Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Społeczeństwo

Catherine Deneuve broni "prawa mężczyzn do podrywania"

Siebbi [CC BY 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/3.0)], via Wikimedia Commons
Francuska gwiazda Catherine Deneuve broni "prawa" mężczyzn do podrywania kobiet. Najbardziej znana francuska aktorka uderzyła w nowy "purytanizm" wywołany skandalem zwišzanym z molestowaniem seksualnym.

Deneuve jest jednš z około stu autorek listu otwartego, wyrażajšcego ubolewanie wobec fali "donosów", które nastšpiły po oskarżeniu hollywoodzkiego potentata filmowego Harvey'a Weinsteina. Aktorka i inne sygnatariuszki listu oœwiadczyły, że mężczyŸni powinni "mieć prawo do podrywania kobiet".

List opublikowany został w dzienniku "Le Monde". Autorki stwierdzajš, że "polowanie na czarownice", które nastšpiło, zagraża wolnoœci seksualnej.

"Gwałt jest zbrodniš, ale natarczywy lub niezręczny flirt niš nie jest" - czytamy w liœcie, podpisanym także przez Catherine Millet, autorkę pamiętnika z 2002 roku "Życie seksualne Catherine M.". Pisarka w swojej ksišżce wspominała o swoim życiu seksualnym w sposób niezwykle realistyczny, jednoznaczny, pozbawiony œladów pruderii.

Autorki zaznaczajš, że ujawnienie sprawy Weinsteina było "konieczne" w ujawnianiu tego, jak niektórzy mężczyŸni nadużywajš swojej władzy, jednak twierdzš, że zarzuty poszły za daleko. "MężczyŸni zostali ukarani natychmiastowo, wymusza się ich rezygnację z pracy, kiedy wszystko, co zrobili, to dotknięcie czyjegoœ kolana czy próba skradnięcia pocałunku" - czytamy.

Pismo wskazuje na niebezpieczeństwa zwišzane z kampanię #metoo. Zdaniem syngnatariuszek akcja doprowadziła do publicznych oskarżeń osób, które "nie majšc możliwoœci udzielenia odpowiedzi lub obrony zostały postawione dokładnie w tym samym miejscu, co przestępcy seksualni". List sugeruje również, że sytuacja stała się problematyczna także dla kobiet.

"Uzasadniony protest przeciwko przemocy seksualnej, której ofiarami sa kobiety, przerodził się w polowanie na czarownice" - zauważajš autorki listu.

ródło: rp.pl/ thelocal.fr

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL