Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Społeczeństwo

Rosnš obawy niemieckiego społeczeństwa

picture alliance/dpa
Głównym tematem, którym powinna zajšć się w tym roku polityka, jest migracja, wynika z aktualnego badania opinii publicznej. Prywatnie Niemcy zaczynajš się bać i profilaktycznie zaopatrujš się w akcesoria do samoobrony.

Niemcy zaczęli nowy rok z mieszanymi uczuciami. Pod względem ekonomicznym powodzi im się niezmiennie dobrze, ale wzrasta ogólne poczucie niepewnoœci. 58 procent niemieckiego społeczeństwa uważa, że sytuacja na œwiecie jest „bardzo groŸna / groŸna". Na pytanie, czy obecna sytuacja w Niemczech pozwala być dobrej myœli, czy raczej daje powody do niepokoju, 62 procent przyznaje, że odczuwa troskę.

Nastroje w niemieckim społeczeństwie wyraŸnie się zmieniajš, co odzwierciedlajš wyniki sondażu telefonicznego DeutschlandTrend regularnie przeprowadzanego na zlecenie telewizji ARD. W najnowszym badaniu z 5 i 6 stycznia 73 procent ankietowanych uznało, że najważniejszym politycznym tematem w tym roku powinien być pakiet „uchodŸcy / azyl / imigracja / integracja".

Więcej kontroli tożsamoœci

Milion uchodŸców i imigrantów przybyło do Niemiec w ubiegłym roku i przybywajš nadal, codziennie sš to tysišce ludzi. Większoœć ankietowanych jest zdania, że tak dłużej być nie może. W efekcie 20 lat po zniknięciu na przeważajšcym obszarze UE kontroli granicznych, 57 procent mieszkańców Niemiec opowiada się wprawdzie nie za całkowitym przywróceniem tych kontroli, ale ich wzmocnieniem. We wrzeœniu 2015, kiedy przywrócone zostały kontrole tożsamoœci na granicy niemiecko-austriackiej, wspierało ten krok tylko 45 procent badanych.

51 procent badanych jest zdania, że wjazdu do Niemiec powinno się odmawiać osobom, które nie posiadajš ważnego dokumentu tożsamoœci. Na popularnoœci traci natomiast forsowana przez bawarskš CSU górna granica liczby przyjmowanych uchodŸców i imigrantów. W grudniu za tš opcjš było 72 procent badanych, w styczniowym sondażu już tylko 61.

Przestrzeganie praw podstawowych

W jaki sposób możliwie szybko zintegrować przybyszów? Trzech na czterech ankietowanych uważa, że imigranci powinni być zobowišzani do przestrzegania obowišzujšcych w Niemczech praw podstawowych, a regulować musi to odpowiednia ustawa. Na pytanie, która z partii politycznych najszybciej jest w stanie poradzić sobie z kryzysem uchodŸczym, 38 procent badanych uznało, że żadna. Tylko 60 procent z sympatyków CDU jest przeœwiadczona, że ich partii uda się zmienić sytuację na lepsze.

Znaczne różnice zdań panujš natomiast w kwestii, czy imigracja przyniesie Niemcom korzyœci czy szkody. 38 procent jest raczej optymistami – jeden procent badanych więcej niż we wrzeœniu 2015. 41 procent (spadek o trzy procent) wypowiedziało się z pesymizmem. Dobrej myœli sš przede wszystkim osoby wykształcone i lepiej zarabiajšce. Mniej wykształcone i Ÿle zarabiajšce dostrzegajš w imigrantach zagrożenie.

Strach przed terroryzmem

68 procent obywateli Niemiec obawia się, że w najbliższej przyszłoœci Niemcy mogš stać się ofiarš zamachów terrorystycznych. Jest to siedem punktów procentowych więcej niż w sondażu opinii publicznej przeprowadzonym w grudniu 2015. 70 procent obecnie badanych uważa, że trzeba zaostrzyć œrodki nadzoru i kontroli. Odpowiednie przepisy powinny regulować na przykład sposób obchodzenia się z islamistami gotowymi do użycia przemocy czy możliwoœć odebrania im niemieckiego obywatelstwa.

Wypadki w Kolonii i ich skutki

Na wynik sondażu przeprowadzonego kilka dni po przełomie roku wpłynęły też sylwestrowe ekscesy w Kolonii i innych miastach w Niemczech. Co trzecia ankietowana osoba przyznała, że po tych wydarzeniach w przyszłoœci będzie unikała większych zgromadzeń. Wœród badanych kobiet było to 37 procent. Zdecydowana większoœć, bo 82 procent badanyc, domaga się bardziej intensywnego monitoringu w miejscach publicznych.

Wzrost obaw o własne bezpieczeństwo potwierdzajš obserwacje producentów i sprzedawców akcesoriów do samoobrony. Według informacji „Die Welt" (8.01.2016) boom przeżywajš artykuły do samoobrony, przede wszystkim gaz pieprzowy. Właœciciel sklepu z broniš w Kolonii powiedział dziennikowi, że klientki otwarcie przyznajš, że po wydarzeniach w noc sylwestrowš nie czujš się już bezpiecznie.

Branżowy handel broniš i rusznikarze zrzeszeni w stowarzyszeniu BDV właœciwie powinni się cieszyć, bo w końcu interes kwitnie. Już w ubiegłym roku obroty „co najmniej się podwoiły", cytuje szefa BDV „Die Welt". Zarzšd stowarzyszenia chce się jednak spotkać w najbliższy weekend i omówić sytuację, branża jest bowiem zaniepokojona. Użycie gazu pieprzowego dozwolone jest w Niemczech tylko w obronie przed agresywnymi zwierzętami. Zastosowanie go wobec człowieka, nawet w samoobronie, może się skończyć ciężkim uszkodzeniem ciała i sprawš sšdowš a nie każdy, kto kupuje gaz pieprzowy do samoobrony, jest tego œwiadomy. Dlatego fachowcy zalecajš raczej mniej agresywne œrodki samoobrony, takie jak gaz CS czy gwizdki alarmowe. Zarazem jednak przyznajš, że kiedy trzeba działać w obronie własnej, z legalnie sprzedawanych œrodków skuteczny jest właœciwie tylko gaz pieprzowy.

ródło: Deutsche Welle

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL