Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Rzecz o prawie

Cudzoziemcy: jak zarobić na uchodźcach

Fotolia.com
Lubna, która uciekła z Syrii do Jordanii, wystšpiła do szwedzkiej ambasady w Ammanie o przyznanie jej pierwszeństwa na liœcie osób ubiegajšcych się o prawo pobytu w Szwecji. – Jest to możliwe za 10 tys. jordańskich dinarów (ok. 42 tys. zł) – powiedziała jej kobieta podajšca się za pracownika ambasady.

Syryjka zdumiała się wysokoœciš sumy i nabrała podejrzeń, że chodzi o łapówkę. Głos w telefonie zapewnił jednak, że to opłata za przyspieszenie spotkania w szwedzkiej ambasadzie w Jordanii. Kobieta odradziła też Lubnie opowiadania o „ofercie", bo to prowadziłoby tylko do opóŸnienia całej procedury.

Sprawa rzeczywiœcie nie cierpiała zwłoki. Lubna ubiegała się bowiem o wizę do Szwecji w ramach łšczenia rodzin. Jej mšż, który przedostał się wczeœniej do Szwecji przez Morze Œródziemne, otrzymał tu już stały pobyt. Na rozmowę w ambasadzie, która legitymizowała wystšpienie o szwedzkš wizę, trzeba było czekać półtora roku. Istniało zatem ryzyko, że starszy syn Lubny zdšżyłby w tym okresie ukończyć 18. rok życia. To zaœ oznaczało, że jako dorosły traciłby prawo do starania o stały pobyt razem ze swoimi bliskimi. Czas determinował los rozproszonej po œwiecie rodziny i Lubna licznymi telefonami i majlami monitowała ambasadę, by jak najszybciej załatwić sprawę.

Gdy Lubna odebrała drugi telefon od osoby, która twierdziła, że dzwoni z Agencji Imigracji, była na tyle czujna, że rozmowę nagrała. Wynika z niej, że kobieta usiłowała się dowiedzieć, ile tamta jest w stanie zapłacić za usługę. Rzekoma urzędniczka Agencji Imigracji wydawała się doskonale zorientowana w dylemacie Syryjki i znała termin wyznaczonego w ambasadzie spotkania.

Lubnie udało się w końcu uzyskać wczeœniejszy termin na rozmowę w placówce w Ammanie, i to bez płacenia haraczu, dzięki pomocy organizacji pozarzšdowej w Norrköping. Dotarła do Szwecji z synami na parę tygodni przed urodzinami starszego z nich. O swoich podejrzeniach o korupcję doniosła dopiero po przybyciu do nowego kraju, by przestrzec innych migrantów.

Ambasada w Ammanie zainicjowała już œledztwo w sprawie.

Doniesienia o podejrzeniach o handlu terminami spowodowało też, że sztokholmskie MSZ postanowiło wystšpić z ostrzeżeniem do szeœćdziesięciu szwedzkich ambasad i konsulatów, które przyjmujš wnioski o migrację. MSZ nie wyklucza bowiem, że podobne nadużycia mogš mieć miejsce w innych placówkach za granicš. Ostrzeżenie jest i będzie opublikowane na stronach internetowych ambasad.

Rzucenie podejrzeń na procedury bulwersuje polityków. Kristina Höj Larsen z partii Lewicy mówi, że długi okres oczekiwania inspiruje do działania wszelkiego rodzaju oszustów, którzy próbujš dorobić się na ludzkiej desperacji.To bardzo poważna sprawa i oburzajšca – komentuje. Emma Henriksson z chadecji uważa natomiast, że rozwišzaniem byłoby traktowanie dzieci, które widniejš na wniosku o połšczenie z członkiem rodziny przebywajšcym w Szwecji, nadal jako dzieci, gdy władze podejmujš decyzję o prawie pobytu.

Osoby, które chcš dotrzeć do swoich rodzin osiedlonych w Szwecji, sš zobligowane stawić się na wywiad w ambasadach tego kraju. Sprawa nie jest jednak taka prosta dla uciekajšcych z terenu wojny Syryjczyków. W ubiegłym roku MSZ zdecydowało, że Syryjczycy mogš przeprowadzać rozmowy jedynie w placówkach w Egipcie, Jordanii, Turcji Arabii Saudyjskiej i w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Kiedy szefowa dyplomacji podpisywała to rozporzšdzenie, kraje nim objęte zdšżyły wprowadzić obowišzek wizowy dla mieszkańców Syrii, co niemal uniemożliwia im dotarcie na wywiady. Madeleine Seidlitz z Amnesty International mówi, że zgłaszały się do niej osoby z podobnymi doœwiadczeniami jak Lubna. Organizacja przekazywała jednak sprawy do rozpatrzenia Agencji Imigracji.

Załatwienie priorytetowego miejsca na liœcie obowišzkowych wywiadów to niepierwszy sposób zarabiania na uchodŸcach. Pisał o tym szwedzki ekonomista kurdyjskiego pochodzenia Tino Sanandaji. „Miliardy z podatków uczyniły przemysł uchodŸczy jednym z najbardziej lukratywnych branż kraju. Wybuchła goršczkš złota hochsztaplerów" – podkreœlał.

Dotyczy to zwłaszcza sektora domów dla dzieci i młodzieży przybyłych do Szwecji bez opiekunów.

Autorka jest dziennikarkš, wieloletniš korespondentkš „Rzeczpospolitej" w Szwecji

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL