Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Sšdownictwo

Setki złodziei wróciły do kraju

fot. ginasanders
123RF
Policja sprowadziła w 2015 r. do Polski ponad tysišc osób podejrzanych o przestępstwa. Głównie z Wysp i przede wszystkim sprawców kradzieży.

Jedni wrócili do kraju w konwojach zbiorczych, inni rejsowymi samolotami. Z danych Komendy Głównej Policji dla „Rzeczpospolitej" wynika, że na koszt państwa sprowadzono do Polski w ubiegłym roku łšcznie 1061 osób. To ludzie majšcy problemy z prawem, którzy schronili się za granicš i tam zostali zatrzymani.

Dane mogš wskazywać, że zdecydowanie najwięcej osób wcišż ucieka do Wielkiej Brytanii. W ubiegłym roku przymusowo wróciło stamtšd 601 osób, czyli ponad połowa wszystkich, którzy zostali przetransportowani do kraju. Za nimi sš œcišgnięci z Holandii i Francji (odpowiednio 123 i 78 osób) oraz pozostałych krajów europejskich.

Zmieniły się proporcje dotyczšce zarzutów, jakie majš poszukiwani.

Z policyjnych danych wynika, że wœród uciekinierów zdecydowanie prym wiedli podejrzani o pospolite przestępstwa. Najwięcej wœród zbiegów było œciganych za popełnione w kraju kradzieże – łšcznie 531, czyli o 143 więcej niż rok wczeœniej. Kolejnš znaczšcš grupę stanowili włamywacze – było ich 428 – czyli o 135 więcej. Liczba podejrzanych o oszustwa i sprawy narkotykowe, którzy w zeszłym roku przymusowo wrócili do kraju, była podobna jak w poprzednim.

Policja zafundowała przyjazd także kilkudziesięciu kierowcom, którzy podpadli Temidzie za jazdę po alkoholu. Wcišż przywozi się do kraju niewielu œciganych za niepłacenie alimentów. Tym razem było ich 29 (rok wczeœniej o dwóch więcej).

Jak – przy nieco mniejszej liczbie sprowadzonych w ubiegłym roku do kraju – tłumaczyć wzrost liczby podejrzanych o pospolite przestępstwa?

– Być może wynika to z tego, że podejrzani o najgroŸniejsze przewinienia sš zatrzymywani na goršcym uczynku albo tuż po zdarzeniu, zanim zdšżš uciec – zastanawia się Iwona Kuc z Komendy Głównej Policji. Ponadto, co wiemy z innych statystyk, nawet przy ogólnym spadku przestępczoœci akurat kradzieży czy oszustw przybywa.

Do kraju wróciło także pół setki członków gangów, podejrzanych o wielki obrót narkotykami czy wyłudzenia VAT i akcyzy.

W Anglii, w luksusowym BMW jesieniš 2015 r. wpadł Jerzy Z., œcigany za udział w grupie i handel marihuanš.

Dwa spektakularne zatrzymania miały miejsce już w tym roku. W Anglii wpadł Piotr K. z policyjnej top listy najbardziej niebezpiecznych przestępców, nieuchwytny od oœmiu lat. Zabił w 2007 r. w Kielcach kibica konkurencyjnej drużyny.

We Francji ujęto z kolei Bogumiła K. – numer jeden wœród œciganych przez lubelskich funkcjonariuszy. Uciekł 12 lat temu, po tym gdy œmiertelnie pobił mężczyznę, a następnie zgwałcił kobietę. – Dzięki naszym ustaleniom został namierzony we Francji i ujęty przez tamtejszych policjantów koło Bordeaux. Miał dokumenty na cudze nazwisko – mówi Renata Laszczka-Rusek z lubelskiej policji.

Dziœ poszukiwany numer jeden to Kajetan Poznański, podejrzany o brutalne zabójstwo kobiety w stolicy.

W policji działajš specjalne zespoły tropišce najgroŸniejszych przestępców, zwane łowcami cieni.

Ostatnio w sieci uruchomiono nowš platformę wymiany informacji (www.eumostwanted.eu). Witrynę stworzono wspólnym wysiłkiem europejskich organów œcigania w trosce o bezpieczeństwo nas wszystkich.

– Dzięki niej każda osoba może pomóc w zatrzymaniu najbardziej œciganych w Europie przestępców. Informacje można przekazywać za poœrednictwem tej strony także anonimowo – mówi Kuc.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL