonina Solska.

Zbiórki na zrzutka.pl, a druga na GoFundMe, ruszyły zaraz po informacjach o problemach zespołu na Nanga Parbat. W cišgu 2-3 godziny zebrano wymagane 50 tys. dolarów, a zebrana suma rosła z godziny na godzinę.

Za pierwszš z akcji pomocy dla polskiego himalaisty stoi jego szwagierka Małgorzata Sulikowska, natomiast œrodki zbierane na GoFundMe to zasługa Mashy Gordon, przyjaciółki Elisabeth Revol, która towarzyszyła Polakowi w zdobyciu oœmiotysięcznika.

Kiedy stało się jasne, że nie ma szans na uratowanie Tomka, internauci zaczęli wpłacać pienišdze na jego rodzinę. Na portalu zrzutka.pl zebrano dotšd 657 tys. zł na gofundme.com niemal 150 tys. euro.

Elisabeth Revol i Tomasz Mackiewicz weszli na szczyt Nanga Parbat 25 stycznia. Tam stan zdrowia polskiego himalaisty gwałtownie się pogorszył.

Para nie zdołała wrócić do obozu czwartego i nocowała w szczelinie na 7400 m. (temperatura spadła do minus 50 stopni Celsjusza).

Następnego dnia Eli docišgnęła Tomka do obozu czwartego na 7200 m, a wieczorem ruszyła w dół, pozostawiajšc Mackiewicza w agonalnym stanie.

Revol została odnaleziona na wysokoœci około 6000 metrów, przez Adama Bieleckiego i Denisa Urubko. W akcję ratunkowš zaangażowani byli również dwaj inni uczestnicy wyprawy na K2 – Jarosław Botor oraz Piotr Tomala.

Ze względu na pogarszajšce się warunki atmosferyczne, dalsza akcja ratunkowa i sprowadzenie Tomasza Mackiewicza była niemożliwa.

- Tomek to wielki pasjonat Nanga Parbat. To on rozpoczšł polski projekt zdobycia tej góry w 2010 roku. To ktoœ, kto ma bardzo silnš historię i relację z tš górš. Coœ wydarzyło się między nim a tš górš, był niš zafascynowany i spędził tam mnóstwo czasu. To była czysta pasja. Był wytrzymały na zimno, był wielkim wspinaczem, ale przede wszystkim miał pasję. Dlatego zdecydowałam się z nim jechać – opowiadała himalaistka w wywiadzie dla AFP.

Dodała, że wiedziała, że mogš spędzić razem 5 lub 8 dni gdzieœ w górze, że nie będzie im to przeszkadzać, że nie będš się bać. - Oboje zaakceptowaliœmy, że mamy komfort i możemy spędzić czas razem. I wiem, że naprawdę chciał zdobyć tę górę. I zdobył - dodała.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL