Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Sędziowie i sšdy

#RZECZoPRAWIE - Michał Laskowski zmianach w SN i kulisach decyzji I Prezes SN ws. zwołania posiedzenia KRS

Michał Laskowski
rp.pl
O kulisach decyzji I Prezes SN w sprawie zwołania pierwszego posiedzenia nowej KRS, a także nastrojach w SN po zmianach przepisach mówił w #RZECZoPRAWIE sędzia SN Michał Laskowski.

I Prezes Sšdu Najwyższego zwołała oczekiwanš konferencję i poinformowała, że zwoła pierwsze posiedzenie Krajowej Rady Sšdownictwa. Czy dotrzymała słowa i czy warto było tak długo czekać z decyzjš? – pytał Marek Domagalski rzecznika SN, sędziego Michała Laskowskiego.

- Pismo o zwołaniu posiedzenia KRS zostało podpisane w mojej obecnoœci i jest już doręczone do siedziby KRS. Czy trzeba było długo czekać? Nie sšdzę, żeby to było tak bardzo długo. Prezes SN nie przekroczyła instrukcyjnego terminu do zwoływania posiedzeń KRS raz na dwa miesišce. Ten termin mija dopiero 3 maja. A decyzja wbrew pozorom wcale nie jest tak oczywista. Dla osób czytajšcych ustawę wydaje się proste, że chodzi o wykonanie obowišzku, ale przyznajmy, że znaczna częœć œrodowiska prawniczego uważa, że nowelizacja ustawy o KRS jest niezgodna z konstytucjš, że nie o taki wybór sędziów zasiadajšcych w KRS chodziło. Do I Prezes SN docierajš oczywiœcie różne głosy, opinie, wezwania ze strony organizacji sędziowskich, prawniczych, Prokuratora Generalnego, z każdej strony. No i decyzja wymagała jakiegoœ namysłu. Ja rozumiem te dylematy.

Czy to była decyzja prezes SN czy zgromadzenia sędziów SN, które w tym czasie co najmniej dwa razy się spotkało? – pytał Marek Domagalski.

- To była osobista decyzja I Prezes SN Małgorzaty Gersdorf. Ona się z niš zmagała, zastanawiała się co robić. Natomiast w trakcie zgromadzenia nie był to może wiodšcy temat, ale na ten temat wypowiadali się różni dyskutanci. Nie wiem, jaki wpływ te wypowiedzi miały na decyzję I Prezes. Myœlę, że raczej nie miały. Podczas konferencji prasowej Małgorzata Gersdorf użyła sformułowania, że I Prezes SN nie może być w stanie obywatelskiego nieposłuszeństwa. I tak na to trzeba spojrzeć. My, jako sędziowie SN od lat zajmujemy się egzekwowaniem przestrzegania prawa i w tej sytuacji jest nam szalenie trudno spojrzeć z innej perspektywy i prawa nie stosować w imię jakichœ innych racji. Nawet jeœli one sš najwyższe. O tym warto pamiętać, bo to był też jeden z dylematów pani I prezes.

- To dobra wiadomoœć. Bo obawiałem się, że zgromadzenie sędziów SN, czyli wybitnych prawników, elity sędziowskiej, ma jednolite poglšdy. Pan ujawnia, że jednak nie mieli – zauważył red. Domagalski.

- Jednakowych poglšdów nie było akurat w tej kwestii. Natomiast trzeba powiedzieć, że zgromadzenie doœć jednolicie wypowiedziało się w ostatniej uchwale dotyczšcej sposobu procedowania nad zmianami w ustawie o SN, o KRS, o sšdach powszechnych. Oprócz czterech głosów wstrzymujšcych, pozostali sędziowie głosowali za. Zastrzeżenia zgromadzenia dotyczyły także meritum. Uważamy, że te zmiany w gruncie rzeczy majš pozorny charakter. Wręcz sš obawy, że sš tworzone w celu wprowadzenia w błšd opinii publicznej, może nawet międzynarodowej. Bo poza jednš, ewidentnie potrzebnš zmianš dotyczšca wieku przechodzenia w stan spoczynku kobiet – sędziów, pozostałe majš kosmetyczny charakter. Wszystko razem robi kiepskie wrażenie.

Zapytany o powody oporu czy zastrzeżenia sędziów SN wobec nowej Izby Dyscyplinarnej SN, Michał Laskowski powiedział:

- Rozumiem samš ideę powołania tej Izby i chyba nie jest ona kwestionowana. Ale wprowadzono tak daleko idšcš autonomię tej izby i nadano jej przywileje, czy specjalne rozwišzania że to budzi kontrowersje. Obecnie nie można nawet wynajšć dla tej Izby żadnych nowych pomieszczeń, bo prezes, który kiedyœ będzie niš kierował, ma mieć zupełnie niezależne uprawnienia. Czy jest aż taka potrzeba? Sędziowie, którzy będš orzekać w tej Izbie majš dostawać jakieœ ekstra 40-proc. dodatki, co też powoduje pewne nierównoœci : sš lepsi i gorsi sędziowie SN. To nie powinno mieć miejsca. W przypadku sędziów Izby Karnej SN orzekajšcych obecnie w sprawach dyscyplinarnych nie było mowy o żadnych dodatkach z tego powodu , że wykonujš nieprzyjemne czynnoœci i osšdzajš kolegów i koleżanki – powiedział Michał Laskowski.

Poinformował, że Izba Karna SN nadal rozpatruje sprawy dyscyplinarne, które wpłynęły do Izby pod rzšdami starych przepisów.

- Będzie je rozpatrywać do wyczerpania ich puli, nawet jeœli powstanie nowa Izba Dyscyplinarna . Dopiero te, które wpłynš po 3 kwietnia sš odkładane do dyspozycji Izby Dyscyplinarnej – wyjaœnił sędzia Laskowski.

Pełna rozmowa z Michałem Laskowskim w #RZECZoPRAWIE:

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL