Karnawał w Niemczech: Kolonia się bawi pod okiem policji

aktualizacja: 04.02.2016, 23:24

W Kolonii i innych miastach w Nadrenii rozpoczął się obchodzony jak co roku bardzo hucznie ostatni tydzień karnawału. Ze względu na niedawne napaści na kobiety policja podjęła nadzwyczajne środki ostrożności. Na razie obyło się bez incydentów.

REDAKCJA POLECA

W Kolonii porządku strzegło 2,5 tys. policjantów, czyli trzy razy więcej niż rok temu. Ze względu na padający deszcz i obawy przed zamachami na ulice liczącego milion mieszkańców miasta wyszło tym razem mniej osób niż w poprzednich latach.

Policyjne patrole widoczne były przede wszystkim w okolicach dworca głównego i kolońskiej katedry, gdzie w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia 2016 roku doszło do masowych napaści seksualnych i rabunkowych na kobiety. Sprawcami byli głównie imigranci z Afryki Północnej. Zbyt słabe siły policyjne przez długi czas nie były wówczas w stanie opanować sytuacji.

Czwartkowa zabawa rozpoczęła się zgodnie z tradycją punktualnie o godz. 11.11. Ten dzień obchodzony jest w Nadrenii jako "babskie zapusty". Tego dnia kobiety opanowują siedziby władz miejskich i po przejęciu symbolicznych kluczy rozpoczynają swoje rządy. Do tradycji należy obcinanie krawatów wszystkim napotkanym mężczyznom. Zdaniem władz Kolonii do godzin popołudniowych nie odnotowano żadnych incydentów. - Wszyscy bawią się w sposób pokojowy i na luzie" - powiedziała rzeczniczka władz miejskich Inge Schuermann. Spokój panował także w Duesseldorfie i Moguncji. Punktem kulminacyjnym karnawału będzie barwny pochód przez Kolonię w "Różowy Poniedziałek", w którym bierze zwykle udział nawet milion osób.

W dniach poprzedzających ostatni tydzień karnawału policja przeprowadziła akcję uświadamiającą wśród uchodźców. W ośrodkach dla imigrantów rozprowadzane są broszury informacyjne wyjaśniające tradycję niemieckiego karnawału i przypominające cudzoziemcom, że w Niemczech obowiązuje równouprawnienie mężczyzn i kobiet.

W noc sylwestrową przed dworcem głównym i katedrą w Kolonii doszło do masowych napaści seksualnych i rabunkowych na kobiety. Grupki mężczyzn tworzyły sztuczny tłok, osaczały kobiety i napastowały je, a następnie okradały. Zbyt słabe siły policyjne przez wiele godzin nie były w stanie opanować sytuacji. Śledztwo wykazało, że napastnikami byli głównie imigranci z krajów Afryki Północnej. Liczba zawiadomień o napaściach seksualnych i rabunkowych na kobiety w sylwestra w Kolonii i innych okolicznych miastach przekroczyła 1000.

Komentarz dnia

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE