Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Rodzina

Alimenciarze z elektronicznš bransoletš

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Zamiast siedzieć w więzieniu, pójdš do pracy. Przypilnuje ich elektroniczna bransoleta.

Ministerstwo Sprawiedliwoœci szykuje zmiany dla tych, którzy zalegajš z alimentami. A z danych MS wynika, że aż 80 proc. Polaków, którzy majš zasšdzone alimenty, nie wywišzuje się z obowišzku płacenia na dzieci.

Ministerstwo Sprawiedliwoœci chce, by alimenciarze, zamiast trafiać do więzienia, odbywali karę w domu z elektronicznš bransoletš, czyli w Systemie Dozoru Elektronicznego (SDE).

– Dozór elektroniczny to bardzo dobre rozwišzanie. Znacznie lepsze niż kara więzienia. Taka forma odbywania kary nie tylko pozwala na nieuchronne ukaranie skazanego, ale też daje możliwoœć spłacenia długu wobec dzieci – uważa generał Paweł Nasiłowski, pełnomocnik ministra sprawiedliwoœci do spraw SDE.

Na czym polega taka kara? Otóż skazany z wyrokiem, zamiast trafić do więzienia, zostaje w domu. Sšd ustala dla niego harmonogram dnia, uwzględniajšc pracę (godzinowo i zmianowo), obowišzki rodzinne (np. odbieranie dzieci ze szkoły) itd. Jeœli w czasie, kiedy ma przebywać w domu, nie ma go tam, grozi mu powrót za kratki. System o każdym takim incydencie informuje też kuratora.

SDE ma swoje zalety. Jest skuteczny – na 47 tys. skazanych, którzy do tej pory skorzystali z elektronicznej bransolety, tylko 10 proc. naruszyło jego warunki, oraz indywidualny – dzięki dopasowaniu harmonogramu dnia do warunków życiowych skazanego nie musi on rezygnować z pracy czy opieki nad dziećmi.

– Nie bez znaczenia jest również koszt odbywania kary w więzieniu – twierdzi MS. I podaje, że za miesišc z bransoletš trzeba zapłacić 334 zł, a za taki sam okres za kratami państwo płaci blisko 3 tys. zł.

Na tym jednak nie koniec. Pod koniec grudnia 2016 r. rzšd przyjšł też inne zmiany. Jeœli przez trzy miesišce albo dłużej osoba zobowišzana do płacenia alimentów nie będzie tego robiła, prokurator będzie mógł automatycznie prowadzić postępowanie i stawiać zarzuty. Kara? Grzywna, ograniczenie wolnoœci lub do roku więzienia. Do dwóch lat więzienia grozić ma z kolei osobie, która nie płacšc alimentów, narazi osobę najbliższš na niemożnoœć zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych.

Ponadto w pištek 20 stycznia rzecznik praw obywatelskich wysłał do Sšdu Najwyższego pytanie w sprawie niealimentacji i karania za niš. Prosi, by SN pomógł zinterpretować „uporczywe uchylanie się od obowišzku płacenia alimentów".

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL