Społeczeństwo

Przyjaciele po 60 latach odkryli, że są braćmi

Obaj bracia urodzili się w Honolulu
Wikimedia Commons
Dwóch 72-latków - Walter Macfarlane i Alan Robinson - po ponad 60 latach przyjaźni dowiedziało się, że w rzeczywistości są biologicznymi braćmi. Historię mężczyzn opisuje CNN.

Walter i Alan po raz pierwszy spotkali się w szkole podstawowej. Potem grali razem w licealnej drużynie futbolu amerykańskiego. Posyłali swoje dzieci do tych samych szkół i spędzali wakacje wspólnie ze swoimi rodzinami - relacjonuje CNN.

Dopiero po 60 latach przyjaźni okazało się jednak, że w rzeczywistości są biologicznymi braćmi. Odkryli to przez przypadek - Macfarlane rozpoczął bowiem szukanie swojego biologicznego ojca używając do tego m.in. testów DNA. Wtedy wyszło na jaw, że Robinson jest jego bratem.

- Jak mogliśmy żyć przez 60 lat nie wiedząc, że jesteśmy spokrewnieni? Potrzeba było testów DNA i śledztwa przeprowadzonego przez nasze rodziny, by złożyć to wszystko do kupy - dodaje.

Walter Macfarlane urodził się w 1943 roku w Honolulu. Matka chciała go oddać do adopcji, ale ostatecznie chłopcem zajęli się dziadkowie. Rodzina nie podaje dlaczego matka nie chciała opiekować się dzieckiem.

15 miesięcy później w Honolulu urodził się Alan Robinson, który natychmiast po urodzeniu został oddany do adopcji. Nigdy nie poznał swoich biologicznych rodziców.

Przed kilkoma laty Robinson wysłał próbki DNA do dwóch firm zajmujących się poszukiwaniem krewnych. Rok temu do tych samych firm swoje DNA wysłał - poszukujący biologicznego ojca - Macfarlane. Ten drugi w odpowiedzi uzyskał listę 800 osób z którymi jest spokrewniony. Kiedy sprawdził z kim łączy go najbliższe pokrewieństwo okazało się, że jest to mężczyzna posługujący się pseudonimem Robi737, który jest jego biologicznym bratem (test wykazał, że mają wspólną matkę).

Zastanawiając się kim jest Robi737 członkowie rodziny postanowili spytać o to Alana Robinsona. Powód? Mężczyzna był pilotem Boeinga 737 linii Aloha Airlines. Robinson przyznał, że Robi737 to on.

- To prawdziwy świąteczny cud - mówi córka Macfarlane'a. - A najlepsze jest, że nie musimy poznawać nowego krewnego, bo już go kochamy i podziwiamy, i znamy go przez całe życie - dodaje.

Teraz bracia chcą znaleźć swoich biologicznych ojców.

Źródło: CNN

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL