Społeczeństwo

Niemcy: Coraz więcej "Obywateli Rzeszy". Wielu ma broń

adobe stock
Urzędy ochrony konstytucji doliczyły się w Niemczech ponad 15 tysięcy „Obywateli Rzeszy”, czyli osób nieuznających państwowości Republiki Federalnej Niemiec. Wiele z nich ma broń.

Liczba tzw. "Obywateli Rzeszy" ("Reichsbürger") w ciągu roku wzrosła o ponad 50 procent i obecnie można przyjąć, że jest ich około 15 600 – podaje magazyn „Focus", powołując się na informacje niemieckiego urzędu ochrony konstytucji. Na początku roku 2017 służby bezpieczeństwa oceniały ich liczbę na 10 tysięcy.

Najwięcej z nich mieszka w Bawarii (3500), Badenii-Wirtembergii (2500), Nadrenii Płn.- Westfalii (2200), Dolnej Saksonii (1400) i Saksonii (1300).

Planują własną armię we wschodnich Niemczech

Jak twierdzi "Focus", grupa posiadających broń "Obywateli Rzeszy" we wschodnich Niemczech ma nawet zamiar utworzyć własną armię. Służby bezpieczeństwa potwierdzają, że prawicowi ekstremiści z kilku krajów związkowych na konspiracyjnym spotkaniu rozważali utworzenie własnej organizacji militarnej. Przygotowują się na dzień X, jak powiedział jeden wysoki rangą pracownik służby ochrony konstytucji.

Władze zaniepokojone są tym, że wielu "Obywateli Rzeszy" posiada legalnie i nielegalnie broń. Około tysiąca z nich dysponuje pozwoleniami na posiadanie jednej lub kilku sztuk broni.

Własne dokumenty, waluta i król

"Obywatele Rzeszy" nie uznają państwowości Republiki Federalnej Niemiec. Twierdzą, że do dziś istnieje niemiecka Rzesza w granicach z 1937 r., która jest okupowana przez aliantów i przez nich wyzyskiwana. Ignorują przy tym historyczne fakty. Zazwyczaj mają skrajnie prawicowe poglądy.

Nie uznając istnienia Republiki Federalnej Niemiec, negują oni także konstytucję, władze i sądownictwo, nie akceptując ich decyzji. Z punktu widzenia "Reichsbürgerów" nielegalne są także podatki. „Obywatele Rzeszy" tworzą własne rządy albo monarchię, na których czele stoi "kanclerz Rzeszy" lub król. Drukują własne dokumenty tożsamości, emitują własną walutę, jak „Engelsgeld" (anielskie pieniądze). W Saksonii-Anhalt mieszka np. samozwańczy „król Niemiec", nazywający się w Peter Fitzek, panujący we własnym królestwie, z własną walutą.

Nie uznając organów państwowych "Obywatele Rzeszy" dopuszczają się częstokroć ataków na przedstawicieli instytucji państwowych. Głośno było o zabiciu policjanta w Bawarii przez jednego z "Obywateli Rzeszy". Niektórzy z nich swoje nieruchomości i grunty uważają za własne państwo i zabraniają wstępu tam funkcjonariuszom władzy państwowej.

Źródło: Deutsche Welle

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL