Polacy zdradzają się coraz częściej

aktualizacja: 25.01.2016, 07:01
Zdradzające żony mają zwykle 28-40 lat, mężowie zaś 25-50. Wśród kobie...
Zdradzające żony mają zwykle 28-40 lat, mężowie zaś 25-50. Wśród kobiet częściej zdradzają te z wykształceniem wyższym i lepiej zarabiające. U mężczyzn nie ma związku między wykształceniem a skłonnością do zdrady.
Foto: 123RF

Już 39 proc. Polaków przyznaje się do niewierności małżeńskiej. Pokusę stanowią służbowe wyjazdy.

REDAKCJA POLECA
04.07.2016
Ślub kościelny coraz mniej popularny
Kariera.pl
Kiedy mam prawo do pierwszego urlopu?
kancelarierp.pl
Stwórz swoją umowę - szybko i profesjonalnie!

O skoku w bok mówi coraz więcej osób pozostających w związkach małżeńskich. Co trzeci młody małżonek szukał kontaktów seksualnych w sieci – wynika z badań przeprowadzonych przez Centrum Profilaktyki Społecznej (CPS) wśród 708 osób w wieku od 18 do 50 lat, których wyniki poznała „Rzeczpospolita".

– Wolne zawody: prawnicze, lekarskie, oraz praca w korporacjach związana z częstymi wyjazdami to ważne czynniki zwiększające ryzyko zdrad małżeńskich – mówi prof. Mariusz Jędrzejko, socjolog i kierownik projektu badawczego.

Badanie pt. „Ryzykowne zachowania Polaków" CPS prowadzi od 2011 r. Tegoroczne jest czwarte z kolei i potwierdza rosnący trend: już 39 proc. osób zadeklarowało pozamałżeńskie kontakty seksualne. Jeszcze w 2014 r. do zdrady przyznawał się co trzeci badany małżonek, a w 2011 r. – co piąty.

Najczęściej do zdrady przyznają się osoby z dużych i średnich miast, dobrze sytuowane, z wyższym wykształceniem. Częściej pracujący w korporacjach i w tzw. wolnych zawodach – z tej grupy 39 proc. potwierdziło, że w ostatnim roku miało kontakty pozamałżeńskie.

Niemal co piąty zatrudniony zdradził z partnerem lub partnerką z pracy. Wyjazd służbowy jest dla 60 proc. pracujących mężczyzn i połowy kobiet najważniejszym wytłumaczeniem skoku w bok.

Najwięcej niewiernych – bo ponad połowa – jest wśród 41–50-latków i w tej grupie wzrost jest znaczący. Jeszcze w 2014 r. było ich 37 proc. Wśród najmłodszych (18–25-latki) do zdrady przyznał się co trzeci badany, wcześniej – co czwarty. Najmłodszy mężczyzna złamał obietnicę po miesiącu małżeństwa, najmłodsza kobieta – po siedmiu miesiącach.

Mężczyźni zdradzają częściej. Przyznaje się do tego 46 proc. z nich. Kobiet jest 32 proc., a ich romanse są dłuższe, nawet wieloletnie. U mężczyzn są to częściej akty jednorazowe. Zdradzające żony mają zwykle od 28 do 40 lat, niewierni mężowie: 25–50.

Jak tłumaczą niewierność? – Wskazują głównie na konflikty małżeńskie, brak satysfakcji z seksu i niespełnianie ich oczekiwań. Ponadto jako powód podają stres, problemy zawodowe i chęć odreagowania, a także brak kontroli po alkoholu i długotrwały pobyt poza domem – wskazuje prof. Jędrzejko.

Zmienia się to, że u starszych mężczyzn zdrady częściej przeradzają się w związki wykraczające poza chwilowy romans. „Można zaobserwować dwie tendencje: długotrwałe kontakty z równoległym wspieraniem materialno-finansowym partnerki lub wielomiesięczne burzliwe romanse" – podaje raport z badań.

Inne ciekawe spostrzeżenie: im młodszy wiek, tym więcej kontaktów nawiązanych przez internet (w najmłodszej grupie był to co trzeci badany, w 2014 r. – co piąty). Co dziesiąty młody mężczyzna umówił się na seks z partnerką z sieci. Z kolei osoby o wyższym statusie materialnym częściej deklarują sekswyjazdy do spa czy kurortów.

Wśród kobiet częściej zdradzają te z wyższym wykształceniem, lepiej zarabiające, bezdzietne, aktywne zawodowo. U mężczyzn nie ma bezpośredniego związku wykształcenia ze skłonnością do zdrad.

Częściej zdradzają osoby pracujące pod dużym obciążeniem psychofizycznym, w wolnych zawodach, z dużych miast, podróżujące.

– Rośnie liczba osób pozostających w małżeństwach, w których doszło do obopólnej zdrady, a związki te trwają nadal – jest ich 7 proc. Być może część małżeństw źle się dobrała, a z jakichś powodów, może ekonomicznych, bo ma wspólne mieszkanie czy kredyt, nie rozwodzi się – mówi prof. Jędrzejko.

Aż ok. 90 proc. badanych miało ślub kościelny, co oznacza, że małżeństwo nie chroni trwale przed zdradą. Ale jego zawarcie i krótki staż są nadal barierą ochronną – wynika z badań.

– Małżeństwo stanowiące fundamentalny warunek założenia rodziny, kontaktów seksualnych, posiadania dzieci jest w widocznym odwrocie, o czym świadczy także wzrost liczby rozwodów. Wpływ na to ma zmasowane promowanie związków nieformalnych i poszerzanie się popkultury seksu, który nie jest już finalizacją głębokich emocjonalnych więzi kobiety i mężczyzny, ale sposobem życia, odreagowywania stresów – ocenia prof. Jędrzejko. Ale jak dodaje, zdrad wciąż jest u nas mniej niż w społeczeństwach zachodnich.

Recenzentka badań prof. Urszula Dudziak, psycholog i teolog z KUL, zwraca uwagę na potrzebę wychowania moralnego.

– Miłość, wierność, odpowiedzialność, małżeństwo, człowiek, rodzina to prawdziwe skarby. Jeżeli je utracimy, cała cywilizacja zginie. Nie są to skarby, których mają strzec sejfy i szyby kuloodporne. Ochroną dla tych skarbów są normy moralne, które trzeba poznać, uwewnętrznić i zacząć według nich żyć – zaznacza prof. Dudziak.

Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE