Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Sędziowie i sšdy

Polskie sšdy znów zwolniły - czas oczekiwania na wyrok w 2017 r. to 5,4 miesišca

123RF
Już blisko pół roku trwa œrednio proces. Zawirowania kadrowe coraz bardziej cišżš sšdom.

Polskie sšdy znów zwolniły. Według danych Ministerstwa Sprawiedliwoœci, które poznała „Rzeczpospolita", czas oczekiwania na wyrok w 2017 r. jeszcze się wydłużył. Czeka się œrednio 5,4 miesišca (i to tylko w pierwszej instancji). Dla porównania w 2016 r. załatwienie sprawy zajmowało œrednio 4,7 miesišca.

Większoœć wskaŸników obrazujšcych pracę sšdów w ostatnich miesišcach się pogorszyła. Wydłużył się np. czas załatwienia sprawy od wpłynięcia jej do sšdu aż do egzekucji komorniczej. Sšdy nie radzš sobie też z nadrabianiem zaległoœci. Przybyło spraw trwajšcych dłużej niż rok i trzy lata.

Sędziowie nie majš wštpliwoœci, że to wina polityki ministra Zbigniewa Ziobry. – Niestabilnoœć, brak koncepcji organizacyjnej i zbyt często zmieniajšce się przepisy – to powody takiego stanu rzeczy zdaniem Jarosława Gwizdaka, sędziego z Katowic.

Innym z powodów sš nieobsadzone przez cały 2017 r. wakaty. Jest ich dziœ ok. 500, to 5 proc. całej kadry sędziowskiej. – Nie ma takiego przedsiębiorstwa, które przy podobnym obcišżeniu pracowałoby sprawnie bez blisko pół tysišca pracowników – mówi „Rzeczpospolitej" sędzia Beata Morawiec, do niedawna prezes jednego z krakowskich sšdów okręgowych. Ale to nie wszystko. Blokada dotyczy też etatów asystentów – od czerwca 2016 r. w sšdzie, którym kierowała Morawiec, resort nie zgodził się na obsadzenie 46 etatów asystentów.

Co na te zarzuty odpowiada Ministerstwo Sprawiedliwoœci?

– Były zawirowania z nieogłaszaniem etatów – przyznaje Łukasz Piebiak, wiceszef resortu sprawiedliwoœci. – W styczniu to ma się zmienić, pojawiš się pierwsze obwieszczenia o konkursach na wolne etaty. Szykuje się więc duży nabór do sšdów rejonowych, ale też wiele stanowisk pojawi się w sšdach wyższych instancji: okręgowych i apelacyjnych.

Wakaty to niejedyny jego zdaniem powód opieszałoœci sšdów. – Wymieniamy prezesów na bardziej operatywnych, dzięki którym (np. poprzez bardziej sprawiedliwy rozdział pracy w sšdach) powinny ulec poprawie wyniki pracy sšdów. Aby osišgnšć cel, potrzeba czasu – dodaje Piebiak.

I zapowiada usprawnienie procedur, zmniejszenie liczby spraw trafiajšcych do sšdów i lepszš organizację pracy. Š?

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL