Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Społeczeństwo

Barek „tu polewaj” i makieta samolotu na imprezie w KGHM

twitter/ Piotr Nisztor
Podczas zabawy w głogowskim oddziale KGHM, przy barze ustawiono makietę samolotu z napisem "tu polewaj". Władze spółki zapowiadajš, że wyjaœniš okolicznoœci tej imprezy.

Incydent ujawnił na Twitterze dziennikarz  "Gazety Polskiej" Piotr Nisztor.  - Zadrwili z tragedii narodowej i okazali skrajny brak szacunku wobec tych, którzy zginęli pod Smoleńskiem – napisał.

Opublikował  też  zdjęcie, które ma przedstawiać pracowników KGHM z  zabawy zorganizowanej się 12 maja, a której tematem przewodnim były podróże.

Na fotografii widać  m.in. hostessy w strojach stewardes , a na jednej z ozdobnych szarf znajduje się napis "Tu polewaj”.

W dzisiejszej „Gazecie Polskiej Codziennie" dodano, że na tej imprezie przy barze witała pijšcych makieta samolotu „dziobem wbitego w ziemię".

- Słowo „skandal” to stanowczo za mało, aby skomentować „żart” menedżerów państwowego przedsiębiorstwa. Zadrwili z tragedii narodowej i okazali skrajny brak szacunku wobec tych, którzy zginęli pod Smoleńskiem. Konsekwencje powinny być bardzo surowe – uważa  Nisztor.

Na wpis dziennikarza zareagował Michał Czarpik, członek rady nadzorczej KGHM Polska MiedŸ S.A, który zapowiedział, że sprawa zostanie wyjaœniona, a na wtorek zwołał Komitet Audytu Rady Nadzorczej.

Zapowiedział, że "odpowiedzialni poniosš konsekwencje". – Gwarantuję to – dodał Michał Czarpik, w kolejnym wpisie na Twitterze.

W sobotę wieczorem oœwiadczenie w tej sprawie wydał Radosław Domagalski-Łabędzki, prezes zarzšdu KHGM Polska MiedŸ. "W zwišzku z przebiegiem tradycyjnej zabawy hutniczej, tzw. Combra Babskiego, zorganizowanego 12 maja  z okazji Dnia Hutnika przez Hutę Miedzi w Głogowie, zarzšd spółki jednoznacznie potępia wszelkie próby nawišzywania do katastrofy rzšdowego samolotu pod Smoleńskiem w 2010 roku, w której zginęła polska elita narodowa. Należy je uznać za przejaw braku szacunku i powagi wobec tragedii narodowej" – napisał w nim prezes Domagalski-Łabędzki.
 
Domagalski-Łabędzki podkreœlił, że ubolewa, że zachowania niektórych uczestniczek wydarzenia stanowiły złamanie podstawowych norm etycznych obowišzujšcych w firmie. "Na takie zachowania nie ma przyzwolenia zarzšdu KGHM w zwišzku z czym wycišgnięte zostanš daleko idšce konsekwencje personalne" – zapowiedział prezes Polskiej Miedzi. Dodał, że podjšł  decyzję o odwołaniu ze stanowiska Andrzeja Szydło, dyrektora Huty Miedzi w Głogowie z dniem 12 czerwca. "Dołożymy wszelkich starań, aby zachowania godzšce w dobre imię naszej firmy nigdy więcej nie powtórzyły się w Polskiej Miedzi" – zapewnił prezes Domagalski-Łabędzki.

 

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL