Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Sędziowie i sšdy

PiS kwestionuje wybór prezes SN Małgorzaty Gersdorf

Prof. Małgorzata Gersdorf
PAP/ Rafał Guz
Posłowie Prawa i Sprawiedliwoœci kwestionujš wybór pierwszej prezes Sšdu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf.

50 parlamentarzystów PiS wystšpiło do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie konstytucyjnoœci przepisów, na podstawie których wybrano pierwszš prezes Sšdu Najwyższego. Jej szeœcioletnia kadencja upływa w 2020 r.

Nie ma wštpliwoœci, że to kolejna odsłona sporu rozpoczętego półtora roku temu o Trybunał, a teraz rozcišganego na sšdy.

Regulamin to za mało

Posłowie skarżš art. 16 § 1 ustawy o Sšdzie Najwyższym w zakresie, w jakim upoważnia Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN (teraz jest ich 85) do uchwalenia regulaminu wyborów (dwóch) kandydatów na pierwszego prezesa SN, oraz w zakresie, w jakim nie przewiduje zgłoszenia ich prezydentowi w formie uchwały. Zaskarżonym przepisom zarzucajš, że bezpodstawnie wkraczajš w materię ustawowš. Wnoszš też, by w razie uwzględnienia zarzutów Trybunał wydał tzw. wyrok aplikacyjny, tj. stwierdził, że akty prawne oparte na niekonstytucyjnych regulacjach sš nieskuteczne. Dodajmy, że kwestionowany regulamin został upubliczniony dopiero w czwartek.

Regulamin nie jest tylko aktem wewnętrznym SN, gdyż dokonany na jego podstawie wybór dwóch kandydatów na prezesa ma skutki na zewnštrz, w szczególnoœci wobec prezydenta, zatem te kwestie powinny być uregulowane w ustawie – napisano w uzasadnieniu wniosku posłów PiS.

– Oczekujemy, że TK tę sprawę rozstrzygnie niezwłocznie – powiedział Arkadiusz Mularczyk, poseł PiS.

Tak było od lat

Na zwołanej szybko konferencji, zanim jeszcze wniosek dotarł do SN, jego rzecznik sędzia Michał Laskowski powiedział, że zasady te nie były kwestionowane przez kilkanaœcie lat. Upoważnienie do wydania regulaminu wynika wprost z ustawy o Sšdzie Najwyższym, i zgodnie z jego zasadami wybrano dwóch kandydatów, w tym Małgorzatę Gersdorf. Potwierdza to protokół z posiedzenia Zgromadzenia Ogólnego z 9 kwietnia 2014 r. Co się zaœ tyczy braku publikacji, nie było takiego wymogu i nie sšdzono w SN, że to kogoœ interesuje.

Odnoszšc się do pytań prasy o zwišzek czwartkowego wniosku z niedawnym pytaniem warszawskiego Sšdu Apelacyjnego do SN, czy sšd powszechny jest władny ocenić umocowania „osoby powołanej" na stanowisko prezesa Trybunału Konstytucyjnego (chodzi o Julię Przyłębskš), sędzia Laskowski przyznał, że trudno ich nie łšczyć, ale powstrzymał się od politycznych komentarzy.

Nie szczędzi ich zaœ opozycja. Wiceprzewodniczšcy PO Borys Budka ocenił, że nie bez przyczyny wniosek posłów PiS trafia do TK w chwili, gdy pierwsza prezes SN wyraŸnie pokazuje naruszenia konstytucji przez PiS oraz to, jak ważna jest niezależnoœć sšdów w zderzeniu z państwem, które zawłaszcza kolejne elementy życia publicznego.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL