Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Œcieżki kariery

#RZECZoBIZNESIE: Igor Rotberg: Rozwijajmy nasze mocne kompetencje

tv.rp.pl
Rozwój luk kompetencyjnych to jest trochę jak dolewanie wody do dziurawego wiadra – mówi Igor Rotberg, psycholog, goœć programu Marcina Piaseckiego.

Goœć zaznaczył, że sposób w jaki używamy język tworzy naszš rzeczywistoœć. - Język nie służy tylko do opisywania rzeczywistoœci – mówił.

- Np. w obszarze polityki pewne słowa nagle tracš znaczenie, przestajemy ich używać, a inne słowa zyskujš inne znaczenie niż 10 lat temu. Rzeczywistoœć tworzymy przez to jakich słów używamy – dodał.

Rotberg tłumaczył, że badania pokazujš, iż dla młodych ludzi rzeczywistoœć online-owa i offline-owa nie jest już podzielona, jest to rzeczywistoœć hybrydowa. - To co oni piszš jest to odbierane jakby to było mówione wprost. Słowa, których używajš w internecie sš odbierane przez niektóre osoby bardzo osobiœcie i emocjonalnie – mówił.

Goœć zaznaczył, że w biznesie zauważa pewnš zmianę, zwišzanš trochę z podejœciem skoncentrowanym na rozwišzania, które dotyczy budowania kompetencji w oparciu o zasoby.

- Badania wykazały, że jeżeli rozwijamy nasze luki kompetencyjne, to nie jesteœmy tak dobrzy, jak wtedy, kiedy skupiamy się na rozwoju naszych zasobów. Rozwój luk kompetencyjnych to jest trochę jak dolewanie wody dziurawego wiadra - ocenił Rotberg.

- Ważnym jest nie to, żeby rozwijać wszystkie umiejętnoœci i wszystkie kompetencje, tylko, żeby rozwijać te w których jesteœmy najmocniejsi. Trzeba też wiedzieć z których możemy zrezygnować, albo wręcz musimy zrezygnować, żeby rozwinšć te zasoby w którym możemy być bardzo dobrzy – dodał.

Podkreœlił, że wtedy opieramy nasz rozwój kompetencji, naszš pracę i współpracę w firmie na naszych mocnych stronach, a nie na diagnozach dotyczšcych tego w czym jesteœmy kiepscy, gdzie się nie nadajemy i gdzie koniecznie musimy poprawić swoje wskaŸniki.

Wyjaœnił, że możemy założyć, że rywalizacja jest niezbędna, a możemy założyć, że współpraca będzie prowadziła do tych samych efektów. - Pytanie: co ma być celem rywalizacji, co ma być celem firmy? Jeżeli ustalimy te cele to może się okazać, że inne modele będš prowadziły do tego, że firma będzie się rozwijała - mówił Rotberg.

- Wydobywamy od naszych pracowników mocne strony, przez co czujš się akceptowani i dowartoœciowani. Czujš się też częœciš większej całoœci. Pracownik czuje się bardziej przynależny do danej firmy. Bez względu na to czy ktoœ go obserwuje i ocenia to on i tak wykonuje pracę - stwierdził goœć.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL