Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Rynek pracy

Polak migruje rzadziej

Bloomberg
Wyjazd zarobkowy za granicę rozważa ok. 3 mln rodaków. To jedna trzecia mniej niż rok temu.

Młodzi, niezbyt dobrze wykształceni ludzie ze wsi i niewielkich miast, którzy wprawdzie majš pracę, ale zwykle jest to zajęcie słabo płatne – taki portret potencjalnego polskiego emigranta kreœli najnowsze badanie agencji zatrudnienia Work Service. Spółka już po raz szósty zbadała plany migracyjne Polaków, którzy – jak się okazało – sš teraz zdecydowanie mniej chętni do wyjazdów zarobkowych za granicę niż jeszcze przed rokiem. Emigrację za pracš w najbliższych 12 miesišcach rozważa 13,7 proc. aktualnych i potencjalnych pracowników w Polsce, podczas gdy wiosnš minionego roku plany wyjazdowe miało ponad 19 proc. badanych.

– Ten spadek, który nastšpił w cišgu 12 miesięcy, jest w dużej mierze efektem coraz lepszej sytuacji na polskim rynku pracy – twierdzi Maciej Witucki, prezes Work Service.

Jego opinię potwierdzajš dane GUS wykazujšce wzrost liczby ofert pracy i spadek bezrobocia rejestrowanego, które w marcu wynosiło 8,1 proc. (wobec 9,9 proc. rok temu). Nie bez powodu w najnowszym badaniu Work Service tylko 2 proc. potencjalnych emigrantów zarobkowych to bezrobotni, którzy wiosnš ubiegłego roku stanowili aż ponad jednš czwartš tej grupy. – Wczeœniej Polacy chcieli wyjeżdżać za granicę głównie z obawy, że w kraju nie dostanš pracy. Teraz widzš, że praca w Polsce jest, więc wyjazdy zarobkowe nie sš już tak bardzo opłacalne – ocenia Agnieszka Łada z Instytutu Spraw Publicznych.

Maciej Duszczyk z Oœrodka Badań nad Migracjami Uniwersytetu Warszawskiego zwraca uwagę, że na spadek chęci do emigracji zarobkowej wpływa też (i będzie coraz mocniej wpływać) demografia. Konkretnie malejšca podaż potencjalnych pracowników, która zmniejsza konkurencję na rynku pracy w Polsce. Dodatkowym czynnikiem, który może zniechęcać do wyjazdów zarobkowych, jest też pogarszajšcy się klimat wokół emigracji, która w całej Europie traktowana jest jako problem.

Jednak nawet przy mniejszych chęciach do wyjazdu skorych do emigracji zarobkowej jest sporo. Jak ocenia Work Service, tych 13,7 proc. deklaracji za wyjazdem przekłada się na 2,8 mln osób. To o ponad 400 tys. więcej, niż teraz pracuje za granicš. Na szczęœcie dla polskich pracodawców i krajowej gospodarki większoœć potencjalnych emigrantów planuje najwyżej roczny pobyt za granicš.

Jak przypomina Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka Konfederacji Lewiatan: – Polacy nie sš zbyt mobilni. Jeœli ważny powód – jak np. brak pracy i pieniędzy – nie zmusza nas do wyjazdu, to wolimy nie oddalać się od rodziny i znajomych. Chyba że oni już sš za granicš.

Liczna rzesza polskich imigrantów w W. Brytanii – gdzie jesteœmy już największš grupš cudzoziemców, po wyprzedzeniu Hindusów i Pakistańczyków – może być dodatkowš zachętš do wyboru Wysp, które w tym roku wyprzedziły Niemcy jako preferowany kierunek wyjazdów zarobkowych.

Najczęœciej Polaków skłania do emigracji perspektywa wyższych zarobków, atrakcyjna szczególnie dla najmniej zarabiajšcych, których może skusić minimalna stawka godzinowa, np. w Niemczech (8,84 euro) prawie trzykrotnie wyższa niż u nas. Co prawda niemal szeœciu na dziesięciu potencjalnych emigrantów ma pracę, najczęœciej na pełny etat, jednak ponad połowa zarabia na rękę mniej niż 2 tys. zł. Takie wynagrodzenia to norma na wsiach i w mniejszych miejscowoœciach, zwłaszcza w regionach wysokiego bezrobocia na północy czy wschodzie, skšd najczęœciej rekrutujš się potencjalni emigranci zarobkowi. Dla nich perspektywa lepiej płatnej pracy tak czy inaczej wišże się z koniecznoœciš wyjazdu, a wyprawa do W. Brytanii, nawet przy wyższych kosztach życia, przyniesie więcej pieniędzy niż wyjazd do Wielkopolski, gdzie pracodawcy bijš się o ręce do pracy.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL