Społeczeństwo

Karnawał w Niemczech: Kolonia się bawi pod okiem policji

PAP/EPA
W Kolonii i innych miastach w Nadrenii rozpoczął się obchodzony jak co roku bardzo hucznie ostatni tydzień karnawału. Ze względu na niedawne napaści na kobiety policja podjęła nadzwyczajne środki ostrożności. Na razie obyło się bez incydentów.

W Kolonii porządku strzegło 2,5 tys. policjantów, czyli trzy razy więcej niż rok temu. Ze względu na padający deszcz i obawy przed zamachami na ulice liczącego milion mieszkańców miasta wyszło tym razem mniej osób niż w poprzednich latach.

Policyjne patrole widoczne były przede wszystkim w okolicach dworca głównego i kolońskiej katedry, gdzie w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia 2016 roku doszło do masowych napaści seksualnych i rabunkowych na kobiety. Sprawcami byli głównie imigranci z Afryki Północnej. Zbyt słabe siły policyjne przez długi czas nie były wówczas w stanie opanować sytuacji.

Czwartkowa zabawa rozpoczęła się zgodnie z tradycją punktualnie o godz. 11.11. Ten dzień obchodzony jest w Nadrenii jako "babskie zapusty". Tego dnia kobiety opanowują siedziby władz miejskich i po przejęciu symbolicznych kluczy rozpoczynają swoje rządy. Do tradycji należy obcinanie krawatów wszystkim napotkanym mężczyznom. Zdaniem władz Kolonii do godzin popołudniowych nie odnotowano żadnych incydentów. - Wszyscy bawią się w sposób pokojowy i na luzie" - powiedziała rzeczniczka władz miejskich Inge Schuermann. Spokój panował także w Duesseldorfie i Moguncji. Punktem kulminacyjnym karnawału będzie barwny pochód przez Kolonię w "Różowy Poniedziałek", w którym bierze zwykle udział nawet milion osób.

W dniach poprzedzających ostatni tydzień karnawału policja przeprowadziła akcję uświadamiającą wśród uchodźców. W ośrodkach dla imigrantów rozprowadzane są broszury informacyjne wyjaśniające tradycję niemieckiego karnawału i przypominające cudzoziemcom, że w Niemczech obowiązuje równouprawnienie mężczyzn i kobiet.

W noc sylwestrową przed dworcem głównym i katedrą w Kolonii doszło do masowych napaści seksualnych i rabunkowych na kobiety. Grupki mężczyzn tworzyły sztuczny tłok, osaczały kobiety i napastowały je, a następnie okradały. Zbyt słabe siły policyjne przez wiele godzin nie były w stanie opanować sytuacji. Śledztwo wykazało, że napastnikami byli głównie imigranci z krajów Afryki Północnej. Liczba zawiadomień o napaściach seksualnych i rabunkowych na kobiety w sylwestra w Kolonii i innych okolicznych miastach przekroczyła 1000.

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL