Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Społeczeństwo

Muzułmanie niepożšdani w sšsiedztwie i w rodzinie

Fotorzepa, Piotr Guzik
Za brakiem akceptacji dla innej kultury czy religii idš czyny o charakterze rasistowskim i ksenofobicznym.

Według sondażu IBRiS przeprowadzonego na zlecenie „Rzeczpospolitej" 9,5 proc. badanych byłoby niezadowolonych, gdyby do ich sšsiedztwa wprowadziła się żydowska rodzina. Ale gdyby było to rodzina muzułmańska – niezadowolonych byłoby już 35,5 proc. Nie ma wštpliwoœci, że muzułmanie zajmujš obecnie pierwsze miejsce wœród „obcych", których nie akceptuje duża częœć polskiego społeczeństwa.

Podobna proporcja występuje w odpowiedziach na pytanie o reakcję na to, że „pana/pani życiowy partner/partnerka okazał się być Żydem" oraz że „mogłaby/mógłby być muzułmaninem". Ponad 14 proc. badanych byłoby niezadowolonych w pierwszym przypadku, ale aż ponad 39 – w drugim. Także w sytuacji, gdyby w rodzinie była osoba pochodzenia żydowskiego, niezadowolonych byłoby znacznie mniej – ponad 7 proc., niż gdyby była to osoba pochodzenia arabskiego – 25,8 proc.

Niechęć ta manifestuje się w deklarowanych poglšdach, ale także w czynach. Takich jak choćby pobicie na poczštku stycznia 14-letniej dziewczynki pochodzenia tureckiego na warszawskiej Ochocie. Zdarzenie było tak drastyczne, że wymusiło także reakcję politycznš. – Nie ma miejsca na rasizm w Polsce. Atak na 14-letniš dziewczynkę w Warszawie z powodu koloru jej skóry jest godny najwyższego potępienia. Zrobimy wszystko, żeby Polska była bezpieczna dla każdego – powiedział premier Mateusz Morawiecki, a szef resortu spraw wewnętrznych Mariusz Błaszczak nakazał objęcie œledztwa osobistym nadzorem komendanta głównego policji.

To jednak za mało. Według danych MSWiA i Komendy Głównej Policji publikowanych przez „Rzeczpospolitš" pod koniec 2017 r. w cišgu pięciu lat trzykrotnie wzrosła liczba podejrzanych z zarzutami o przestępstwa zwišzane ze zjawiskiem ekstremizmu – ze 126 w 2011 r. do 368 w 2016 r. Największy skok (ok. 10-krotny) dotyczył propagowania faszystowskiego lub innego totalitarnego ustroju państwa oraz publicznego znieważenia z powodu przynależnoœci, m.in. narodowej, etnicznej czy rasowej (tu wzrost jest ok. pięciokrotny).

Tylko w cišgu roku podwoiła się liczba zarzutów o stosowanie przemocy lub groŸby z powodu przynależnoœci narodowej czy etnicznej – z 44 w 2015 r. do 83 w roku 2016.

Dane z sondażu IBRS wskazujš, że miejsce mocno obecnego w polskim społeczeństwie przez lata antysemityzmu zajmuje nietolerancja wobec muzułmanów czy osób pochodzenia arabskiego.

masz pytanie, wyœlij e-mail do autorki: zuzanna.dabrowska@rp.pl

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL