Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Służba zdrowia

Służba zdrowia: Wyższa minimalna dla salowej

Resort zdrowia chce okreœlić minimalne wynagrodzenie dla pracowników niemedycznych.
AdobeStock
Za trzy lata osoba sprzštajšca w szpitalu zarobi co najmniej 2605 zł – zapewnia resort zdrowia.

Minister zdrowia chce zagwarantować wszystkim pracownikom szpitali minimalne wynagrodzenie. Regulacjami tymi zostanš objęci także ci, którzy wykonujš zawody niemedyczne, czyli m.in. salowe, sprzštaczki, laboranci czy sekretarki medyczne – dowiedziała się „Rzeczpospolita".

Zgodnie z planami resortu pracownicy szpitali najniższego szczebla nie będš mogli zarabiać mniej niż 53 proc. przeciętnego wynagrodzenia. To więcej, niż wynosi pensja minimalna dla wszystkich pracowników. Obecnie stanowi ona mniej niż 50 proc. œredniej pensji.

W pištek projektem tym zajmie się Rada Dialogu Społecznego.

Minimalne wynagrodzenie podwyższane byłoby raz w roku, 1 lipca.

Postawili ultimatum

W ubiegłym tygodniu partnerzy społeczni otrzymali od ministra zdrowia projekt nowelizacji ubiegłorocznej ustawy o najniższym wynagrodzeniu w służbie zdrowia. Była to odpowiedŸ Łukasza Szumowskiego na ultimatum, które postawiły mu zwišzki zawodowe działajšce w szpitalach zaraz po tym, jak osišgnięte zostało porozumienie z rezydentami i obiecano im podwyżki. Zwišzkowcy upomnieli się o pozostałe grupy zatrudnionych w ochronie zdrowia. Działacze od poczštku zgłaszali wštpliwoœci do ustawy z czerwca 2017 r., która minimalne wynagrodzenie zasadnicze gwarantowała lekarzom, pielęgniarkom, ratownikom, diagnostom, psychologom i farmaceutom szpitalnym, ale całkowicie pomijała osoby wykonujšce zawody niezwišzane bezpoœrednio z medycynš.

– Ten projekt to krok w dobrym kierunku, ale ustawa nadal nie obejmuje wszystkich zatrudnionych (np. pracowników pionu technicznego i obsługi) – mówi Maria Ochman, przewodniczšca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ Solidarnoœć.

Mieszane uczucia ma także dr Tomasz Dybek, przewodniczšcy Porozumienia Zawodów Medycznych. – Dobrze, że resort dostrzegł innych pracowników, ale nie rozumiemy, dlaczego zabrakło korekty wynagrodzeń pozostałych medyków. Jeœli podnosi pensje lekarzy, powinien pomyœleć także o podwyżce dla diagnostów czy psychologów – mówi dr Dybek, z zawodu fizjoterapeuta.

Ponadto zdaniem „S" jeden wskaŸnik dla wszystkich pracowników niemedycznych tylko spotęguje napięcia w szpitalach, bo do tej grupy wchodzš zarówno salowe, jak i sekretarki z wyższym wykształceniem, o których ostatnio wiele mówi minister Łukasz Szumowski.

Szefowa zdrowotnej Solidarnoœci ma też wštpliwoœci, czy wskaŸnik 0,53 przeciętnego wynagrodzenia GUS za rok poprzedzajšcy (w 2017 wynosiło 4271,51 zł) jest wystarczajšcy. – Kwota dajšca niewiele ponad œredniš krajowš jest upokarzajšco niska – podkreœla Maria Ochman.

Pracownicy rynkowi

– Wynagrodzenie tzw. szarego personelu reguluje rynek i my musimy się do niego dostosować – komentuje propozycje rzšdu Piotr Pobrotyn, szef Uniwersyteckiego Szpitala we Wrocławiu. Nie chce jednak go oceniać, zanim będš znane szczegółowe rozwišzania.

Przeciwnikiem takiej regulacji jest natomiast Jeremi Mordasewicz, ekspert Konfederacji Lewiatan. – Uważam, że nakłady na służbę zdrowia powinny wzrosnšć, ale o wysokoœci pensji powinny decydować dyrektorzy szpitali. Branżowe regulacje wynagrodzeń zawsze przynosiły więcej szkody niż pożytku – twierdzi ekspert i dodaje, że w skrajnych przypadkach może to nawet doprowadzić do bankructwa placówki.

Eksperci podkreœlajš też, że w wielu regionach dla poszczególnych specjalistów niemedycznych stawki sš zbyt wysokie i dlatego czasami zamiast płacić dużo, racjonalniej jest skorzystać z usług firm zewnętrznych. Dlatego też nie można wykluczyć, że ta sztywna regulacja wypchnie tych pracowników na umowy cywilne lub do szarej strefy.

Na razie jednak nie wiadomo, kiedy nowe regulacje wejdš w życie. W odpowiedzi, którš otrzymaliœmy z Ministerstwa Zdrowia, wynika, że w tym roku podwyżek nie będzie.

W szpitalach pensje będš jednak rosły sukcesywnie. Jak zapewnia resort, najpóŸniej w 2021 r. – zgodnie z obecnš procedurš dochodzenia do zagwarantowanego poziomu najniższego wynagrodzenia dla pracowników niemedycznych – wyniosłyby 2605 zł.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL