Wypadek Richarda Hammonda. Prezenter w szpitalu

aktualizacja: 11.06.2017, 16:46
Foto: rp.pl

Były prezenter programu "Top Gear" miał poważny wypadek w Szwajcarii. Prowadzony przez niego pojazd stanął w płomieniach. Richard Hammond został zabrany helikopterem do szpitala.

Richard Hammond brał udział w wyścigu pojazdów elektrycznych. Materiał ze Szwajcarii realizowany był na potrzeby programu "The Grand Tour". Na krętej drodze, prowadzony przez niego samochód, wypadł z drogi. 

Szczegóły wypadku nie są jeszcze znane. Pojazd dachował i stanął w płomieniach. Prowadzącemu program w ostatniej chwili udało wydostać się z samochodu. Hammond został śmigłowcem przetransportowany do szpitala. Przeprowadzone badania wykazały, że nie odniósł większych obrażeń.

Zdarzenie na Twitterze skomentował Jeremy Clarkson. "To był największy i najbardziej przerażający wypadek jaki widziałem. To niewiarygodne, ale na szczęście z Richardem jest wszystko ok" - napisał dziennikarz.

Nie był to pierwszy poważny wypadek Hammonda. W 2006 roku prowadzący "Top Gear" został poważnie ranny, gdy prowadzony przez niego bolid "Vampire" oderwał się od ziemi  i wielokrotnie koziołkował. Jedna z opon pojazdu pękła przy prędkości 483 km/h. Naoczni świadkowie zdarzenia twierdzą, że dziennikarz cudem uniknął śmierci. Do prowadzenia programu wrócił kilka miesięcy później.

Komentarz dnia
Żródło: rp.pl

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE