Sądownictwo

Sondaż: Kogo kolą w oczy billboardy na temat zmian w sądownictwie

materiały prasowe
Państwowe spółki powinny finansować kampanię promującą forsowane przez PiS zmiany w sądownictwie? Polacy nie mają wątpliwości – pokazał sondaż SW Research dla serwisu rp.pl.

Kampanią "Sprawiedliwe sądy" prowadzoną przez Polską Fundację Narodową zajmie się w poniedziałek Państwowa Komisja Wyborcza, która sprawdzi, jak prowadzona za pomocą billboardów i spotów akcja ma się do przepisów o partiach politycznych i ich finansowaniu. W związku z tym przypominamy nasz sondaż z 14 września.

Tydzień temu „Rzeczpospolita” ujawniła plany kosztującej 19 mln zł kampanii informacyjnej na temat reformy sądownictwa.

Kampanię obejmującą m.in. serię billboardów z hasłami dotyczącymi zmian i odesłaniem do specjalnej strony internetowej przygotowała Polska Fundacja Narodowa. Misją tej organizacji, powołanej do życia przez 17 państwowych spółek, miała być budowa pozytywnego wizerunku Polski w kraju i za granicą.

Wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik, dopytywany czy taka akcja służy promocji polskiej marki, odpowiedział: - Zgodnie ze statutem jest to działanie uprawnione, bo wizerunek buduje się zarówno za granicą jak i w Polsce.

Ponad dwie trzecie respondentów (70 proc.) uważa jednak, że państwowe spółki nie powinny finansować kampanii promującej forsowane przez PiS zmiany w sądownictwie. Przeciwnego zdania jest 15 proc. ankietowanych. Tyle samo badanych nie umiało sprecyzować swojego zdania w tej sprawie.

- Częściej przeciwnikami takich pomysłów są mężczyźni (72 proc.), osoby powyżej 50. roku życia (74 proc.), o wykształceniu podstawowym/gimnazjalnym (80 proc.), o dochodzie od 1001 do 2000 zł (74 proc.) oraz badani z miast od 200 do 499 tysięcy mieszkańców (84 proc.) - zwraca uwagę Piotr Zimolzak z agencji badawczej SW Research.

Działania PFN spotkały się z miażdżącą krytyką opozycji, która upatruje w nich formę niezbyt zawoalowanej kampanii na rzecz PiS. Politycy Nowoczesnej mówią o „twardej, partyjnej propagandzie”. Platforma Obywatelska przygotowała nawet naprędce kontrkampanię billboardową.

Jeśli fundacja działa niezgodnie ze statutem, to teoretycznie sąd może uchylić określone uchwały jej zarządu albo nawet w ogóle zawiesić jej działalność.

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL